prolaktyna - starania - decyzje

20.10.08, 12:30
Życie nie przestaje mnie zaskakiwać... a właściwie mój organizm.

Dwa cykle temu odstawiłam Bromergon (a brałam 3x1). Cykl zaraz po
odstawieniu był bezowulacyjny, więc po miesiączce zrobiłam
prolaktynę i okazało się, że znowu skoczyła do starego poziomu,
czyli za wysoka jestsad

Zaraz po badaniu zaczęłam znowu brać Bromergon, ale tylko 2x1/2. Na
własną rękę tak zadecydowałam, bo... nie chce mi się iść do lekarza.
Generalnie postanowiłam odpoczać ze 2-3 m-ce od ginekologów i usg...
No ale tego Bromergonu mam jeszcze w domu niezły zapas, więc co mi
szkodzi sobie łyknąćsmile

Ten cykl też w związku z tą prolaktyną spisałam na straty, a tym
czasem... robiłam w sobotę porządki w łazience, patrzę a tam w
pudełeczku ostatni test owulacyjny. A myślę sobie... zrobię.
Akurat "na dniach" przypadał termin owu w tym cyklu. Nooooo iiiii
dwie kreski. A w niedzielę typowy ból owulacyjny brzuszka. Inna
sprawa oczywiście, czy pęcherzyki - jeśli takowy powstał - pękł. Ale
i tak w szoku jestem, że wogóle coś się zadziałosmile

A tym czasem i tak "wrzucam na luz" do końca roku. W moim przypadku -
wiek + choroba - każdy pewnie oceniłby, że zaprzestanie teraz
starań to głupota, ale postanowiliśmy z M, że chwilowo nie chcemy
ani inseminacji ani Invitro. A poza tym coraz częściej myślimy
poważnie o adopcji. Co ma być to będzie...
    • gatta28 Re: prolaktyna - starania - decyzje 20.10.08, 13:21
      Wyniki swoje, a organizm swoje. Tak to już jest. Nie wspominając ile ciąż
      pochodzi z cykli teoretycznie bezowulacyjnych smile (z monitoringiem!). Ja też
      odpuszczam na jakieś 2 miesiące. Ze względu na TSH powyżej 4. Jutro dzwonię do
      enokrynologa, żeby umówić się na wizytę, a później zobaczymy co dalej. Pozdrawiam.
    • keegan Re: prolaktyna - starania - decyzje 20.10.08, 18:20
      Gosia a ja zawsze myślałam, że test owu potwierdza owulację czyli właśnie
      pękniecie pęcherzyka a nie tylko jego obecność.
      Także może coś z tego cyklu u Ciebie będzie smile

      I zobacz, razem zaczynałyśmy ten cykl a teraz Ty jesteś już w trakcie lub po owu
      a u mnie jeszcze daleko do tego i to na lekach!

      Co do odpuszczania to ten cykl jest moim ostatnim, potem mówię stop a w
      przyszłym roku na wiosnę klinika.
      • gosiaczek557 Re: prolaktyna - starania - decyzje 21.10.08, 08:31
        Z tego co wiem test owu pokazuje jedynie wzrost poziomu hormonu,
        którego pik jest na mniej więcej dobę przed owu. Czyli jeśli test
        wychodzi pozytywnie do w ciągu około 24h wystąpi owulacja...
        teoretyczniesmile Zobaczymy co z tego wyjdzie... jakoś szczególnie nie
        staraliśmy się "wstrzelić" ale...winkwinkwink

        Tak... widzisz jak to jest... ja mam problem z zakrótkimi cyklamismile
        Moje zaczęły się niebezpiecznie zbliżać do granicy 21 dni, czyli
        absolutnego minimum. Ale po odstawieniu leków lekko się wydłużyły do
        23-24 dni. Tak już może być.

        A mi się najzwyczajniej nie chce chodzić do lekarza... no nie chce
        mi się!!!! Nastąpiło jakieś zmęczenie materiałusad Pewnie dla
        świętego spokoju pójdę raz przed końcem roku na usg (mam taką fajną
        panią rentgenolog i uważam, że lepiej się zna na tym usg niż
        niejeden gin) - dla świętego spokoju pójdę ze względu na moją
        endometriozę.

        A generalnie listopad szybko minie, a potem święta... Sylwester...
        trzeba się zrelaksowaćsmile)))
Pełna wersja