biedronka.online
19.10.08, 18:06
Moje serce krwawi również a mój mąż podchodzi do tego chłodno.
Mówi, że trzeba czekać, ciekawe na co. Na pytania o wizytę u lekarza
oraz jego zmianę i zmianę przychodni, że trzeba odpocząc od leków. A
od dawna nic nie brał. Na pytanie, a co jeśli nie będę miała @ i
trzy mce i że szanse są zerowe (PCO), że się nie zna. Problem jest
po obu stronach. Tak sobie myślę, że to chyba jednak nie czas na
dziecko, czasem zastanawiam się w tym pędzie, dlaczego i po co chcę
je mieć. Seks góra raz na tydzień. Moje przygotowania do IUI były
koszmarem. Znacie je z PMG. Chodzę na terapię, aby nie popaść w
obsesję odnośnie ciąży, staram się ćwiczyć, ograniczyć jedzenie
również ze względów medycznych, zaczęłam dodatkową pracę, wynajduję
tysiąc spraw aż nie mam na nic czasu. Chyba tylko to mi pozostało.
Tylko chciałam się wygadać

(( ...