Po wizycie w Novum...

08.10.08, 18:07
Zajęto się mną bardzo konkretnie. Zebrano obszerny wywiad, obejrzała
wszystkie wyniki badań i poprzednie monity a także wynik laparo.
Wizyta trwała ok 50min i zapłaciłam za nia 140zł. Zbadała mnie,
pobrała materiał na cytologię, chlamydię i stan czystości. Od
dzisiaj powrót do bromka, na początek 1/2 tabl. Chyba mam jakieś
zapalenie, ale nie wiemy na pewno. Endo 9mm, w prawym jajniku jakiś
dziwny twór, ale nie torbiel, być może ciałko żółte.(Żadna owu z
wykresu nie wynika, albo ja nie umiem czytać tych wykresów...)
Zrobiłam jakieś zlecone badania do iui. Mam przyjść na wizytę i usg
5dc. Wtedy zdecyduje czy dać mi clo... no i pregnyl też będzie.
Proponuje iui wtedy kiedy będzie owu z prawego jajnika, bo prawy
jajowód drożny. Max 2 razy iui a jeśli się nie uda to proponuje
ivf.... No i właśnie tu zaczyna się problem... bo wiecie ivf i ja to
dwie sprzeczności.... Mam mętlik w głowie....nie, nie pójdę na
ivf... boje się.....To by było na tyle.....

Bushko...
P.S. Bardzo Wam dziękuję za kciuki i za pamięć...wink))
    • keegan Re: Po wizycie w Novum... 08.10.08, 18:19
      Bushko myśli o ivf to na razie odłóż na bok i skup się na pierwszej części
      planu, bo jest obiecująca smile

      A jak tam jest z terminami, chodzi mi o to, że w tych wszystkich zwykłych
      naszych przychodniach to jest koszmar żeby zapisać się na usg czy wizytę, tak z
      dnia na dzień. A jak jest w klinikach, tak po prostu danego dnia masz 1dc i
      dzwonisz i mówisz, że za 4 dni chcesz mieć usg bo to będzie akurat 5 dc i bez
      problemu zapisują?
      • bushko Re: Po wizycie w Novum... 08.10.08, 18:27
        Nie wiem, nie zapytałam... jak bym wiedziała kiedy będzie 5dc to już
        dzisiaj bym się zapisała.... Chyba obliczę na oko i się zapiszę, bo
        nie wiem co zrobić...@ powinna być za jakiś tydzień...hm to
        poniedziałek 20.10 teoretycznie powinien być 5dc

        Bushko...
        • keegan Re: Po wizycie w Novum... 08.10.08, 18:44
          No właśnie o to chodzi, że się raczej nie wie kiedy ta @ przyjdzie i zawsze
          trzeba się na oko zapisywać, mnie to strasznie denerwuje i dodatkowo stresuje,
          że nie trafię i potem nie dostanę się o czasie na wizytę sad

          Ja teoretycznie jutro miałam mieć 9 dc i byłam zapisana na wizytę z usg, dziś
          wizytę odwołałam, mam jeszcze dwie ustawione ale też raczej nie wceluję z nimi
          tak jak potrzebuję...

          Może przedzwoń do Novum a jak okaże się, że nie mają cudownego rozwiązania tego
          problemu to zapisz się na 3 wizyty 3 dni z rzędu ok tego 20-10 smile
          • po_trzydziestce1 Re: Po wizycie w Novum... 08.10.08, 19:16
            Bushko, a jakie badania dostałaś do zrobienia przed iui? Tak jak
            pisze Ania, nie myśl na razie o invitro, na razie będzie iui i na
            tym należy się skupić.
            A ja za wizytę zapłaciłam 150,- więc ta Wasza Wawa i tak tańsza, jak
            się okazujesmile
            • 1.madera Re: Po wizycie w Novum... 08.10.08, 19:21
              Bushko super że się Tobą zajęli fachowcy. To dobry początek... Pisz
              co i jak bo to mnie bardzo interesuje jak leczą w Novum.
      • uccellino Re: Po wizycie w Novum... 09.10.08, 19:49
        > A jak jest w klinikach, tak po prostu danego dnia masz 1dc i
        > dzwonisz i mówisz, że za 4 dni chcesz mieć usg bo to będzie akurat
        5 dc i bez
        > problemu zapisują?

