usg cd... i bądź tu mądry...

20.09.08, 11:39
podsumowanie:

9 dc, usg u mojej gin:
pęcherzyk w lewym: 8 x 6 mm
pęcherzyk w prawym: 24 x 19 mm
endo 5,3 mm

13 dc usg u innej lekarki (nie ginekolog):
pęcherzyk w lewym: 7,8 mm
pęcherzyk w prawym: 19,6 mm
dostałam tylko pojedyńcze wymiary sad
endo 4,2 mm

14 dc znowu usg u tej innej lekarki:
pęcherzyk w prawym 17 mm
w lewym nie podała
endo 3,9 mm

wszystko wyglądało na zmarnowany cykl, a tu idę wczoraj do mojej gin, w 17 dc
i mam tak:
pęcherzyk w lewym: 13 x 16 mm
pęcherzyk w prawym: 19 x 20 mm
endo 4,9 mm


I'M LOST
    • wie_wioreczka Re: usg cd... i bądź tu mądry... 20.09.08, 12:47
      Keegan - a co gin na takie wyniki? Może wcześniej to "falstart", a
      teraz szykuje się prawdziwa owulacja? A temki mierzysz? Śluz już był

      Nie ma co, ten prawy jajnik - "niezłe jaja" robi smile
      • biedronka1969 Re: usg cd... i bądź tu mądry... 20.09.08, 14:02
        Keegen a co powiedziala twoja ginka na te poprzednie wyniki usg u tej drugiej
        lekarki? I w ogole co ci powiedziala? Ze jestes jeszcze przed owu? Szczerze to
        nic z tego nie kumam. Ale pewnie z nia rozmawialas to napisz co ci mowila?
        • moni.qa1 Re: usg cd... i bądź tu mądry... 20.09.08, 14:54
          WOW!
          a moze jednak cos sie wykluje??
          trzymam kciuki, ja ide w poniedzialek na monitoring
    • po_trzydziestce1 Re: usg cd... i bądź tu mądry... 20.09.08, 16:05
      Aniu, no faktycznie wygląda to u Ciebie zagadkowo. Ale jest plus -
      być może jesteś przed owu i to wcale nie będzie stracony cykl! smile
      A swoją drogą czy teraz tego pregnylu nie można podać, skoro jest
      sensowny pęcherzyk?
      Aniu, ja to czasem mam wrażenie, że niektórzy lekarze mają dyplomy z
      kursów korespondencyjnychsmile Postawa i brak wiedzy u niektórych po
      prostu mnie rozwala. Ja 2 dni temu byłam u lekarza z kaszlem, bólem
      gardła, dreszczami, od kaszlu bolała mnie cała klatka piersiowa. A
      do domu wróciłam (poza L4) z syropem i z lekami na alergię! Ja może
      i mam alergię ale na konkretne osoby więc nie sądzę by leki pomogły,
      a już na in. moje dolegliwości to na pewno niesmile
      Napisz co powiedziała Twoja lekarka na to wszystko, bo jestem
      cholernie ciekawa.
      A wątku o zębach nie kojarzę, no to nieźle mi wykrakałyściesmile No
      ale leczę swoje ząbki, bo w końcu w każdej chwili nagle i
      niespodziewanie mogę zaciążyćsmile
      • keegan Re: usg cd... i bądź tu mądry... 20.09.08, 18:08
        Aneta, tu było o zębach, zerknij, krótki wątek, da się przebrnąć smile
        A Wiesz co do tych leków na alergię to coś w tym jest bo jak moje dziecko
        choruje to też dostaje leki na alergię, ktoś kiedyś mi wytłumaczył, że te leki
        oprócz działania przeciwalergicznego mają bardzo dobry wpływ na śluzówki i
        pomagają w stanach zapalnych, więc może coś w tym jest wink
        • keegan Re: usg cd... i bądź tu mądry... 20.09.08, 18:09
          a i linku do zębów zapomniałam wink
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54221&w=84797254
    • keegan co do mnie: 20.09.08, 18:18
      moja gin niestety nic o tych poprzednich usg robionych przez inną lekarkę nie
      powiedziała a ja nie spytałam sad

      następna rzecz to to, że dzień przed moją wizytą zaczęłam brać duphaston (bo
      miałam zacząć w 16 dc) i jak to powiedziałam gin to ona, ze trzeba było nie brać
      ale skoro już wzięłam to mam brać do końca...
      nie wiem czy po usg stwierdziła tak jak i Wy, że jeszcze jest szansa na owu i
      dlatego powiedziała o tym duphastonie... tak czy inaczej ja już go biorę więc
      nawet jakby owu miała jeszcze być to duphaston ją raczej zablokuje...

      dostałam recepty i instrukcję na następny cykl, nie sądzę, żeby w tym cyklu coś
      się jeszcze wykluło a mój prawy jajnik to faktycznie sobie niezłe jaja ze mnie
      robi...

      aha i jeszcze po drodze padło, że lewy jajnik się ładnie rozbudził po clo,
      powiedziałam też o tym jajeczkowaniu zawsze z prawego a moja gin powiedziała, że
      może ten dominujący w prawym jajniku pęcherzyk to w takim razie wcale nie jest
      pęcherzyk tylko torbielka, którą w każdym cyklu widać i nie znika...

      u mnie nie może być prosto...
      • wie_wioreczka Re: co do mnie: 20.09.08, 19:06
        keegan napisała:
        > u mnie nie może być prosto...

        Głowa do góry! Zobacz ile udało się zdziałać w "międzyczasie".
        Wygląda na to, że owulacja może być (tylko trzeba wybadać kiedy),
        lewy jajnik rozpoczął pracę. Cierpliwości - jak nie w tym cyklu, to
        może w następnym? Kto wie?

        Odpocznijcie od problemów i codzienności. A póżniej do dzieła.
        • keegan Re: co do mnie: 20.09.08, 19:49
          "Odpocznijcie od problemów i codzienności. A póżniej do dzieła."

          i niby taki właśnie jest plan: za chwilę Tunezja, powrót razem z @ a potem do
          roboty wink

          a dla Ciebie wielkie gratulacje, doczytałam o becie smile
          • po_trzydziestce1 Re: co do mnie: 22.09.08, 08:51
            Aniu, potraktuj ten pierwszy cykl na hormonkach jako cykl
            eksperymentalny. Teraz już będziesz mądrzejsza w następnym cyklu,
            szybciej zastosujesz pregnyl i może coś się z tego wyklujesmile Wiem,
            że czasem nie mamy już ani sił ani chęci, ale wciąż mamy marzenia. A
            o takie marzenia warto powalczyć. Przyjemniej byłoby dostać to co
            się chce tak po prostu, tak jak dostają to miliony kobiet na
            świecie, ale z jakiegoś powodu my musimy przejść znacznie dłuższą i
            bolesną drogę do szczęścia.
Pełna wersja