Zosienta!

17.09.08, 07:06
To jest moja apteka:
www.zumi.pl/1451323,Apteka_na_Dzikiej__mgr_farm._Wojciech_Szkopanski,Warszawa,firma.html

to jest między Intraco a Rondem Babka, mam nadzieję, że jeszcze mają
ten pregnyl...
a jakby co to daj znać to Cię jakoś pokieruję smile
    • zosienta Re: Zosienta! 17.09.08, 11:56
      Apteka na Dzikej. Wiem gdzie to jest.
      Dzięki.
      ----
      Mój wykres
      Nie mam alergii na cudze szczęście!
      • 1.madera Re: Zosienta! 17.09.08, 18:28
        Zosia co z tą betą bo cień był? Na wykresie groszek czyżby??? ;}}}}
        • keegan Re: Zosienta! 18.09.08, 07:26
          Zosia co u Ciebie?
          Udało się z pregnylem?
          I co z betą, którą robiłaś?
          • justmaga Re: Zosienta! 18.09.08, 10:37
            na wykresie dodatnia smile To chyba gratulacje i ......
    • zosienta Re: Zosienta! 18.09.08, 12:46
      Drogie Misjonarki,
      Dzięki za zainteresowanie. Jakoś nie bardzo wiem, co mam napisać, bo
      miałam i to nawet nie cień, ale powiedzmy „bladzochę” i to od razu,
      a nie po dwóch dniach wygrzebany ze śmieci (test Amil strumieniowy –
      taki akurat był pod ręką).
      Faktycznie wtorkowa (25dc!) Beta była pozytywna. Ale tego samego
      wieczora krwawiłam, nie jest to chyba @, ale jednak dość dużo jak na
      plamienie, łyknęłam duphaston i oszczędzam się drugi dzień na L4.
      Nie ma już świeżej krwi, ale ja po prostu teraz nie wiem czy jest
      jeszcze nadzieja. Jutro mam wizytę i pewnie betę powtórzę,
      zobaczymy. Małż sprowadza mnie na ziemię, choć entuzjazmu i u mnie
      brak. Kiedy Wy marzycie o tym, aby zobaczyć dwie kreski, ja marzę
      nie o tym, żeby być w 12tc i już po usg genetycznym, ale aby to się
      stało najpierw muszę być w tygodniu piątym, szóstym, itd.
      Wiele z Was stara się od 18 miesięcy, ja w tym czasie jestem w ciąży
      po raz trzeci, a ani trochę bliżej spełnienia Misji. Parafrazując
      nasze hasło: ja jestem przypadkiem, gdzie "nowa ciąża - nowa
      nadzieja". O kciuki chyba jednak proszę, chyba, że uznacie, że za
      mnie, (bo dziś trzymamy za Koralik i Justmagę) to jednak nie watro
      nie warto sad
      Wyszperałam w Internecie poziomy bety na konkretny dzień (nie jak
      zwykle w normach tydzień) po owulacji, PRAWIDŁOWO powinno być:
      12DPO Beta HCG 10-100
      14DPO Beta HCG 20-200
      Ja robiłam 13 dni po wyznaczonej przez ff owulacji. Zgadniecie ile
      miałam? A kto zgadnie ile będzie jutro, czy więcej niż we wtorek czy
      mniej?
      Keegan,
      Odpowiadając na Twoje pytanie:
      Do lekarki, która mi poprzednio zapisała Pregnyl nie mogę się
      dostać, zapisano mnie na ….. 16 października, ale to już pewnie na
      to za późno, ale będzie ok. albo już po wszystkim.