        W Invimedzie własnie tak smile
        Zwłaszcza jak juz jestes pacjentką umówioną na zabieg - wtedy oni
        mają stanąc na głowie, żeby Cię przyjąc wtedy, kiedy potrzebujesz.
        Byłam swiadkiem, jak Karwacka się wiła i rozciągała swój grafik do
        granic możliwości, zeby przyjąc jakąs pacjentkę.
    • 1.madera Re: Po wizycie w Novum... 08.10.08, 19:32
      bushko napisała:


      > Proponuje iui wtedy kiedy będzie owu z prawego jajnika, bo prawy
      > jajowód drożny.

      A skąd wiesz że prawy jajowód drożny? Robiłaś jakieś badania jak tak
      to kiedy ostatnio?
      • betka24 Re: Po wizycie w Novum... 08.10.08, 19:48
        Bushko Ty wiesz, że ja bardzo mocno Ci kibicuję!!
        cieszę się z Twojej wizyty i pozytywnej diagnozy, będzie dobrze!!!!
        trzymaj się i wierz w siebie i swój organizm...
    • justmaga Re: Po wizycie w Novum... 08.10.08, 19:50
      Bushko. Trzymam kciuki.
    • zosienta Re: Po wizycie w Novum... 08.10.08, 20:00
      Bushko, cieszę się, że się profesjonalnie Tobą zajęli. To dobra
      klinika, więc musi byc dobrze.

      Badania usg przed procedurami robi się 1-3dc. Zapisz się więc na 3
      kolejne wizyty co trzy dni, myślę, że możesz to ustalic z nimi
      zupełnie otwarcie, a którąś przecież się zgłosisz. Powodzenia!!!
      Trzymam kciuki!!!

      I jeszcze mam taką sugestię; jak (o, przepraszam kiedy się już uda
      podaj nazwisko lekarza, a on zyska wieką sławę jako "ten co zrobił
      dziecko Bushko" wink))
      ----
      Mój wykres
      Nie mam alergii na cudze szczęście!
      • 1.madera Re: Po wizycie w Novum... 08.10.08, 20:03
        zosienta napisała:

        > I jeszcze mam taką sugestię; jak (o, przepraszam kiedy się już uda
        > podaj nazwisko lekarza, a on zyska wieką sławę jako "ten co zrobił
        > dziecko Bushko" wink))

        A ja się od razu do niego zapiszę...;}
    • rewolka404 Re: Po wizycie w Novum... 08.10.08, 21:06
      Bushko, bardzo się cieszę, że zdecydowałaś się na profesjonalistów! Zgadzam się
      z dziewczynami...na razie nie zaprzątaj sobie głowy ivf...rozumiem Twój strach i
      trzymam kciuki za pomyślny rozwój wydarzeń.

      Rewolka
      • asica.p Re: Po wizycie w Novum... 08.10.08, 23:49
        Bushko ...to mi groszkiem w szybkim tempie pachniesmile)\
        trzymam kciukismile
        • bushko Re: Po wizycie w Novum... 09.10.08, 00:09
          Zrobiłam:
          HIV, HBs, VDRL, HCV, antyHBs, antyHBc total, przeciwciała
          antykardiolipidowe,Prog, TSH, cytologia, chlamydia, stopień
          czystości pochwy. Pozostało do zrobienia posiew z szyjki, usg sutków
          i badanie M. A swoją drogą usmiałam się z lekarza który zrobił
          Bushko dziecko ;-DDD Za te badania zrobione zapłaciłam jeszcze
          450zł...

          Pomyslicie, że zwariowałam, ale teraz to zaczynam się bać, że
          wreszcie się uda.... Rozumiecie coś z tego??? Bo ja nie...

