Witam sie...

05.11.08, 11:07
Podczytuje Was od jakiegos czasu i, jesli nie macie nic przeciwko -
dolaczam dzissmile

Nie wiem, jak bedzie, ale zaczynam starania.

Mam juz prawie trzyletnia coreczke, sylwestrowy prezent od 2005
roku, ktora urodzilam majac prawie 37 lat po 4 latach staran.
Pojawila sie, gdy wlasciwie zrezygnowalismy.
Probowalismy dlugo naturalnie, potem mialam podejrzenie endometriozy
i laparoskopie, ktora generalnie nie dala odpowiedzi na pytanie, czy
ta endometrioza faktycznie jest...
W koncu moj lekarz stwierdzil, ze nic nie moze dla mnie zrobic i
skierowal do kliniki.
Tam trafilismy z mezem na dzien przed moimi 36 urodzinami.
Doradzono nam od razu in vitro.
Pamietam, jak siedzielismy w kawiarni po tej wizycie, ja bliska lez,
bo tak bardzo chcialam uniknac tych wszystkich zabiegow.
Zdecydowalismy wtedy, ze sprobujemy 3 razy, jesli sie nie uda -
trudno, zostaniemy razem i bedziemy szczesliwi mimo wszystko.
Zaangazowalismy sie spolecznie w dzialalnosc organizacji pomagajacej
dzieciom w Afryce. Zorganizowalismy sobie urlop we Francji.
Jednym slowem - zajelismy sie zyciem i czekalismy na wiesci z
kliniki.
Trzy tygodnie pozniej przyszla dokumentacja z kliniki z "rozkladem
jazdy" zabiegow.
Chcialam odpowiedziec na list lekarza i wtedy zorientowalam sie, ze
okres spoznia sie 5 dni.
Bylam w ciazy. Zupelnie zwyczajnie.
Do dzis nie wiem, jak to sie stalo, choc chyba moj problem byl
naprawde w glowie. Maz smieje sie, ze gdy uslyszal co nas czeka,
zmobilizowal sily i dal z siebie wszystkowink
Ciaza byla pod koniec mocno problematyczna, zakonczona cc, po niej
siadl mi caly uklad hormonalny, pokarmowy, mam niestety troche
problemow z ukladem kostnym, slowem - posypalam sie nieco, ale od
prawie roku jestem na leczeniu homeopatycznym, ktore mi bardzo
pomaga i co tam, bede probowac, choc w kwietniu koncze 40 lat.
Ponoc jednak nie wiek biologiczny jest najwazniejszy - to do tych
starszych forumek.

Wszystkim dziewczynom zycze powodzenia w ich staraniach. Nie traccie
ducha!
    • 1.madera Re: Witam sie... 05.11.08, 19:07
      Witam Aramea
      To super że Ci się udało naturalnie , nie chcę Cię straszyć ale
      wiesz że im starsze jesteśmy tym gorzej. Jednak Twój cud stał się
      faktem więc walcz, może i tym razem się udą! ;}
      • aramea Re: Witam sie... 05.11.08, 20:56
        wiem, biore to oczywiscie pod uwage i daje sobie najwyzej rok.
    • rewolka404 Re: Witam sie... 05.11.08, 19:41
      Aramea, witamy serdecznie smile
    • lilith76 Re: Witam sie... 05.11.08, 20:27
      Witaj smile
      Choć reprezentujesz ten koszmarny typ "musisz wyluzować to wyjdzie" wink
      Życzę aby za drugim razem poszło szybko smile
      • aramea Re: Witam sie... 05.11.08, 20:50
        Prawde mowiac Lilith, mnie tez to koszmarnie wkurzalo, kiedy slyszalam od innych
        (m.in. od kolezanki z pracy, ktora podobno miala okres 4 razy do roku,
        zrezygnowala z wszelkich swiadomych staran i zaszla w ciaze, drugiej, ktora
        miala 2 in vitro i trzecia zwykla wpadke itd.itp.), ale faktycznie mi sie to
        zdarzylo. Moze dlatego, ze pare miesiecy wczesniej przestalismy mieszkac z
        tesciamiwink
        Bo to naprawde bywalo mocno stresujace, hmm...nawet bardzo mocno, jak sobie
        dobrze przypomne.
    • justmaga Re: Witam sie... 05.11.08, 21:20
      witam i ja... Ja choc sie nie staram to zycze Ci mpowodzenia.
      Jestesmy w tym samym wieku.
    • maja.the.bee Re: Witam sie... 06.11.08, 12:00
      ja tez witam serdecznie smile
      • bushko Re: Witam sie... 06.11.08, 20:09
        Witaj Aramea...

        W kwietniu skończysz 40 a ja w marcu 39.... Mam nadzieję, że do tego czasu obie
        będziemy dumnie wypinać brzuszki.... pomimo naszego wiekuwink))

        Bushko...
        • aramea Re: Witam sie... 07.11.08, 13:08
          Oj, tak, i ja nam tego zyczesmile

          Niestety, wczoraj dowiedzialam sie, ze musze wziac serie naswietlan
          na kolano, wiec do konca listopada biore na wstrzymanie, ale
          grudzien jest mojwink

          A wiesz, ze 39 to szczesliwa liczba, mam 4 bliskie kolezanki, ktore
          urodzily swoje dzieci wlasnie po 39 urodzinach.
          • ankups Re: Witam sie... 08.11.08, 12:54
            A grudzień tuż, tuż wink
            Tylko wiesz, że mimo naswietlań musicie ćwiczyć? ;-D
            Zaciskam kciuki!
            • aramea Re: Witam sie... 08.11.08, 20:36
              Wiem, zalecil mi najlepiej jazde na rowerku stacjonarnym, no i cwicze joge,
              omijam tylko te cwiczenia, przy ktorych kolano boli.
              A moze mozesz jeszcze cos doradzic?

              U mnie bylo podejrzenie naciagniecia sciegien, a teraz ortopeda stwierdzil, ze
              to podraznienie stawu. Nie bardzo mi idzie schodzenie po schodach i to juz od 2
              miesiecy...
    • gosiaczek557 Re: Witam sie... 07.11.08, 14:05
      Witam równieżsmile
      Ja mam 38 lat i wcale się tym nie przejmujęsmile
      Życzę Ci powodzenia i trzymam kciukismile
Pełna wersja