aicha5555
08.10.08, 20:30
Witajcie!
Mamy ogromny problem, bo oboje z mężem jesteśmy po 30-tce i
bezskutecznie staramy się o dzidziusia. Ostatnio (po badaniu
nasienia męża w gdańskiej "INVIKCIE") okazało się, że mąż nie ma
plemników w nasieniu (azoospermia)!!!

Mąż przechodził w
dzieciństwie operację na wnętrostwo jednostronne i to
najprawdopodobniej jest gł. przyczyną braku plemników w jego
nasieniu. Z wynikami nasienia udaliśmy się do urologa, który
potwierdził brak produkcji plemników na pewno w jednym jądrze, a
ponadto stwierdził u męża żylaki na jądrach (jeśli chodzi o żylaki,
to mąż jest nimi obciążono genetycznie - 1,5 roku temu przeszedł już
operację żylaków na jednej nodze). Urolog zalecił mężowi wykonanie
biopsji jąder, która wykaże, czy jest szansa na produkcję plemników
przez drugie jądro? Wobec tego zapytujemy Was, w jakim
szpitalu/klinice w Trójmieście Wasi partnerzy robili biopsję jąder?
Czy byli zadowoleni z zabiegu? Czy to był zabieg w znieczuleniu
dożylnym? Jakie było samopoczucie po takim zabiegu? Jakiego lekarza
polecacie? Czy mieliście refundację z NFZ na ten zabieg? Czy ktoś
może nam coś napisać o urologu-doktorze Dobrosławie Daraszkiewiczu?
Ten lekarz przyjmuje m.in. w "CLINICE MEDICE" w Gdyni Grabówku. Czy
czyjeś wyniki wycinka były interpretowane w szpitalu na Zaspie lub
w "INVIKCIE" w Gdańsku? Czy tam są dobrzy specjaliści? Czy znacie
podobny przypadek do naszego? Doradźcie nam, proszę, co mamy robić,
bo jesteśmy załamani. Będziemy niezmiernie wdzięczni za każdą
informację. Z góry dziękujemy!
Serdecznie pozdrawiamy!