          Bushko...
          • keegan Re: Po wizycie w Novum... 09.10.08, 07:07
            "Pomyslicie, że zwariowałam, ale teraz to zaczynam się bać, że
            > wreszcie się uda.... Rozumiecie coś z tego??? Bo ja nie..."

            A ja rozumiem doskonale!
            Jak przez 3 miesiące szykowałam się do stymulacji i byłam na
            antykach to oczywiście nie mogłam się doczekać końca tabletek a jak
            wychodziłam z gabinetu z receptami na clo, estrofem i pregnyl to
            strach mnie obleciał, że to tak na poważnie się zaczęło smile
            Usiadłam w recepcji w enelmedzie, zadzwoniłam do M i powiedziałam,
            że się boję smile
            • asica.p Re: Po wizycie w Novum... 09.10.08, 10:37
              Bushko,nie gniewaj sie ,ale galy mi wylazly.a po jakiego diabla usg sutkow??
              • bushko Re: Po wizycie w Novum... 09.10.08, 16:03
                Asica może ja po prostu jestem już w tym wieku, że powinnam robić i
                mammografię.... a FSH to mam w każdym cyklu 3dc robić....
                Umówiłam się na 20.10 ale na 10.20 i teraz nie wiem jak ja to zrobię, bo trudno
                mi zwolnić się z pracy, innego terminu nie mieli i juz mnie to zaczyna
                wkurzać.... nie chcę mieć zwolnienia z pieczątką novum...;-(((
                W dodatku i tak juz wpadłam w największego doła jaki może istnieć... czuję się
                beznadziejnie... i tak źle i tak niedobrze... Nie potrafię pogodzić się z
                bezdzietnością a z drugiej strony wiem, że dziecko uzyskane w ten sposób wcale
                mnie nie uszczęsliwi... Po prostu beznadzieja, czuję się taka... wybrakowana,
                nie w pełni wartościowa jako kobieta... dla osób naokoło jakoś to nie problem
                zajść w ciążę i urodzić dzieci, a ja nawet tego normalnie zrobić nie potrafię;-(((

                Bushko....
                • rewolka404 Re: Po wizycie w Novum... 09.10.08, 17:41
                  bushko napisała:


                  >... dla osób naokoło jakoś to nie problem
                  > zajść w ciążę i urodzić dzieci, a ja nawet tego normalnie zrobić nie potrafię;-
                  > (((
                  >


                  a mi się wydaję, że co druga para ma z tym problem...przynajmniej tak jest w
                  moim otoczeniu sad
                • betka24 Re: Po wizycie w Novum... 09.10.08, 20:57

                  czuję się taka... wybrakowana,
                  > nie w pełni wartościowa jako kobieta... dla osób naokoło jakoś to nie problem
                  > zajść w ciążę i urodzić dzieci, a ja nawet tego normalnie zrobić nie potrafię;-

                  Bushko jesteś bardzo wartościową kobietą!!
                  niestety takie mamy czasy, że bardzo wiele kobiet boryka się z problemem
                  niepłodności, najczęściej czasowej i na szczęście przeważnie udaje się z tym
                  zawalczyć!! głowa do góry!!
                  a Ty nigdy już nie myśl o sobie źle!! smile
                  ściskam mocno
                  • betka24 Uccellino 09.10.08, 20:58
                    miło Cię tu zobaczyć big_grin
              • uccellino Re: Po wizycie w Novum... 09.10.08, 20:30
                > po jakiego diabla usg sutkow??