      ----
      Mój wykres
      Nie mam alergii na cudze szczęście!
      • maja.the.bee Re: Zosienta! 18.09.08, 12:50
        ja to w ogole wstrzymuje oddech z przejecia!!!!!
        zosienta, trzymaj sie mocno i daj znac po wizycie!
      • justmaga Re: Zosienta! 18.09.08, 13:21
        Nie chce zgadywac. Cholernie chce ,zeby bylo dobrze. I wcale nie
        uwazam,ze trzymanie kciukow za dwie osobypzreszkadza w tzryamniu za
        trzecia. Wszak nikt ich literalnie nie trzyma tylko intensywnie
        zyczy tej osobie wszytskiego dobrego.
        • zosienta Re: Zosienta! 18.09.08, 13:26
          justmaga napisała:
          > I wcale nie
          > uwazam,ze trzymanie kciukow za dwie osobypzreszkadza w tzryamniu
          za
          > trzecia. Wszak nikt ich literalnie nie trzyma tylko intensywnie
          > zyczy tej osobie wszytskiego dobrego.

          No, wiem przecież, bo jak się zdeklarujecie (i będzie to
          przebiegałao skutecznie) to trzeba będzie trzymac aż do 1 czerwca
          (co za paradoksalna data, nie?)

          ----
          Mój wykres
          Nie mam alergii na cudze szczęście!
          • agnese_zb Re: Zosienta! 18.09.08, 14:51
            "Kiedy Wy marzycie o tym, aby zobaczyć dwie kreski, ja marzę
            nie o tym, żeby być w 12tc i już po usg genetycznym, ale aby to się
            stało najpierw muszę być w tygodniu piątym, szóstym, itd."

            Niektóre z nas marzą i o tym aby zobaczyć 2 kreski i i o tym aby wytrwać do 12tc...
            Aneta,
            Ja
            • zosienta Re: Zosienta! 18.09.08, 14:55
              agnese_zb napisała:

              > Niektóre z nas marzą i o tym aby zobaczyć 2 kreski i i o tym aby
              wytrwać do 12tc

              Tak, wiem przepraszam. Tylko dla większości (tak, wiem, że nie dla
              wszystkich) to jest na szczęcie oczywiste. Ja już niestety poroniłam
              trzy lub cztery razy sad



              ----
              Mój wykres
              Nie mam alergii na cudze szczęście!
              • agnese_zb Re: Zosienta! 18.09.08, 15:04
                Zosiu, ja wcale się nie gniewam. Chciałam tylko zaznaczyć że jest nas tutaj pare grupek. Tych co nie mają dzieci, tych co o kolejne się starają, tych co poroniły, a wśród niektórych z nas jest wszystko na raz.
                Jestem z Ciebie dumna, bardzo się boją gdybym kolejny raz poroniła. Nie wiem co gorsze, nie móc zajść czy kolejny raz stracić. Na razie skupiam się aby ujrzeć znów 2 kreski ale i boję się co będzie dalej.
                Życzę Ci kochana aby Ci się tym razem udało.
                • po_trzydziestce1 Re: Zosienta! 19.09.08, 18:19
                  Agnese, ja też teraz marzę tylko o ujrzeniu II kresek, choć obie już
                  wiemy, że II kreski to jeszcze nie powód do radości. Jak tylko ujrzę
                  II kreski zaraz będę marzyć o tym by przetrwać I trymestr. Nawet
                  jestem w stanie sobie wyobrazić jaka będę pełna obaw. A potem będę
                  marzyć by przetwać kolejny trymestr, by moje dziecko urodziło się o
                  czasie i zdrowe. Muszę dzielić te marzenia na części, na etapy, tak
                  jak cała ciąża się na nie dzieli. Kiedy (od wielu, wielu lat)
                  marzyłam o ciąży zawsze wyobrażałam to sobie jako stan
                  niewyobrażalnej szczęśliwości, widziałam siebie w marzeniach dumnie
                  paradującą z brzuszkiem, głaszczącą się po nim. Teraz wiem, że nigdy
                  już tak nie będzie. Los okrutnie pozbawił mnie mojego największego
                  marzenia. Mam jednak nadzieję, że będzie mi dane trzymać w ramionach
                  swoje narodzone zdrowe dziecko. Nawet gdybym całą ciążę miała nie
                  pokazywać się światu na oczy.
              • agi_78 Re: Zosienta! 18.09.08, 16:16
                Zosiu trzymam za Ciebie kciuki. Życzę Ci z całego serca, żeby tym
                razem się udało.
                • 1.madera Re: Zosienta! 18.09.08, 18:16
                  Zosiu myślę że limit niepowodzeń u Ciebie wyczerpany,teraz musi być
                  tylko dobrze;}}}
              • ankups Re: Zosienta! 21.09.08, 19:08
                Dlatego tym bardziej nie trać wiary - paradoks? niekoniecznie - ja
                nosze czwarte Dziecko - gdybym straciła nadzieję... ych! nawet nie
                chcę myśleć!

