Cykle bezowulacyjne?

13.10.08, 21:54
Dziewczyny i ja poprosze o rade bo się pogubiłam...Staram się o
dziecko od dawna bez skutku,okazało się że mam pco i zastanawiam się
czy może być to powodem?Mieszkam za granicą,nie mam dostępu do
polskojęzycznego lekarza a z tubylcami nie moge się dogadać.Zaczęłam
mierzyć temperature aby sprawdzić...ale czy skok temperatury w
środku cyklu jest zapewnieniem ze dochodzi do owulacji czy tylko
znakiem że organizm się do niej przygotowuje ale do niej nie
dochodzi?Jak wygląda temperatura w cyklu bezowulacyjnym?Prosze Was o
wyrozumiałość i odpowiedz bo przez najbliższe pół roku nie mam
możliwości konsultacji z lekarzem.Z góry dziękuje i pozdrawiam smile
    • dabrowianka21 Re: Cykle bezowulacyjne? 14.10.08, 09:26
      hej hej!

      z jakiego kraju jestes? Fajnie żebyś trafiła do dobrego ginekologa.
      Kto ci powiedział że masz PCO? Do tego trzeba troche badan zrobić
      żeby to powiedziec (USG, hormony i objawy).

      Jeżeli masz podejżenie cykli bezowulayjnych to najlepszy jest
      monitoring USG. Mi mierzenie temp jakos nic nie pomagało.
      Ale może pozostałe dziewczyny maja inne podejście.

      Dobrze żebyś sprawdziła hormony. To jest najczestrza przyczyna braku
      owulacji.

      Ja też mam PCO i wyszla mi też podwyższona prolaktyna. Mi sie wydaje
      że to jest przyczyna. Ale to sie okaże. Reszta jest ok. Cykle bez
      owulacji stwierdzone po USG.

      Jak chcesz to wejdz na mój link na dole i zobacz jakie badania
      robilam. Mi sie wydaje że to jest podstawa.

      Ja teraz jestem pod kontrola bardzo dobrego gin, do tego zapisałam
      sie na akupunkture, biore:
      - Bromoergon - na prolaktyne
      - kwas foliowy
      - cynk
      - selen
      - kwasy Omega 3,6,9
      - Castangus - na prolaktyne

      Na PCO podobno sietnie wpływa pozbycie sie nadwagi. Dla mnie bardzo
      trunde smile Bo słodycze to moja miłość. Ale sie staram smile

      Buziaki
      • dottie001 Re: Cykle bezowulacyjne? 14.10.08, 09:39
        witaj, ja też mam PCO.. niestety mierzenie temperatury w tym
        przypadku za wiele ci nie da... bo te wszystkie leki.. a to
        insulinooporność, a to prolaktyna wysoka itp itd..

        Przy PCO nie ma innej drogi niż komplet badań hormonalnaych,
        monitoring cyklu i ew. dalsze kroki w zależności od sytuacji..
        stymulacje np.

        Ja podchodziłam z pokorą do mojego PCO przez praqwie dla lata...
        ciągle nowe leki.. ciągle kg na plusie i inne takie... i
        powiedziałam DOŚĆ. Trzeba to ugryźć z innej storny.. bo to takie
        było bawienie się w kotka i myszkę.. Niestety bez kompletu działań
        nie da rady...
        • dabrowianka21 Re: Cykle bezowulacyjne? 14.10.08, 13:23
          hej!

          Dottie jakie bierzesz leki przy PCO?
          • dottie001 Re: Cykle bezowulacyjne? 14.10.08, 13:51
            teraz już nie biorę, ale brałam przez prawie 2 lata metformax
            ciągle, no i przy stymulacjach clo, pregnyl, duphaston/luteinę.