                Może to jest odpowiedź...?
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=85741474
              • dottie001 Re: Po wizycie w Novum... 20.10.08, 15:45
                ja od 3 lat mam raz w roku na usg sutków i węzłów chłonnych
                profilaktycznie.... więc nic dziwnego.

                ps. pamiętam, że pan na usg sutków mówi tak "niech to głupio nie
                zabrzmi, ale Pani piersi składają się głównie z tkanki
                tłuszczowej" smile Uśmiałam się itd, a potem mówię do niego... ale co w
                tym dziwnego, a on mi na to.. że zapewne ma pani zaburzenia
                hormonalne... no to szok, przeżyłam...
                • bushko Re: Po wizycie w Novum... 20.10.08, 15:51
                  No to ciekawa jestem z czego moje piersi się składają....wink))

                  Bushko....
          • rewolka404 Re: Po wizycie w Novum... 09.10.08, 10:15
            > Pomyslicie, że zwariowałam, ale teraz to zaczynam się bać, że
            > wreszcie się uda.... Rozumiecie coś z tego??? Bo ja nie...

            Doskonale rozumiem, bo sama się na tym złapałam sad Po Nowym Roku my zaczynamy
            starania na poważnie. Gdyby nie naciski lekarzy to ja bym jeszcze poczekała sad
          • uccellino Re: Po wizycie w Novum... 09.10.08, 19:52
            > Pomyslicie, że zwariowałam, ale teraz to zaczynam się bać, że
            > wreszcie się uda.... Rozumiecie coś z tego??? Bo ja nie...

            Ahaaa, a pamiętasz mój atak paniki w przeddzień iuia?
            To wielka sprawa i jestem z Ciebie dumna, dzielna dziewczyno!
          • bushko Re: Po wizycie w Novum... 20.10.08, 15:39
            Podbijam wątek, żeby nie zakładać nowego... Pisałam, że zrobiłam PROG i TSH
            także... okazuje się, że nie było tych dwóch badań zrobionych i dooopa. Dopiero
            dziś zrobiłam i już mam wynik..
            Tzn nie robiłam prog, bo i po co...
            TSH-1,893
            FSH-3,9
            Niestety nie wiem jakie jednostki...
            Poprzedni wynik:
            TSH-3,701
            FSH-7,0
            Czy to bromek zmienił wyniki tak diametralnie...??? Martwi mnie to skaczące
            FSH.... za miesiąc może byc 15 a wtedy to juz menopauza...;-(((

            Bushko....
            • dottie001 Re: Po wizycie w Novum... 20.10.08, 15:42
              nie żartuj z tą menopauzą...nu, nu, nu!

              to pewno bromek, stosunek się utrzymuje, ale spadek faktycznie jest
              o połowę smile pryz braku norm trodno to porównać.. a kiedy next wizyta?
              • bushko Re: Po wizycie w Novum... 20.10.08, 15:49
                Następna wizyta 29.10.08 godz. 20.20 i przed wizyta powinnam zrobić jeszcze
                posiew z kanału szyjki... ale jeszcze jest @, więc właściwie to powinnam zrobić
                za 3 dni a wtedy wyniku to jeszcze nie będzie....

                Bushko...
    • jenifer1 Re: Po wizycie w Novum... 09.10.08, 10:44
      Powodzeniasmile)))
      • bushko Re: Po wizycie w Novum... 09.10.08, 22:10
        Dzięki Dziewczyny, Uccellino, obserwuję dotkliwy brak Ciebie tutaj na MG i
        PMG.... Przykro mi, że MG się sypie.... Jeżeli taki będzie problem z wizytami w
        novum to ciemno widzę te całą iui.... może miesiąc wcześniej mam zaplanować
        kiedy ona będzie i jeszcze zapisać się ....

        Bushko....
        • uccellino Re: Po wizycie w Novum... 11.10.08, 19:25
          Ja obserwuję dotkliwy brak czasu na cokolwiek...
    • lilith76 Re: Po wizycie w Novum... 12.10.08, 19:33
      To fajnie, że ruszyłaś do przodu.
      Nie wyrzucaj sobie, że jesteś "gorszą" kobietą. W takim razie odejmujesz wartości całej rzeszy wspaniałych kobiet, na tym forum też. Jesteś całkowicie normalna. A gdy zobaczysz dziecko, metody wg jakich zostało poczęte, staną się nieistotne. To będzie twój mały cud.
Pełna wersja