starania październik - po raz pierwszy

02.10.08, 15:05
Witam,

troszkę podczytywałam to forum wczesniej, teraz się witam i przedstawiam smile Po
blisko 10 latach odstawiłam pigułki (w maju), odczekałam i myślę, że niebawem
przystąpimy do starań.

Trzymajcie kciuki, pozdrawiam smile
    • agata1979-fr Re: starania październik - po raz pierwszy 03.10.08, 09:58
      Witam wink Ja też od jakiegoś czasu tu zaglądam...My staramy się z M już jakiś
      czas ale nie na siłę...Może tym razem się uda...synuś nasz 6-letni już nie może
      się doczekać wink Pozdrawiam i życzę wszystkim powodzenia wink)
    • lidek0 Re: starania październik - po raz pierwszy 04.10.08, 19:26
      A lekarz zlecił Ci badania hormonalne po antykach?
      • peggyssue Re: starania październik - po raz pierwszy 06.10.08, 20:43
        Witaj, lekarze mieli sprzeczne zdania.


        Lekarka z prywatnej kliniki powiedziała, żeby od razu łykać luteinę, potem robić
        jakieś monitorowania owulacji i ewentualnie inne "testy".

        Druga lekarka powiedziała, że skoro podstawowe hormony wyszły ok (prolaktyna
        smile)to będziemy się martwić jak @ nie wróci. Wróciła, cykle są regularne,
        owulację czuję tak, że żadne inne testy nie są mi potrzebne. Zobaczmymy, co
        przyniosą majstrowania.

        Na wszelki wypadek jednak przestanę zaglądać na to forum, bo od razu nastraszysz
        mnie, że w co ja się pakuję, że to niebezpieczne itp, włączą się inne
        forumowiczki mówiące, jakie to one miały problemy, odezwie się jedna dziewczyna
        dodająca mi otuchy, ale zostanie zakrzyczana, a wszyscy będą się dziwić mojej
        nieodpowiedzialności smile Więc teraz opuszczam forum na wszelki wypadek. Pa i
        dziękuję za troskę smile
        • azazella Re: starania październik - po raz pierwszy 06.10.08, 21:56
          Już myslałam, że w tym miesiącu mi się udało i w czerwcu będzie
          maleństwo... Niestety test ciążowy wyszedł negatywny. Ech... Moja
          historia - kobietatoczlowiekorkiestra.blox.pl/html Zapraszam
          inne staraczki... No i trzymajmy kciuki za nasz październik.
          • basiulka78 Re: starania październik - po raz pierwszy 01.11.08, 22:23
            My tez probowalismy teraz w pazdz i ... chyba sie udało... Tabletki
            odstawione w czerwcu. W tym miesiacu szalaly oba jajniki wink Test: 2
            kreseczka słaba po 3 minutach? hmm? Ale czuje ból troche jak przed
            miesiaczką ;-( Zobaczymy. Trzymajcie kciuki wink
            • basiulka78 Re: starania październik - po raz pierwszy 03.11.08, 11:51
              Martwi mnie jedno. @ powinnam miec juz od 2 dni, narazie nie ma, ale
              mam silne bole jak zwykle przed? Czy @ bedzie sie rownalo
              poronienie? Odpiszcie prosze...
              • amelia00 Re: starania październik - po raz pierwszy 06.11.08, 20:00
                basiulka78 i jak tam? przyszła @?
                • basiulka78 Re: starania październik - po raz pierwszy 06.11.08, 21:12
                  Wciąż nic, dziś jest juz 6ty, a amiala przyjsc 1ego. Nadal czuje
                  bole jak przez @, ale sa tez i takie jak przy owulacji. Szyjka
                  zamknieta, ale sluz jest. Męcze sie bardziej, jestem osłabiona,
                  troche mnie mdli i mam starszna zgage wink Więc?... Może test jednak
                  nie kłamał, wtedy to byłby juz 3 tydzień wink Nastepny zrobie w ten
                  weekend. Lekarz dopiero za miesiąc. Boję sie troszkę, zeby nie
                  przysżła @. Trzymajcie kciuki. No i dzieki za pamiec wink
                  • basiulka78 Re: starania październik - po raz pierwszy 07.11.08, 20:51
                    Dziś zrobiłam drugi test (nie bylo w aptece tych co zwykle i kupilam
                    jakis niemiecki KINDER TEST, brzmi jak kinder niespodzianka wink Nie
                    wytrzymałam i zaraz zrobiłam. Druga kreska pojawila sie juz po prau
                    sekundach wink batrdzo sie ciesze. Bole są , ale nie uporczywe. Wciaz
                    mam zgage i zaczynam miec dziwne smaki wink Jestem oglnie oslabiona i
                    mdli mnie prawie caly czas. Ginekolog dopiero na poczatku grudnia.
                    Ale fajnie, oby było wszystko w porzadku wink