            teraz dr R nic, absolutnie nic, a biroąc pod uwagę fakt, że zmierzam
            w kierunku IVM... to czym więcej moich pęcherzyków tym lepiej do ew.
            IVM.. i nawet brak @ przez dłuższy czas jest tu pomocny przy ivm.
            Planuję do końca roku popróbować jeszcze iui. Przy założeniu, że
            dostanę duphaston, to ze 3 razy może się uda... może.. bo jeśli nie
            dostanę.. to może jeszcze z raz się uda... cykle mam 45-65 dni
            niestety
      • ikarinka Re: Cykle bezowulacyjne? 14.10.08, 17:58
        Pco stwierdzono na podstawie obrazu usg,skierowania na żadne badania
        nie dostałam a jedynie rade żeby się starać,starać i starać..Nie mam
        nadwagi ani żadnych innych typowych objawów pco a mój cykl jest w
        miare regularny,w każdym razie co miesiąc 26-30 dniowy.Wykres z
        pomiarem temperatury prawie że podręcznikowy,według którego dochodzi
        do owulacji,ale sama już nie wiem...a oto temp z aktualnego cyklu
        6 dc 35.9
        7 dc 35.9
        8 dc 35.8
        9 dc 35.8
        10dc 35.9
        11dc 36.1
        12dc 36.1
        13dc 36.2
        14dc 36.4
        15dc 36.4
        16dc 36.6
        17dc 36.6
        18dc 36.5
        19dc 36.5
        20dc 36.6
        21dc 36.5
        22dc 36.5
        23dc 36.7
        24dc 36.6
        25dc 36.4
        26dc 36.0
        • dottie001 Re: Cykle bezowulacyjne? 15.10.08, 09:19
          PCO i PCOS (zespół) wymaga więcej badań niż samo USG.
          To, że nie jesteś okrąglutka i nie towarzyszy temu np.
          hashimoto/insulinoopornośc - to tylko się cieszyć wink
    • biedronka.online ja też proszę 14.10.08, 13:58
      Dziewczyny Mój gin nie dał mi żadnych leków sad Opcje są dwie
      1/ starania o dziecko, więc stymulacja końską dawką hormonów a
      niedługo będę przez to tłuściutką świnką sad i tylko IUI lub in vitro
      również z powodów męża
      2/ bez starań, brać tabletki co dla mnie bezsensem totalnym jest,
      skoro nie mam owu to po co do końca zabijać jajniki, więć czy
      zostaje nie robić nic, ale wtedy @ nawet co 3 mce
      Co robić? Nie robiąc nic mogę jedynie brać duphaston lub luteinę na
      wywołanie sad Czy można coś zrobić aby mieć @? Zacznę pić zioła o.
      Sroki na cykle bezowu Zaprzestaję chwilowo starań i nie będę robić
      trzeciej IUI Proszę poradźcie coś, napiszcie co radzą wasi lekarze.
      PS. Kiedyś brałam metformax i siofor, ale strasznie źle się czułam i
      było mi koszmarnie niedobrze.
      • dabrowianka21 Re: ja też proszę 14.10.08, 17:10
        hej hej!

        ja nie dostalam cełego zestawu leków od razu.
        Najpierw badania. Wszyała prolaktyna.

        Wec dostalam leki na zbicie prolaktyny.
        Po 3 miesiacach mam sprawdzić czy rosną pęcheżyki, jeżeli nie
        dostanę cos na rośnięcie.
        Po kolejnych monitorningach zobaczy sie czy pękaja. Jeżeli nie to
        dostane cos na pekanie.


        Także jak widać długa droga.

        Ja żeby to przyśmieszyc zaczełam brać suplementy i chodzic na AKU.
        Mam nadzieję że zwieksze swoje szanse. I załczalam brac Castangus.
        Ale kiepsko sie po tym czuje. Wziełam maxymalna dawke sad

        Uszy do góry smile
      • keegan Re: ja też proszę 14.10.08, 18:56
        "Co robić? Nie robiąc nic mogę jedynie brać duphaston lub luteinę na
        wywołanie sad Czy można coś zrobić aby mieć @?"

        Biedronko, ja jestem w podobnej sytuacji do Ciebie. Mój organizm trochę lepiej
        od Twojego reaguje na leki bo pęcherzyki rosną ale na tym się kończy a potem
        nawet @ nie chce przyjść, bez stymulacji było dokładnie to samo sad
        W niedawno zakończonym cyklu nawet po duphastonie @ nie chciała przyjść,
        czekałam 11 dni!!

        Generalnie chodzi mi o to, że właśnie wkurza mnie fakt, że leczenie nie pomaga a
        jak oleję to leczenie, to już w ogóle zostanę z niczym i w dodatku cykli w roku
        to może będę miała 5 w porywach do sześciu sad
        Mój obecny plan jest taki, żeby od następnego cyklu zakupić takie cudo, które
        kiedyś zareklamowała tutaj Magda:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54221&w=85032314&a=85032314
        W castagnusa już nie wierzę, u mnie nie dość, że nie pomógł to jeszcze zaszkodził.

        Biedronko a te zioła, o których piszesz to co to dokładnie jest?
        • dabrowianka21 Re: ja też proszę 14.10.08, 22:00
          Keegan!

          jak Castangus ci zaszkodził?
          Wlasnie zaczelam go brac i troche sie boje.

          Ten link co podalas byl niezlysmile moze tez sie skusze. Ale
          zainspirowal mnie ten sam watek ale w troche dalszej czesci.
          O badaniach na kobietach - jak dieta wplynela na plodnosc.

          www.newsweek.pl/wydania/artykul.asp?Artykul=21819&Strona=1
          Co wy na to zeby sie w 100% zastosowac do tych wskazowek z artykułu?
          I zobaczymy czy za 2-3 miesiace bedzie?