                Nie straciłam - no moze trochę po drodze - stoję przed szansą na
                pierwsze Dziecko - tu, na ziemi, nie w niebie smile
                • zosienta Re: Do Ani! 22.09.08, 09:54
                  ankups napisała:
                  > Dlatego tym bardziej nie trać wiary - paradoks? niekoniecznie - ja
                  > nosze czwarte Dziecko - gdybym straciła nadzieję... ych! nawet nie
                  > chcę myśleć!
                  >
                  > Nie straciłam - no moze trochę po drodze - stoję przed szansą na
                  > pierwsze Dziecko - tu, na ziemi, nie w niebie smile

                  Ale u Ciebie już tak blisko, że już musi byc dobrze. Wczoraj
                  miałyście studniówkę smile
                  Czy wiesz dlaczego straciłaś poprzednie ciąże?
                  Ja, niestety nie.
                  ----
                  Mój wykres
                  Nie mam alergii na cudze szczęście!
      • zosienta Re: Zosienta! 19.09.08, 10:37
        Nikt niechciał zgadywac, a było dobrze, nawet bardzo obiecjąco.

        130,4!!!
        To Znaczy jeśli ma byc dalej dobrze dzisiejsza powinna byc kolo 500.
        Będzie, będzie, będzie .....
        ----
        Mój wykres
        Nie mam alergii na cudze szczęście!
        • lilith76 Re: Zosienta! 19.09.08, 11:02
          BĘDZIE DOBRZE!
          Trzymam kciuki!
          • agnese_zb Re: Zosienta! 19.09.08, 14:25
            Kciuki nadal trzymamy
            • dabrowianka21 Re: Zosienta! 19.09.08, 16:20
              Hej hej!

              Ja trzymam mocno kciuki żeby ciaża dobrze przebiegła przez kolejne
              miesiace i żebyś już niedługo cieszyła się swoim urpagnionym
              groszkiem.

              Ściskam cie mocno i trzymam kciuki smile
    • zosienta Re: Zosienta! 19.09.08, 21:31
      Cały dzień jeździłam po Warszawie. Dostałam się do tej lekarki od
      pregnylu i dostałam nową receptę, do tego jeszcze clexane, potem
      runda po aptekach i udało się (nie na ul.Dzikej, już nie mieli).
      Kupiłam koło Novum i potem poszłam obok na zastrzyk - i tak trafiłam
      do Novum, a miałam byc dziś w Invikcie- życie pisze paradoksalne
      scenariusze.

      Mam więc zapas leków, zwolnienie na 30dni, oddałam krew na drugą
      betę i jutro dowiem się czy to w ogóle jeszcze potrzebne.
      ----
      Mój wykres
      Nie mam alergii na cudze szczęście!
      • keegan Re: Zosienta! 20.09.08, 11:27
        Pisz co tam z tą betą bo siedzę jak na szpilkach smile
        • maja.the.bee Re: Zosienta! 20.09.08, 11:33
          no ja tez co rusz sprawdzam oba watki
          moze zosieta postanowila sobie dluzej pospac w sobote? smile
          • keegan Re: Zosienta! 20.09.08, 11:40
            a ja zaraz z domu wychodzę i będę dopiero wieczorem...
            może wpadnę do niej po drodze bo mieszkamy obok siebie i zapytam smile