                    Piszcie jesli ktorejs sie tez teraz udalo... bedziemy razem przeć
                    (nomen omen) do przodu wink
                    • misumi Re: starania październik - po raz pierwszy 07.11.08, 21:15
                      Po pierwsze Basiulka78 GRATULACJE wink

                      Ja powinnam teoretycznie dostać @ dzisiaj, ale to mój pierwszy cykl
                      po odstawieniu tabletek, więc mogło się coś rozregulować bo dalej
                      nic nie mam... W tym miesiącu staraliśmy sie uważać aby zacząć
                      starania od listopada, ale różnie to bywa. Ale z drugiej strony
                      jakoś ciężko uwierzyć, że tak hop siup i za pierszym razem sie uda,
                      ale z nastepnej strony po odtswieniu tabletek hormony buzują i są
                      podobno większe szanse... sama nie wiem...hmmm
                      • azazella Re: starania październik - po raz pierwszy 08.11.08, 20:29
                        Jestem w ciąży!! Ósmy miesiąc starań, w tym pięć miesięcy
                        codziennych pomiarów temperatury i stałych obserwacji w
                        fertilityfriend.com. Lekarz namawiał mnie na badanie drożności
                        jajowodów, na stymulację owu - nie dałam się, uważałam, że wciąż
                        jeszcze trzeba czekać. Ciąża przyszła wtedy, kiedy szczerze
                        odpuściłam, nie nakręcałam się, nie myślałam o tym, stwierdziłam że
                        może nie jest nam dane mieć dziecka... Dwa pozywtywne testy, chociaż
                        kreski słabowite. Bardzo się cieszę, ale oczywiście jestem również
                        pełna obaw smile
                        • basiulka78 Re: starania październik - po raz pierwszy 08.11.08, 22:23
                          No to znowu kolejne gratulacje wink

                          Nam sie udalo za pierwszym razem wink Wlasnie powiedzielismy
                          rodzicom wink Bardzo sie ciesza i chyba teraz sie bardziej obawiam,
                          zeby bylo wszystko ok.

                          Dzis kolejny dzień pelen oslabienia. Kurcze, faktycznie sie mecze
                          jakbym miala 30 lat wiecej. Mam nadzieje ze to minie... Zaczyna mnie
                          meczyć sennośś po kazdym mniejszym wysiłku ;-/ Oby tylko bylo
                          wszystko w porzadku. Czekam do wizyty u gin: dopiero za miesiac.
                          Wciaz mam bole okolic jajanikow, czy to normalne? Ni to takie jak
                          przy owulacji, ni jak przed okresem...
                          • ciezarowka79 Re: starania październik - po raz pierwszy 13.11.08, 08:32
                            Witam, ja też nowasmile starania zaczeliśmy w październiku i od razu
                            strzał w dzieciątkę smile troche żałuję bo chciałam sie dłużej starać a
                            tu tak szybko, bylismy w szoku smile ale jest i sie bardzo cieszymy jak
                            i bardzo boimy żeby było wszystko dobrze.Pozdrawiam
                            • peggyssue Re: starania październik - po raz pierwszy 06.12.08, 17:15
                              No i udało się. Właśnie leci 11 tydzień, aż się zdziwiłam, że taka super płodna
                              kobieta ze mnie smile Bałam się nieco, bo na forach zwykle piszą kobietki mające
                              spore problemy z zajściem, i spodziewałam się co najmniej 3 miesięcy starań. Ale
                              udało się za pierwszym razem smile Tremin koniec czerwca/początek lipca.

                              Pozdrówki dla wszystkich starających się!
                            • maiwlys Re: starania październik - po raz pierwszy 17.12.08, 10:25
                              ciezarowka79 napisała:
                              troche żałuję bo chciałam sie dłużej starać a
                              > tu tak szybko, bylismy w szoku smile

                              NIe rozumiem, postanowiliście, że chcecie sie starac o dziecko i
                              szok, że tak szybko się udało? Ja rozumiem zaskoczenie, że jednak
                              tak, ale nie rozumiem zupełnie, że chciałas się dłużej
                              starać...naprawdę!
                              Poczytaj ile dziewczyny sie starają, jakie maja z tym różne
                              problemy, psychika też troszkę wtedy szwankuje... Ciesz się, że wam
                              się udało skoro chcieliście dziecko. Tylko zazdrościć.
                              My będziemy się starac dopiero drugi cykl, a nawet sobie nie
                              wyobrażasz jak po pierwszym przyszły @ jak mi było smutno i źle.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja