moni.qa1 10.10.08, 10:46 dzis 29 dc, zrobiłam test rano, no i oczywiście jedna wyraźna krecha, teraz czekam na okres wiecie co, kiedyś umiałam sobie wyobrazić siebie w ciąży, teraz już nie potrafię.. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
betka24 Re: u mnie jedna krecha, czyli jak zwykle 10.10.08, 10:50 Moni przykro mi bardzo nie wiem co mogłabym Ci teraz jeszcze napisać, żeby być przekonywującą, bo sama jeszcze się z dołka nie wykurzyłam... Odpowiedz Link
moni.qa1 Re: u mnie jedna krecha, czyli jak zwykle 10.10.08, 11:32 dzieki Betka, zastanawiam się czy brać jeszcze clostilbegyt czy nie to będzie już czwarty cykl.. Odpowiedz Link
keegan Re: u mnie jedna krecha, czyli jak zwykle 10.10.08, 11:31 Monia, przykro mi, zresztą Wiesz. Ja nawet nie zdążyłam testu zrobić (i dobrze!!) @ przyszła rano i tyle. Coś czuję, że ten następnym cykl będziemy szły razem, ja już zaczynam od niedzieli clo. Monika tylko Cię proszę, nie załamuj się i nie trać nadziei, ok? Betka, Ty też proszę wyłażić z tego doła!! Ciekawe jak tam Aneta? Odpowiedz Link
moni.qa1 Re: u mnie jedna krecha, czyli jak zwykle 10.10.08, 11:35 Ania, widzę, że Ty się jednak zdecydowałas na clo wiesz co, doszłam do takiego etapu, że nadziei już nie mam, nie wierzę, że razem z M. będziemy rodzicami, leki brałam, żeby móc sobie powiedzieć, ze robiłam coś w tym kierunku i tyle Odpowiedz Link
po_trzydziestce1 Re: u mnie jedna krecha, czyli jak zwykle 10.10.08, 11:48 Ja też dziś dostałam @ w 30 dniu, ten cykl liczył sobie 29 dni i jak na mnie to dużo, przeważnie mam 26-27 dni. Ale cieszę się, że już po wszystkim. Tzn., że @ przyszedł, że wiem na czym stoję, jutro pędzę na badania, bo jeśli dziś dostałam @ to jutro mam 2dc, czy tak? Zatem zdążę zrobić badania i byle do środy. Tym razem bez groszka nie wychodzę Aniu, to u nas rozstrzygnęła się sprawa w tym samym dniu. W ogóle doszłam do wniosku, że jak już zajdę to kończę ze staraniami)) A moja siosta wysłała mi przed chwilą słodkiego smsa: "To jest ostatni Twój okres w tym roku Pożegnaj się z nim seredecznie" Prawda, że fajnie? Tylko, że ja co miesiąc żegnam się z @, a ona wraca jak bumerang Pamiętam jak kupiłam po zabiegu wielki pakiet tamponów OB i połowę dałam siostrze myśląc naiwnie, że szybko zajdę i nie będą mi potrzebne. Nie muszę pisać ile paczek OB od tego czasu kupiłam Odpowiedz Link
keegan Re: u mnie jedna krecha, czyli jak zwykle 10.10.08, 12:15 Aneta, w całej tej sytuacji z pojawieniem się @ fajne jest to, że w tym cyklu będziemy razem a razem raźniej, te same fazy w tym samym czasie będziemy przechodzić A co do OB to ja mam metodę na owdrót, specjalnie kupuję żeby potem okazało się, że nie będą potrzebne, no ale cóż, jak na razie są potrzebne... Monika, ja nie chcę Cię nakręcać ale może jeszcze spróbuj, jeżeli masz recepty na kolejne clo to znaczy, że gin widziw w tym sens. Moja gin mówiła, że ok 5 cykli będziemy się starać na clo I nie myśl, że nie będziesz miała dziecka, jak się nie uda na lekach to może zdecydujesz się na iui albo może też się uda "tak po prostu" jak kiedyś odpuścisz starania - choć wiem, że nie lubisz tej teorii tak samo jak ja. Tak czy inaczej obecnie pewnie jesteś w fazie doła po teście, i stąd pewnie te myśli. Tak jak pisałam wcześniej, nie załamuj się proszę! Odpowiedz Link
moni.qa1 Re: u mnie jedna krecha, czyli jak zwykle 10.10.08, 12:25 recepty na clo nie mam, zawsze dostaję jak przyjdzie okres, moja gin mówiła też o pięciu cyklach, ale ja nie wiem, tym bardziej, że z miesiąca na miesiąc coraz gorzej znoszę te tabletki a co do moich przemyśleń o ciąży, to mnie tak nachodzi od dwóch tygodni mniej więcej, naprawdę przestałam wierzyć teraz tylko czekam, aby dostać okres, nie chciałabym, żeby się jakoś długo spóźniał Odpowiedz Link
po_trzydziestce1 Re: u mnie jedna krecha, czyli jak zwykle 10.10.08, 12:45 Monia, głowa do góry. Jeśli dostaniesz @ marsz do ginka/i po receptę i po clo. Obiecałam Ci kiedyś, że zajdziemy w tą ciążę, pamiętasz? I proszę mi tu nie wpadać w żadne dołki, bo ja też potrzebuję wsparcia szanownych koleżanek. Ania cieszę się, że zaczynamy razem, może to jakiś szczęśliwy znak? A miałam już w żadne znaki nie wierzyć A teraz pytanie serio - dziś zaczyna mi się @, nie jest to jeszcze takie w pełni i taka czysta krew, ale rozumiem, że dziś jest 1 dc, czyli jutro mogę iść na badania? Najchętniej poszłabym pojutrze, ale w niedzielę nigdzie badań nie zrobię. Odpowiedz Link
moni.qa1 Re: u mnie jedna krecha, czyli jak zwykle 10.10.08, 13:07 zapomniałam Wam powiedzieć, że w pod koniec przyszłego tygodnia, mój M. ma badanie nasienia ( post Gosiaczka mi o tym przypomniał) dopiero teraz, bo całe wakacje brał jakieś leki i musiał mieć przerwę przed badaniem Odpowiedz Link
lucjeczka_2 Re: u mnie jedna krecha, czyli jak zwykle 10.10.08, 13:23 Hej Moni, ja tez jade na tym samym wozku.I tez mam mega dola w zwiazku z ta cholerna miesiaczka..Staram sie nie nakrecac,ale jak tu sie nie nakrecac jak sie czegos tak bardzo pragnie.. Trzymaj sie, widze ze sporo z nas na tym watku ma poczatek cyklu i bedziemy razem przeczhodzily przez te wszystkie fazy.. Moze listopad bedzie szczesliwy))) Odpowiedz Link
dottie001 Re: u mnie jedna krecha, czyli jak zwykle 10.10.08, 14:25 moniczka,nie umiem cię pocieszyć, ale powiem tak w zeszłym roku miałam 6 cykli na CLO (w różnych dawkach i konfiguracjach z różnymi lekami)... minął czas.. nadeszła pora.. i znów zaczęły się cykle stymulowane... tym razem femarą.... to wszystko ma sens, tylko trzeba albo poczekać, albo dojrzeć, albo wyciszyć się i nabrać sił do dalszych działań Odpowiedz Link