            oczywiście żartuję bo nie znam adresu wink
        • zosienta Re: Zosienta! 20.09.08, 13:09
          Małż wreszcie pojechał i ja sama jak na szpilkach czekam.
          Tempka ładna smile
          ----
          Mój wykres
          Nie mam alergii na cudze szczęście!
    • zosienta Re: 482:-))))) 20.09.08, 14:09
      • wie_wioreczka Re: 482:-))))) 20.09.08, 18:56
        Zosienta! Teraz już nie ma odwrotu. Pięknie rośnie. Cudo smile))

        U mnie nieco mniejsza - 408. Niewiarygodne. Patrzę się na tą kartkę
        i oczom nie wierzę. Chowam, i potem znów patrzę. Tyle czekałam, niby
        powinnam być przygotowana, a teraz nie mogę się nadziwić.
        • zosienta Re: Wie_wioreczki 408:-))))) 20.09.08, 19:01
          Normy są takie szerokie, że nasze bety to prawie takie same smile))
          Mój groszek może o parę godzin starszy? wink
          ----
          Mój wykres
          Nie mam alergii na cudze szczęście!
    • zosienta Re: Zosienta! 20.09.08, 14:17
      Znalazłam taki kalkulator bety w pierwszych dniach:

      babymed.com/Tools/Pregnancy/hCG/Default.aspx
      Wpisałam moje wyniki: pierwszy 13dc 130, drugi po 3 dniach 482.
      Wychodzi jakoś dziwnie, może owulacja była 2 dni wcześniej?

      ----
      Mój wykres
      Nie mam alergii na cudze szczęście!
      • maja.the.bee Re: Zosienta! 20.09.08, 14:56
        czyli wszystko dobrze!smile
        gratulacje!!!

        no i znowu sypia sie groszki
        jeeej! smile
    • keegan Re: Zosienta! 20.09.08, 18:02
      smile)))
    • zosienta Re: straszną noc miałam :-( 21.09.08, 09:49
      Zasnęłam usypiając synka, potem obudziłam się o północy i nie wiem
      co mnie podkusiło tempkę mierzyc - koszmar, było poniżej 36,6.
      Całą noc już opłakiwałam, że już nigdy się nie uda, plany
      zmieniałam, wymyślałam nowe cele życiowe i zastanawiałam się jak to
      się stało, że jednak mam mojego kochanego synka.
      Rano tempk 36,92, czyli ciąża jednak trwa!
      Ile jeszcze jest nocy to tej mojej mentalnej granicy 12tc? Za dużosad
      Obiecałam mierzyc tem TYLKO rano. Powinnam się cieszyc, a jest mi
      tak źle sad((
      ----
      Mój wykres
      Nie mam alergii na cudze szczęście!
      • wie_wioreczka Re: straszną noc miałam :-( 21.09.08, 10:22
        Zosienta, ja też miałam dziś niespokojną noc. Co chwilkę budziłam
        się, przewracałam na łóżku. To chyba z emocji i niepokoju. Ja też
        cały czas sprawdzam, czy to oby mi się nie śni i zaraz przyjdzie @...
        Wyobrażam sobie, że Ty po tylu przejściach niesiesz ze sobą o wiele
        większy niepokój. Ale musisz wykrzesać w sobie mobilizację do
        pozytywnego myślenia, aby trzymać w ryzach strach. Aby był sobie,
        ale nie zdominował Twojego życia.

        Zosienta - w końcu razem musi nam się udać. Prawa?
        • dabrowianka21 Re: straszną noc miałam :-( 21.09.08, 19:54
          Trzymam za was kciuki dziewczyny.

          Ciesze sie Zosienita, ze temperatura ci sie utrzymuje.
          Dbaj teraz o siebie i jak wie_wioreczka pisze - pozytywne myslenie smile

          Ściskam was smile
Pełna wersja