Nowa walka!

07.10.08, 22:02
Witaycie!
Chciala bym dolaczyc do Waszego grona starajacych sie.
Walke tocze juz 5 lat i bez skutku(w tym rok przerwy).Teraz zaczynam
od nowa.O tym co bylo nie ma sensu wspominac bo tak naparwde to nie
bylo nic zrobione konkretnie czyli strata czasu,zdrowia i pieniedzy.
Wczoraj zaczelam od poczatku czyli od wizyty u Gina ktory w skrocie
opowiedzial mi przebieg leczenia.Teraz czekam na pierwszy dzien
nowego cyklu a nastepnie zaczynam od bad hormonalnych a w miedzy
czasie mezus wybiera sie na sprawdzenie stanu technicznego swoich
zolnierzykow smile.Nastepnie zaplanowana jest stymulacja i inseminacja.
Ciesze sie ze moze wreszcie cos zacznie sie dziac ale tez boje (moze
to smieszne i dziwne ale bol mnie przeraza).Czy dam rade i starczy
mi odwagi?
Napiszcie jesli przechodzilyscie juz ten etap ktory mnie dopiero
czeka.Jak to jest.Pomozcie!
Pozdrawiam!!!
    • lilith76 Re: Nowa walka! 08.10.08, 09:51
      Doświadczenia w walce nie mam, ale będę kibicować smile
      • bushko Re: Nowa walka! 08.10.08, 18:11
        Witaj Angel. Powiedz gdzie się leczysz tzn w jakiej klinice... Będę
        Ci bardzo kibicować, bo ja też jestem staraczką z podobną długością
        starań.... i właśnie dzisiaj byłam na pierwszej wizycie w novum....

        Bushko...
        • angel1333 Re: Nowa walka! 08.10.08, 21:54
          Obecnie zaczelam od Poradni leczenia niepłodnosci w K-cach i mam
          nadziej ze tu cos wreszcie zacznie sie dziac.
          W novum tez bylam ale nie mam przyjemnych wspomnien wrecz
          przeciwnie...
          • betka24 Re: Nowa walka! 08.10.08, 21:55
            powodzenia !!
    • justmaga Re: Nowa walka! 08.10.08, 19:28
      Witam i zycze powodzenia...
    • gosiaczek557 dziecko 09.10.08, 11:15
      Witaj,
      co myślę, czuję, przeżywam bezskutecznie, jak na razie, starając się
      o dziecko?

      smile nadzieję - że na 100% musi nam się wkońcu udać

      sad obawy - że może się jednak nie udać

      smile spokój - bo okres starań o dzicko powinien być też czasem
      wyciszenia i skupienia na sobie

      sad rozczarowanie - każdą @

      smile miłość - bo bez miłości posiadanie dziecka jest bez sensu

      sad czasami smutek - że nadal jesteśmy sami

      smile radość - bo to chyba najradośniejsza część bycia razem, kiedy
      mężczyzna i kobieta starają się o dziecko

      sad zmęczenie - badaniami, lekami, lekarzami, diagnozami...

      smileszczęście - bo jestem taka szczęśliwa, gdy mój mąż patrzy na mnie
      i mówi mi, że chce mieć ze mną dziecko. Czy może być piękniejszy
      komplement dla kobiety?

      Trzymam kciuki za Ciebie!!!


      • angel1333 Re: dziecko 09.10.08, 16:02
        Dziekuje Wam serdecznie za to ogromne wsparcie.Dzieki temu wiem,ze
        nie jestem sama i nabieram wiekszej odwagi i sily do dalszej walki.

        Ja równierz 3mam kciuki za Was i zycze powodzenia nam wszystkim smile
        • angel1333 Re: dziecko 11.10.08, 19:15
          Kobietki! Chyba nie bedzie tak rozowo jak pisalam.Jestesmy z mezem
          po wizycie u endo... i rozwial moje nadzieje co do
          inseminacji.Powiedzial ze moj m. ma tak slabe nassionka ze nawet z
          inseminacji nic nie bedzie,szkoda meczyc moj organizm i ratuje nas
          tylko invitro!!! O rany! Co za porazka!
          • bushko Re: dziecko 12.10.08, 11:05
            Angel, a powiedz jeszcze ile razy Twój M robił badanie nasienia.... Wiesz jedno
            badanie nie jest miarodajne... trzeba je powtarzać co 3 miesiące... No i tryb
            życia Twojego M.... I może wrzuciłabyś nam tutaj te wyniki.... Ja to trochę
            sceptycznie podchodzę do takiej diagnozy: tylko in vitro. W końcu robią na tym
            kasę.... aczkolwiek po takim czasie starań rzeczywiście jest coś nie tak... (u
            mnie też) A T y wszystkie inne badania robiłaś...HSG, monity owu...?

