19-09-2008 kciuki dla Magdy, Zosi i Wiewiórki :)

19.09.08, 08:38
kto jeszcze potrzebuje?

dziewczyny ja dziś zaczęłam ostatni dzień pracy...jeszcze tylko 7,5
godziny i zaczynam wyczekany urlop smile czekałam na niego dwa lata a
ostatnie 3 miesiące to była już istna męczarnia i dużo tu już o tym
było smile
za tydzień o tej porze będę w samolocie...

dziś idę po pracy jeszcze wizyta u gin, omówimy sobie porażkę
pierwszego cyklu na stymulacji...

a co tam u Was? Zosienta, Wiewiórka??

Aneta mi gdzieś z forum zniknęła, gdzie jesteś Anetko??
    • justmaga Re: 19-09-2008 kciuki dla Magdy, Zosi i Wiewiórki 19.09.08, 10:26
      Ojej to masz prawo do odpoczynku. Mam nadzieje,ze lecisz gdzies
      gdzie jest rajsko i bajecznie... Najwazniejsze tez to odpoczac
      psychicznie,wyciszyc sie...

      A wogole to witam misjonarki. Dziekuje za kciuki.. I co tam u Zosi??
    • zosienta Re: 19-09-2008 kciuki dla Magdy, Zosi i Wiewiórki 19.09.08, 10:32
      keegan napisała:
      > za tydzień o tej porze będę w samolocie...

      Ja poszłam w ślady Uccellino i zrobiłam sobie Groszka "na wynos".
      Owulacja była środę, a w czwartek wylot przez Frankfurt i Wenecję do
      Chrowacji i powrót w niedzielę, w weekend 4 samoloty, ale było super.
      Równie udanego i owocnego (mimo niewlaściwie sflaczałego pęcherzyka)
      wyjazdu Ci życzę.

      > dziś idę po pracy jeszcze wizyta u gin, omówimy sobie porażkę
      > pierwszego cyklu na stymulacji...

      Czy to była na 100% porażka to jeszcze poczekajmy jakieś 10 dni, a
      może nie?

      > a co tam u Was? Zosienta,

      Za 2godz mam wizytę u gin. Pewnie zleci powtórkę bety, a wynik
      pewnie najwcześniej jutro. Plamienie chyba opanowane. Tempka
      zecydowanie nie wskazuje na @,ale niepokojąco idzie w tym kierunku.
      Zobaczcie.

      > Wiewiórka??

      Też jestem ciekawa.
      ----
      Mój wykres
      Nie mam alergii na cudze szczęście!
      • keegan Re: 19-09-2008 kciuki dla Magdy, Zosi i Wiewiórki 19.09.08, 10:50
        Zosia przeczytałam o Twojej becie, bardzo się cieszę, na pewno dziś
        gin powie żebyś powtórzyła, też będzie wysoka smile musi być!

        Co do mnie to ja właśnie też miałam mieć groszka "na wynos",
        mieliśmy lecieć we czwórkę, no ale coż, ja jednak wierzę na 100%, że
        nic z tego... mam w okolicy jajnika ten sam ból, który miałam zawsze
        jak pęcherzyk NIE pękał, także na pewno zobaczę go dziś na usg sad
        W dodatku z wyjazdu przywiozę @ ale staram się nie myśleć o tym
        tylko o urlopie smile
    • wie_wioreczka Re: 19-09-2008 kciuki dla Magdy, Zosi i Wiewiórki 19.09.08, 10:48
      Witam serdecznie,

      Przepraszam Was, że nie mam żadnych rozstrzygających informacji.
      Wczoraj wieczorem dostalam telefon z pracy, że muszę być raniutko na
      spotkaniu i zwyczajnie nie zdążyłam już zrobić testu.
      O ile dziś nie przyjdzie @, to jutro zatestuję. Tak czy inaczej dam
      znać czy trzeba mnie wyciągać dźwigiem z dołka czy też ściągać z
      nieba.

      Zosienta - trzymam mocno kciuki. Dołączam się do słów pozostałych
      dziewczyn na forum, że TYM razem MUSI Ci się udać smile)

      Keegan - tak, jak napisała Zosienta. Jeszcze na "dwoje babka
      wróżyła". W końcu i cuda się zdarzają. A tymczasem życzę spokojnego
      wypoczynku. Coś jest w tych historiach o samolotach - ja też mam
      koleżankę z pokoju, która bezskutecznie starała się o dziecko.
      Wyjechała służbowo do Korei i udało się. Ma teraz ślicznego
      Piotrusia smile

      Justmaga - czy Ty już miałaś pierwszą wizytę terapeutyczną? Jeżeli
      tak, to jakie masz pierwsze wrażania?
      • justmaga Re: 19-09-2008 kciuki dla Magdy, Zosi i Wiewiórki 19.09.08, 11:06
        Mialam,ale nie zakwalifikowalam sie na te terapie ,na ktora
        pierwotnie mialam isc bo " pani stan jest zbyt powazny" Koniecznie
        mnie chca napasc lekami,ktorych ja za nic w swiecie nie chce brac.
        Bralam pzrez kilka lat i wygladam teraz jak nadmuchany Kubus
        Puchatek. Beda wiec myslec o jakiejs innej terapii dla mnie...

        Ja juz zaopatruje sie w drabine bo widze ,ze u ciebie tak czy siak
        bedzie potzrebna. Trzymam kciuki,zeby to bylo niebo...
        • agnese_zb Re: 19-09-2008 kciuki dla Magdy, Zosi i Wiewiórki 19.09.08, 14:34
          Zosiu, jak wyglądało Twoje plamienie?
          U mnie dzisiaj 25dc, wczoraj troszke plamiłam, dzisiaj jeszcze mniej plamienia, łykam duphaston. Testu jeszcze nie robiłam. Brzuch troche pobolewał, ale po nospie przeszło. Piersi bolały pon, wtorek i środa, dzisiaj już nie. Od tempki wzięłam urlop w tym miesiącu.
          • dabrowianka21 Re: 19-09-2008 kciuki dla Magdy, Zosi i Wiewiórki 19.09.08, 15:50
            hej hej dziewczyny!

            Już weekend, ale sie cieszesmile No i z dołka troche wyszlam.

            Zosiu trzymam kciuki, bedzie dobrze smile

            Justmaga,dobrze że zrezygnowałaś z leków. Jak zaczniecie starania to
            może nie być za dobre. Ale nie odpuszczaj tematu i znajdze dobrego
            lekarza. Wiem że to nieźle pomaga.

            Keegan, wypoczywajsmile nie ma to jak wakacje. Ale weż koniecznie 2
            tygonie zwolnienia. Tydzien to za mało. Wygrzej sie na sloneczku,
            zrelaksuj i wracaj w trójeczke smile

            Ściskam was gorącosmile
            • justmaga Re: 19-09-2008 kciuki dla Magdy, Zosi i Wiewiórki 19.09.08, 17:52
              Dabrowianka lekow nie chce bo nie ..O dziecko sie juz nie staram i
              starac nie bede.
            • po_trzydziestce1 Re: 19-09-2008 kciuki dla Magdy, Zosi i Wiewiórki 19.09.08, 18:01
              Witajcie dziewczyny, witaj Aniu. Fakt, ostatnio nie udzielam się za
              dużo, ale ma to tylko i wyłącznie związek z moim sampoczuciem.
              Najpierw miałam problemy z zębem, który jest w trakcie leczenia
              kanałowego, do tego podłapałam jakieś przeziębienie i od dziś jestem
              na L4. Ostatnie 2 tyg. do była dla mnie istna bieganina, praca -
              dentysta i myśl tylko o tym by znów dobrze się czuć, by móc godnie i
              bez żadnych leków i znieczuleń powrócić do starańsmile Ale perspektywa
              paru dni w domciu jest uroczasmile
              Aniu, cieszę się bardzo, że wkrótce wyruszasz na zasłużony urlop.
              Smutno tu będzie bez Ciebie, ale jakoś przetrwamy ten czas. Byłaś
              dziś na USG? No i gdzieś między wersami doczytałam, że Zosia znowu
              zagroszkowała, czy tak? Jeśli tak to gratuluję, poszło
              błyskawiczniesmile
              • zosienta Re: 19-09-2008 kciuki dla Magdy, Zosi i Wiewiórki 19.09.08, 21:33
                po_trzydziestce1 napisała:

                No i gdzieś między wersami doczytałam, że Zosia znowu
                > zagroszkowała, czy tak? Jeśli tak to gratuluję, poszło
                > błyskawiczniesmile

                Bardziej niż się spodziewałam, ale jutro dowiem się czy czy jeszcze
                jestem zagroszkowana. Gratulacje będę przyjmowac dopiero w grudniu.
                • maja.the.bee Re: 19-09-2008 kciuki dla Magdy, Zosi i Wiewiórki 20.09.08, 11:31
                  no i okazuje sie ze slusznie mialysmy osobny watek za zeby misjonarek smile aneta
                  tez sie zmaga smile

                  zosienta, napewno bedzie wszystko dobrze! zaraz sprawdze twoj watek bo czekam i
                  czekam na ta bete smile
              • keegan Re: 19-09-2008 kciuki dla Magdy, Zosi i Wiewiórki 20.09.08, 11:30
                A ledwo co o naszych zębach na forum pisałyśmy smile
                Mam nadzieję, że szybko dojdziesz do siebie z przeziębieniem i tym zębem smile
                I masz rację, perspektywa paru dni w domu na 1000% jest urocza, nawet na
                zwolnieniu smile
                • keegan Re: 19-09-2008 kciuki dla Magdy, Zosi i Wiewiórki 20.09.08, 11:31
                  O moim usg zakładam nowy wątek bo temat zagmatwał się jeszcze bardziej smile
        • wie_wioreczka Re: 19-09-2008 kciuki dla Magdy, Zosi i Wiewiórki 20.09.08, 13:00
          justmaga napisała:

          > Mialam,ale nie zakwalifikowalam sie na te terapie ,na ktora
          > pierwotnie mialam isc bo " pani stan jest zbyt powazny" Koniecznie
          > mnie chca napasc lekami,ktorych ja za nic w swiecie nie chce brac.
          > Bralam pzrez kilka lat i wygladam teraz jak nadmuchany Kubus
          > Puchatek. Beda wiec myslec o jakiejs innej terapii dla mnie...

          Justmaga - to super, że fachowcy zajęli się Tobą. To daje wielką
          nadzieję, że przy ich pomocy, poukładasz się ze światem na nowo.
          Jeżeli źle się czułaś po tych wcześniejszych lekarstwach, to raczej
          nie ma sensu się nimi faszerować. Dobrze, że szukają alternatyw. Daj
          znać co dla Ciebie wymyslili i co o tym myślisz.

          A skrycie, to zazdroszczę Ci (w tym dobrym tego słowa znaczeniu) tej
          wielkiej rodziny - trójka dzieci to moje marzenie. W moim wieku już
          nie mam szans na trójkę, a mój M. nie zgadza się na adopcję.
          Szczęściara z Ciebie - Justmaga smile)
    • wie_wioreczka Re: 19-09-2008 kciuki dla Magdy, Zosi i Wiewiórki 20.09.08, 13:11
      Zosienta - nie trzymaj nas dłużej w niepewności - daj znać jak
      wyniki?

      U mnie @ nadal nie ma. Jest niby druga, ale jaśniuteńka kreska. Boję
      się, że znów będzie powtórka: czyli niska beta, nadzieja... a za
      kilka dni @. Dziś idę na badanie krwi. Zobaczymy.
      • zosienta Re: 19-09-2008 kciuki dla Magdy, Zosi i Wiewiórki 20.09.08, 13:16
        wie_wioreczka napisała:

        > Zosienta - nie trzymaj nas dłużej w niepewności - daj znać jak
        > wyniki?
        Czekam jeszcze.

        > U mnie @ nadal nie ma. Jest niby druga, ale jaśniuteńka kreska.
        Boję
        > się, że znów będzie powtórka: czyli niska beta, nadzieja... a za
        > kilka dni @. Dziś idę na badanie krwi. Zobaczymy.

        Jest beta = jest ciąża, może trzeba wspomagac. Ja wczoraj siatkę
        leków przywiosłam (41 zastrzyki w brzuch + 6 domięśniowo) i czekam.

        ----
        Mój wykres
        Nie mam alergii na cudze szczęście!
        • wie_wioreczka Re: 19-09-2008 kciuki dla Magdy, Zosi i Wiewiórki 20.09.08, 13:24
          zosienta napisała:

          > Czekam jeszcze.
          A my z Tobą smile) oba kciuki zajęte!


          > Jest beta = jest ciąża, może trzeba wspomagac.
          Dziś będę wiedzieć jak jest. I wtedy zobaczymy.

          Ja wczoraj siatkę
          > leków przywiosłam (41 zastrzyki w brzuch + 6 domięśniowo) i czekam.
          Brr... nie brzmi to fajnie, ale jak inaczej się nie da, to trzeba
          zacisnąć zęby i przeboleć.

Pełna wersja