po_trzydziestce1
24.09.08, 18:54
W związku z tym, że nasza Ania kochana wreszcie doczekała się
upragnionego urlopu i już 26-go z samego rańca nas opuszcza jutro
robimy pożegnanie naszej wspaniałej i zasłużonej Misjonarki

))
A zakładam wątek już dziś, żeby mnie nikt nie ubiegł. A poza tym
jutro w pracy będę mieć zajob

Zatem Aniu, życzę Ci być odpoczęła, byś zresetowała swoją psychikę,
byś nie myślała w ogóle o staraniach, byś naładowała akumulatorki,
które będą Cię napędzać przez kolejnch kilka miesięcy

))
No to tak, ja jutro mogę skombinować coś do picia i chipsy (bo
uwielbiam)