            Bushko...
    • biedronka.online Angel proszę napisz o Mężu 14.10.08, 14:09
      Kochana przy jakich wynikach nawet nie podejmą się IUI?
      Mego męża najgorsze wyniki to klasa A do 5% a morfologia jedynie 6%.
      Tragedia. Z tym, że ja miałam już dwie nieudane IUI, które były
      koszmarem. Mam PCO i teraz albo laparo albo in vitro. Ani jednego
      ani drugiego szybko nie zrobię. Poza tym mam daleko do Warszawy sad((
      • angel1333 Re: Angel proszę napisz o Mężu 14.10.08, 18:09
        Witam!
        Wyniczki mojego meza sa zle ale nie nie najgorsze tak okreslil to
        szanowny doktorek.
        Wyniczki meza wygladaja:morfologia 80%. ruch zywy postepowy 5%, ruch
        wolny postepowy 5%, ruch oscylujacy <5%, plemniki prwadidlowe 15%, a
        patologiczne 85%.wiza sie to z tym ze powiedziano nam ze moj maz ma
        male jaderka sad a przysadka mozgowa produkuje tyle plynu nasiennego
        bo uwaza ze tyle wystarczy.Na podst tych wyniczkow powiedzial ze nie
        ma sensu robic inseminacji bo szkoda mojego organizmu wiec poleca
        invitro.
        To jst jakas nieprawda kochane! sad
        Co o tym myslicie?
        Pozdrawiam!
        • maja.the.bee Re: Angel proszę napisz o Mężu 14.10.08, 18:42
          ja na wynikach sie nie znam...dzialamy chaotycznie i na zywiol smile
          z mizernym skutkiem, wiec to chyba sredni pomysl smile
          ale chcialam sie przywitac smile
          pozdrawiam
          maja
        • biedronka.online Re: Angel proszę napisz o Mężu 15.10.08, 07:24
          > Wyniczki meza wygladaja:morfologia 80%. ruch zywy postepowy 5%,
          ruch wolny postepowy 5%, ruch oscylujacy <5%, plemniki prwadidlowe
          15%, a patologiczne 85%.
          Widzę jakąś nieprawidłowość w danych. Morfologia a patologia to jest
          to samo. Więc skoro 80% pataologicznych to 20% prawidłowych, albo
          15% jak pisałaś. Przy takich wynikach ja bym była jak najbardziej za
          IUI. Zresztą mój mąż ma czasem dużo gorsze. Problem jest z ruchem bo
          wszystko po 5% ale po salfazinie, androvicie, witaminie E przez 3
          mce można choć na chwilę poprawić te parametry aby zrobić IUI. Poza
          tym i tak nasienie poddają obróbce gdzie i tak się poprawia. Jeśli
          do stymulacji nie wystraczy Ci CLO tylko trzeba dac zastrzyki np.
          fostimon i gonal to i tak mniejsze zło dla organizmu. Chyba, że masz
          dużo kasy, mało czasu i bez względu na wszystko chcesz tylko i od
          razu in vitro. Dla mnie to ostateczność i na dzień dziejszy nie
          wchodzi w grę ani in vitro ani adopcja. Tym bardziej,że in vitro nie
          zrobię u siebie więc łączy się to z kilkugodzinnnymi dojazdami itp.


          • angel1333 Re: Angel proszę napisz o Mężu 15.10.08, 15:52
            Wyniczkji ma takie jak pisalamale byc moze skoro widzisz bledzik to
            moze lekarz sie cos pomylil.Nie wnikalam w to bo i tak scielo mnie
            to z noig jak zobaczylam.
            Nie jestem za in vitro bo kasy tez nie mam na ta "przyjemnosc" tym
            bardziej ze nie wiem jaki bedzie efekt.Ale co do insemoinacji to
            pisze sie na to bo czas mnie goni... a potem jak nie da rady inaczej
            musze siegnac po te bardziej drastyczne srodki (oby do tego nie
            doszlo)

            Pozdrawiam Was serdecznie kochane kiss
            • po_trzydziestce1 Re: Angel proszę napisz o Mężu 15.10.08, 16:15
              Angel, a ja już nic nie kumam, choć może to wynikać z mojego
              dzisiejszego zmęczeniasmile
              Wcześniej pisałaś, że lekarz powiedział, że przy takich (wcale nie
              najgorszych) wynikach nie warto robić iui, a Wy jednak je robicie?
              • angel1333 Re: Angel proszę napisz o Mężu 15.10.08, 22:49
                tak zgadza sie ze tak pisalam.Lekarz tak mowil ale ja nie byla bym
                soba gdybym nie sprawdzila.Ale moze male sprostowanko bo chyba wiem
                o czym mowisz.Nie napisalam o tym ze to lekarz mojego meza tak
                stwierdzil ze nie warto.A moj doktorek mowi zeby sprobowac wiec
                czemu tego nie zrobic skoro zrobi mi to calkiem za free? A moze
                jakis pozytywny wynik bedzie akurat?!

Pełna wersja