          Taka grupa wsparcia z problemami z owulacjasmile
          • bushko Re: ja też proszę 15.10.08, 18:03
            No, ja przeczytałam ten artykuł z zapartym tchem.... chyba się skuszę... i
            gimnastyka też mi się przyda wink)) Tylko z mobilizacją kiepsko ;-(((Z pewnością
            przydałoby się trochę ruchu i ograniczenie obżarstwa wink

            Bushko...
        • biedronka.online Keegan 15.10.08, 07:47
          tu masz link o ziołach
          www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=57585
          Kupujesz w sklepie zielarskim, pakowane są po 50g, tam gdzie mamy w
          przepisie 20g to odsypujesz, mieszasz wszystko dokładnie w wielkiej
          misce, koszt ok. 30zł a picia na co najmniej 3mce
          Ja piłam przez 2 tygodnie ale odstawiłam jak nie reagowałam na CLO i
          fostiomon, ale podobno można pić przy stymulacji, bo myślałam, że
          blokują mi leki, w smaku w miarę, nic mi się nie działo
          Nie robić nic to też źle bo jak masz cykl np. 60 dni to i tak nie
          zgadniesz kiedy jest owu, a ja mam dodatkowo poważny problem z
          mężem, więc naturalnie nie ma szans
          Jak dostane @ to zaczynam pić i dla zabawy pomierzę temperaturę bo
          nigdy tego nie robiłam, choć to w naszym przypadku bez sensu, może
          ok. 14dc pójdę na usg zobaczyć co i jak

          A jak byłaś młodsza to zawsze miałaś normalny okres? Brałaś jakieś
          leki? Kiedy to się zaczęło? A może nieświadomie tabletki wcześniej,
          aby się zabezpieczyć?
    • keegan Biedronka i Dabrowianka 15.10.08, 11:52
      Biedronko, ja się już urodziłam z moimi problemami. Odziedziczyłam
      je w prostej linii po babci i mamie. Bardzo późno przyszła pierwsza
      w życiu @, a następne były co 2-3 miesiące a nawet dłużej.
      Jak miałam 21 lat to koleżanki nastraszyły mnie żebym poszła z tym
      do lekarza bo jakbym kiedyś chciała mieć dzieci to będę miała
      problemy. No to poszłam i już na pierwszych badaniach wyszło, że mam
      hormony na poziomie menopauzy. Ponieważ w wieku 21 lat nie
      planowałam jeszcze dzieci to poprosiłam tylko o leki na
      wyregulowanie cykli. Dostałam duphaston, który brałam przez 14 cykli
      a potem stwierdziłam, że przestaję to brać bo zmieniły mi się plany
      życiowe.
      Tabletek w związku z tym też nigdy nie brałam bo naturalnie
      wydawało mi się, że nie potrzebuję.
      Tylko teraz przed stymulacją clo musiałam brać tabletki przez 3
      cykle, żeby ruszyć „z odbicia” ale w sumie to do teraz nie wiem czy
      to było rzeczywiście potrzebne.

      Wracając jeszcze do moich problemów to moje cykle trochę się
      wyregulowały po pierwszej ciąży, w którą zaszłam oczywiście cudem, w
      momencie gdy się nie leczyłam i nie robiłam nic. Po porodzie @ była
      co 35-37 dni i byłam z tego powodu przeszczęśliwa, myślałam, że
      ciąża mnie uleczyła, a tu niestety…


      Ja w tym cyklu jeszcze raz podchodzę do stymulacji, w następnym albo
      znowu clo albo te zioła, o których piszesz albo to z mojego linka,
      jeszcze nie wiem.
      Do mierzenia temperatury raczej nie podejdę bo tak jak napisałaś w
      naszym przypadku to chyba raczej się nie sprawdzi, ja nie mam owu,
      więc mogę sobie tak mierzyć przez 60 dni i i tak nic nie zobaczę…



      Dabrowianka co do castagnusa to ja po prostu miałam po nim jeden z
      dłuższych cykli w momencie kiedy akurat poprzednie były jedne z
      krótszych, dlatego pomyślałam, że to ten castagnus mi namieszał i
      przestałam go brać. Ale to jest tylko moje odczucie, dużo dziewczyn
      pisało tu już, że castagnus im pomógł, więc nie przejmuj się moimi
      przeczuciami 

      Co do tej diety to przeanalizowałam ten artykuł i ja chyba jednak
      odżywiam się prawie wzorowo co do tego jak tam pisali o jedzeniu.
      Wszystko to co było napisane, że powinno się jeść to ja akurat jem.
      Nawet nie powinnam się przejmować tym mlekiem light, które piję bo
      ono jest zagęszczone i i tak ma dużo % tłuszczu bo aż 7, to dwa razy
      tyle co ma pełne mleko, także myślę, że łyżkę lodów mogę już sobie
      odpuścić wink
      • dabrowianka21 Re: Biedronka i Dabrowianka 15.10.08, 13:07
        chciałabym żeby był jakiś cudowny lek,
        który od reki roziaze nasze probleny.
        A my bedziemy chodzic z dużym brzuszkiem.

        Ale to chyba nie jeste takie latwe smile

        Troche sobie treaz wypominam, bo ja mialam bardzo regularne cykle.
        Raz w roku mi sie opóźnial o 2 dni.
        I wtedy sie nie staralam. Dopiero jak stwierdzilam ze chce juz teraz,
        to mi sie cykle rozregulowaly.

        Moze za późno ...
Pełna wersja