Pije wino i mam dosc...

15.09.08, 23:37
Kuzynka jest w ciazy. Nie wspomne o Jej bratowej, znaczy sie kuzyna
zonie; mojej bratowej i Jej bratowej; mojej szwagierce i Jej
bratowej...O kolezankach... Mam dosc. Wiecie co?? Zaczelam palic.
Jestem do d...
    • asica.p Re: Pije wino i mam dosc... 16.09.08, 09:35
      Kochana spokojnie...ile czasu sie starasz?ja o pierwszego Synka walczylam blisko
      4 lata i nie bylo wtedy lekow(albo w naszym miescie nie bylo to popularnesad),nie
      mialam monitoringu,nie bralam clo.pregnylu i calej reszty wspomagaczy...zostala
      mi tylko wiara i wierzylam bardzo mocno ze bede mama.i udalo sie w koncu,choc
      droga byla trudna(najierw poronienie...)
      wylaz z dolka i wierz,wierz kobieto!!!bedziesz Mama...widocznie troche jeszcze
      musisz poczekac...

      trzymam kciuki za Twoj nastroj
      • nadave Re: Pije wino i mam dosc... 16.09.08, 10:09
        Staramy sie dwa lata i dolek naprawde spory...
        • moni.qa1 Re: Pije wino i mam dosc... 16.09.08, 10:12
          oj jak ja Cię rozumiem, my też już prawie dwa lata i nic sad(
          • maja.the.bee Re: Pije wino i mam dosc... 16.09.08, 11:15
            mi dzisiaj kolezanka w pracy, powiedziala w tajemnicy o swojej ciazy
            w tajemnicy, bo to dopiero 7 tydzien
            ale mam chwilowo tak skopana sytuacje w pracy ze nawet sie tym nie
            przejelam...tak czy siak od dwoch dni jestem ciagle na granicy lez,
            mam dosyc uzerania sie z ludzmi i dosyc wszystkiego
            nawet nie zrobil na mnie wrazenia fakt, ze mimo wszystko z wykresu
            wynika ze mialam owulacje (mimo tego cholernego ibuprofenu)
            boli mnie glowa i mam ch....y nastroj

            nadave, przepraszam, ze sie tak podpielam pod twoj watek, ale
            to "mam dosc" w tytule tak na mnie podzialalo

            sciskam cie mocno
            • nadave Re: Pije wino i mam dosc... 16.09.08, 11:19
              Doskonale Cie rozumiem. Pisz ile wlezie i co Ci na sercu lezy.
            • dabrowianka21 Re: Pije wino i mam dosc... 16.09.08, 12:49
              Hej!

              Tak mi sie smutno zrobiło jak to czytam.
              Kazda z nas przechodzi kryzys, prędziej czy później.

              Ściskam was mocno i trzymam kciuki żeby szybko sie udało smile
    • gosiaczek557 Re: Pije wino i mam dosc... 16.09.08, 11:35
      eeehhhhh te co miesięczne rozczarowaniasad
      Ja w tym miesiącu miałam taką nadzieję. Cykl monitorowany. Piękna
      owulacja. Zrobiliśmy wszystko jak należy. Piersi zaczęły mnie boleć
      jakoś inaczej niż zawsze... taką sobie maluśką nadzieję zaczęłam
      robić... A tu chyba nic z tego, bo dziś zaczęłam plamić, więc lada
      moment okres mi się zaczniesad
      Dziś pobrali mi krew na progresteron - wyniki jutro. Zobaczymy.

      Ja jakoś na szczęście spokojnie znoszę wszystkie moje koleżanki w
      ciąży i aktualnie na macierzyńskim. Nie denerwuje mnie to ani nie
      wprowadza w zły nastrój. Na szczęście.

      Ale oczywiście bardzo martwi mnie to, że nie mogę zajść w ciążę.
      Chociaż może jest mi trochę łatwiej, bo jak zachorowałam i przeszłam
      dwie operacje i dawano mi generalnie minimalne szanse na ciążę, to
      był taki moment, że całkiem się pogodziłam z tym, że nie będę mieć
      dzieci. Na przekór wszystkiemu moje leczenie przebiegło na tyle
      szczęśliwie, że jest to możliwe. Nie mniej jednak czekam na swoją
      ciążę nie na coś co naturalnie powinno się pojawić, ale jak na
      dodatkowy dar, cud dany mi od życia... co oczywiście nie zmniejsza
      mojego rozczarowania każdą miesiączką.

      Więc świetnie was rozumiem...
    • wie_wioreczka Re: Pije wino i mam dosc... 16.09.08, 15:15
      O Matko Boska! Nadave! Co Ty wypisujesz! Jesteś super babką, która
      ma koleżanki, bratowe i kuzynki, które JUŻ są w ciąży. Poczekaj
      jeszcze chwilkę - Ty też przecież będziesz smile)

      Popłacz sobie, wyrzuć ten żal, popij winkiem na lepsze endo, zajedz
      lodami na piękne jajo i do dzieła! Jeszcze będzie pięknie smile Tylko
      rzuć palenie, bo to nie zaleczy nerwów, a zaszkodzi Twojemu
      dzieciątku!

    • justmaga Re: Pije wino i mam dosc... 16.09.08, 15:36
      Nadave cos mi sie wydaje,ze musze sie do Londka wybrac..
      Mozesz miec dosc i pic wino..ale papierosy sa zakazane. Please..
      Scisakm Cie bardzo mocno.
      A do d... to zadna z nas nie jest..
      • nadave Re: Pije wino i mam dosc... 16.09.08, 15:48
        Po pierwsze przepraszam za marudzenie i smutny ton moich listow.
        Po drugie duza buzka za wsparcie i usmiech.
        Po trzecie wielkie dzieki za wiare we mnie.
        Po czwarte podziwiam za cierpliwosc.
        Po piate i tysieczne DZIEKUJE!!!
        • zosienta Re: Pij szampana :-) 16.09.08, 15:53
          Właśnie tym ostatnim postem trafiłaś 15000 post!!!
          Niech Ci to szczeście przyniesie smile

          ----
          Mój wykres
          Nie mam alergii na cudze szczęście!
          • nadave Re: Pij szampana :-) 16.09.08, 15:54
            smile))))))))))) Jak milo!!!!!! Sciskam Was wzystkie!
            • dabrowianka21 Re: Pij szampana :-) 16.09.08, 16:44
              jak widać szczesciara z ciebie smile
              troche poczekaj i groszek sie pojawi smile

              tylko popieram, że lepiej z papierosami nie zaczynac.
              Ciezko ci bedzie rzucac.
    • chealsyka27 Re: Pije wino i mam dosc... 16.09.08, 20:31
      NADAVE nawet mi nie probuj siegac po papierosy, bo wiesz Sasiadko
      jak mam blisko do Ciebie, jak wpadne i potrzasne to zobaczyszbig_grinsmile))

      UDA SIE,musi nam sie wszystkim kiedys udac... chociaz ciezko mi
      wiezyc,ale wierze i ufam losowi...
      BUZKA!
      • dabrowianka21 Re: Pije wino i mam dosc... 17.09.08, 11:18
        to ja sie dołaczam. Chyba ja dzisiaj bede piła wino za smutki...
        • nadave Re: Pije wino i mam dosc... 17.09.08, 17:35
          Na zdrowie!!
Pełna wersja