luteina 50 a ciąża

07.10.08, 09:19
Witam,
Od tego cyklu zażywam luteinę 50 (przez 10 dni). Czy mogę się starać już w tym
cyklu czy lepiej poczekać przynajmniej jeden? Czytałam też, że zbyt wczesne
podanie luteiny może zahamować owulację (jeśli jest podana tydzień przed
owulacją, kilka dni przed nie powinno zrobić różnicy).
pozdrawiam
Ania
    • ochra Re: luteina 50 a ciąża 07.10.08, 11:49
      Anik, a możesz napisać dlaczego dostałaś luteinę? Moim zdaniem
      możesz się starać, przynajmniej ja miałam wypisaną luteinę w czasie
      starań i dr nie mówiła że mam przestać. Z tego co wiem przyjmuje
      się po owulacji, powinnaś mieć potwierdzoną owu na USG, zwłaszcza
      jeśli masz nieregularne cykle.
      • anik0987 Re: luteina 50 a ciąża 07.10.08, 12:02
        Luteinę dostałam, ponieważ mam trochę zbyt niski progesteron. Nie jest
        tragicznie, ale lekarz twierdzi, że lepiej brać. Na razie mam zapisaną na 3
        cykle. Zastanawiam się, czy czekać 3 cykle, czy bez stresu próbować, najwyżej
        nic z tego nie wyjdzie. Poza tym wszystko u mnie w porządku (hormony i usg po
        łyżeczkowaniu, które miałam ponad 2 miesiące temu). Tak jak napisałam,
        wyczytałam, że luteina podana tuż przed owulacją nie hamuje jej. Cykle mam w
        sumie dosyć regularne, ale długie (33, 34 dni).
        • anik0987 Re: luteina 50 a ciąża 07.10.08, 12:09
          W ulotce doczytałam, że min "Najważniejsze efekty oddziaływania progesteronu na
          narząd rodny to: ułatwianie owulacji, poprzez dokonywanie proteolizy ściany
          pęcherzyka Graafa". Sama już nie wiem, co o tym myślećsad
          • ochra Re: luteina 50 a ciąża 07.10.08, 12:27
            Anik, kilka miesięcy temu sama tu pytałam o luteinę. Też
            zaobserwowano u mnie zbyt mały progesteron. Drążyłam temat, tyle się
            dowiedziałam: ilość progesteronu waha się, bo wydzielany jest
            pulsacyjnie, za godzinę mogłabyś mieć inne wyniki, a najlepiej badać
            przez trzy miesiące, siedem dni po owulacji. Niektórzy lekarze
            uważają że jeśli jest zbyt niski w tym dniu, kilka razy pod rząd,
            to problem jest w jakości owulacji, trzeba wzmacniać lekami
            owulację, jak pęcherzyk będzie ładny i dojrzały to i progesteron
            będzie dobry.
            Z drugiej strony, nie licząc złego samopoczucia które czasem jest po
            luteinie, nie zaszkodzi ją pobrać. Dlatego lekarze mimo wszystko
            wypisują.
            Ja sama miałam przepisaną luteinę, której nie wzięłam, bo inni
            lekarze zaczęli mi mącić w głowie, że to bez sensu. Nie wiem czy
            dobrze zrobiłam, na razie w ciążę nie zaszłam. Może tobie się uda,
            jesli tak to pisz koniecznie!!!
            • ochra Re: luteina 50 a ciąża 07.10.08, 12:29
              Zapomniałam napisać, że w kolejnych miesiącach mój progesteron był
              dobry, a nawet bardzo dobry.
              • anik0987 Re: luteina 50 a ciąża 07.10.08, 12:42
                Dziękuję za odpowiedźsmile U mnie w sumie nie jest problemem zajście w ciążę.
                Dziecko już mam, ale tamta ciąża była 3 lata temu, więc wiele mogło się zmienić.
                Niedawno znowu zaszłam w ciążę, ale niestety przestała się rozwijać. Nie wiadomo
                oczywiście, co było przyczyną. W trakcie robienia badań po łyżeczkowaniu wyszedł
                mi ten niski progesteron, więc lekarz stwierdził, że to też mogło się do takiej
                sytuacji przyczynić. Cóż, będę brać. Zobaczymysmile
                • moki0 Re: luteina 50 a ciąża 19.10.08, 15:22
                  czesc mam pytanie od roku staram sie o dziecko lekarz mi przepisal
                  luteine od 16dnia do 25dnia cyklu ale mam dowas pytanie gdy przez
                  10dni biore luteine to mam szanse zajsc w ciaze czy nie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja