InviMed Warszawa

10.11.08, 19:14
Wiem ,że opinie na temat tej kliniki można znaleźć gdzie indziej ale
chciałabym wiedzieć czy któraś z misjonarek korzystała z ich usług.
Polecił mi ją mój gin i z nudów przeglądam opinie na temat tej
kliniki.Polecani lekarze to Rokicki i Dworniak . Ogólnie to polecają
pacjentki te którym się udało a te którym nie to odradzają no i już
głupia z tego wszystkiego jestem. Coś mi się wydaje że jak sama nie
spróbuję to się nie dowiem. Mam tylko dylemat do którego gin uderzyć?
Jeżeli któraś z WAS korzystała albo może Wasze koleżanki to proszę
o wpisy?
    • bushko Re: InviMed Warszawa 10.11.08, 23:31
      Uccellino pisała o invimedzie.... pisała o dr Karwckiej i dr
      Ziółkowskiej... i jedna z nich zrobiła Jej dziecko... hm dla mnie to
      doskonała rekomendacja... aczkolwiek z tego co pamiętam odbywało się
      to nieco na wariackich papierach, ale liczy sie skuteczność... no
      nie? Ja z własnego doświadczenie NIE polecam dr Niemoczyńskiego....

      Bushko...
      • keegan Re: InviMed Warszawa 11.11.08, 00:44
        Ja sama na wiosnę przyszłego roku planuję udać się do Invimedu ALE mam pewne
        obawy ze względu na przypadek mojej znajomej.

        Karwacka i Ziółkowska to lekarki, które zajmowały się moją bliska koleżanką,
        pisałam nawet na forum o tym jak czekałam na wyniki jej iui...
        No i cóż, skończyło się tak, że dopiero po tej pierwszej nieudanej iui
        stwierdzili, że warto koleżankę wysłać na hsg, a hsg pokazało, że jeden jajowód
        jest niedrożny a iui była akurat dokładnie wtedy gdy owu była właśnie z tego
        niedrożnego jajowodu, słów brakuje, że w tak super klinice popełniają takie
        podstawowe błędy.
        • 1.madera Re: InviMed Warszawa 11.11.08, 14:32
          Ja też ( mam nadzieję )wybieram się na wiosnę do InviMedu (chyba że
          stanowczo M odmówi ale będę się starała namówić GO ) to może Keegan
          się spotkamy w poczekalni! Mnie mój gin polecił dr Ciebierę. W sumie
          mało o nim jest na forumach. Dlatego właśnie chciałabym jak
          najwięcej się dowiedzieć czy warto do niego czy iść jednak do kogoś
          innego.
          • uccellino Re: InviMed Warszawa 11.11.08, 15:24
            Ja też zauważyłam, że o cieberze jest bardzo mało.

            Po mojej lekturze Forum Kliniki stwierdziłam, że:
            - na pewno nie chcę do Dworniaka ani Karwackiej
            - nie mam zdania o Cieberze i Niemoczyńskim
            - Ziółkowska i Rokicki są OK.
            • 1.madera Re: InviMed Warszawa 11.11.08, 15:36
              Taki rzadki przypadek na naturalnym cyklu zdarzył się u mojego gin
              właśnie mi o tym powiedział jak usunął mi jeden jajowód. Kobieta
              zaszła na tzw krzyż i ciąża jak najbardzej była ok. Miała kobieta
              dużo szczęścia. Mnie to jednak zawsze pod górę z tymi
              sprawami.Szanse oczywiście są jeszcze mniejsze a i tak ciężko mi
              było zajść. Mój gin polecił mi Ciebierę bo on w soboty przyjmuje w
              Rzeszowie i tam można się przygotować a zabiegi robić już w W-wie.
              Podglądanie mogłabym robić u swojego gin bo z c współpracuje. Nie
              wiem czy zdać się na C. ze względu na wygodę i jednak oszczędności w
              dojazdach czy wybrać innego i robić wszystko w W-wie.
              • 1.madera Re: InviMed Warszawa 11.11.08, 15:41
                Właśnie, na forum kliniki najwięcej jest pacjentek Rokickiego ,
                opinie o Dworniaku też są dobre a o Niemoczyńskim złe. No tak ale
                jak się zapiszę o R. to juz on do końca będzie mnie prowadził czy
                oni się zmieniaja ? Czy zabiegi wykonuje cały czas ten sam gin ?
                • uccellino Re: InviMed Warszawa 11.11.08, 17:52

                  > opinie o Dworniaku też są dobre

                  No nie wiem uncertain
                  A nie odstraszaja Cię informacje, że ma za duzo pacjentów, że jest
                  wiecznie w biegu, że zapomina, kto z czym przychodzi...? Mnie coś
                  takiego wprost odstręcza od lekarza. Wole nawet mniej
                  doświadczonego, ale skupionego na pacjencie. Tak dużo od jego
                  skupienia zależy! Fachowość nie zastąpi skupienia.
                  Poza tym pamiętaj, że dojeżdżając z daleka, bedziesz potrzebować
                  właśnie tego, żeby móc wejść o czasie, a nie czekać po dwie godziny
                  itd. Brałabym kogoś bardziej godnego zaufania pod względem
                  organizacyjnym. Oczywiście opieram się tu także jedynie na opiniach
                  z forum. Dla mnie po tym, co przeczytałam on po prostu nie wchodził
                  w grę.


                  > No tak ale
                  > jak się zapiszę o R. to juz on do końca będzie mnie prowadził czy
                  > oni się zmieniaja ? Czy zabiegi wykonuje cały czas ten sam gin ?

                  A czemu miałby nie prowadzić?
                  Zabiegi wykonuje ten sam, chyba że jest akurat na urlopie itp., a
                  wszak jajo nie może czekać smile
                • uccellino Re: InviMed Warszawa 11.11.08, 17:59
                  > Czy zabiegi wykonuje cały czas ten sam gin ?

                  A poza tym jakie "cały czas"??? smile
                  To ile Ty chcesz tych zabiegów?
                  Jeden ma być, tak? smile

                  Ostatnio gadałam z dziewczyną na jodze ciężarówkowej i coś od słowa
                  do słowa wyszło, że jesteśmy po kłopotach. Ja mówię "ale wiesz,
                  pierwsza iui, od razu udana - nie było tak źle". A ona: "pierwsze
                  ivf udane" smile
                  • 1.madera Re: InviMed Warszawa 11.11.08, 19:01
                    Oczywiście myślę o jednym ivf nie może być inaczej ? :} Bo na więcej
                    nie będzie cierpliwości mojego M ! Wole zapytać o wszystko co i jak?
                    • 1.madera Re: InviMed Warszawa 11.11.08, 19:40
                      A czy ktoś wie w jaki najlepiej dc się zapisać do gin ? Czy to ma
                      znaczenie przy pierwszej wizycie? I czy razem z M iść?
                      • uccellino Re: InviMed Warszawa 11.11.08, 20:43
                        Jeśli zabieg miałby być już w danym cyklu (przy ivf to chyba mało
                        prawdopodobne...) to nie później niż w 5 dc.

                        Najlepiej chyba z mężem - w końcu jego to tez dotyczy, może pomoże
                        rozwiać Ci ewentualne wątpliwości co do lekarza...
                        Ja byłam z mężem za pierwszym razem i na jednym monicie.
                        • uccellino Sprostowanie 12.11.08, 20:42
                          > Ja byłam z mężem za pierwszym razem i na jednym monicie.

                          Przypomniałam sobie, ze jednak nie był ze mną na pierwszej wizycie.
                          Dlatego go potem zaciągnęłam na ten monit.
                          On nawet nie chciał zobaczyć pęcherzyka (dziwny, no nie? wink), więc
                          ja mówię "no to po co ty przyszedłeś?", a Ziółkowska na to "jak to?
                          przynajmniej sie poznaliśmy, przecież to ważne!" smile

                          I tak sobie pomyślałam, Madera, że jak masz np. opóźnić wizytę tylko
                          po to, żeby mąż był akurat na pierwszej, to może tego nie rób? A
                          może on będzie musiał dorobić jakieś badania? Może lepiej jego
                          krótki pewnie pobyt w Polsce wykorzystać na to, a nie na wycieczkę
                          do kliniki?

                          I wiesz, co? Jak ja się strasznie cieszę, że zabierasz się za
                          działanie! Bo Mother Madera to takie moje marzenie... smile
                          Tak jak i to, żeby Bushko była kiedyś b i o l o g i c z n ą
                          Babushką wink
                          A więcej rymów nie wymyślę, ale wiecie, że Wam życzę, no nie?
              • uccellino Re: InviMed Warszawa 11.11.08, 17:43
                > Taki rzadki przypadek na naturalnym cyklu zdarzył się u mojego gin
                > właśnie mi o tym powiedział jak usunął mi jeden jajowód. Kobieta
                > zaszła na tzw krzyż i ciąża jak najbardzej była ok. Miała kobieta
                > dużo szczęścia.

                Przypomniało mi się jeszcze, jak kiedyś dyskutowałam z kimś, chyba
                na forum Niepłodność, jak to jest, że robi się iui mimo braku hsg i
                czy to w ogóle ma sens. I podobno lekarze często się właśnie na
                jedno podejście decydują (oczywiście powinno być to po
                przedyskutowaniu za i przeciw z parą), o ile nie ma w wywiadzie
                czynników sprzyjających niedrożności, gdyż niedrożność dotyczy
                zaledwie chyba 2% kobiet, a hsg - wiadomo, bolesne, kłopotliwe,
                inwazyjne... Czyli robi się takie założenie, że raz warto spróbować,
                skoro i tak ryzyko niedrożności jest minimalne, a wynik iui niepewny.


                > Mój gin polecił mi Ciebierę bo on w soboty przyjmuje w
                > Rzeszowie i tam można się przygotować a zabiegi robić już w W-wie.
                > Podglądanie mogłabym robić u swojego gin bo z c współpracuje. Nie
                > wiem czy zdać się na C. ze względu na wygodę i jednak oszczędności
                w
                > dojazdach czy wybrać innego i robić wszystko w W-wie.

                Dla mnie byłby to bardzo poważny argument za.
                Całe leczenie jest tak kłopotliwe, że oszczędzenie sobie wysiłku
                dojazdów w moim odczuciu podwyższa szanse powodzenia.
        • uccellino Re: InviMed Warszawa 11.11.08, 15:22
          Może chcieli przećwiczyć ten rzadki i niewiarygodny przypadek, kiedy
          owulację z jednego jajnika przechwytuje przeciwny jajowód... ;-(
          • agus7 Re: InviMed Warszawa 12.11.08, 09:19
            ja bylam u dr Dworniaka.
            co prawda Uccellino ma duzo racji piszac o jego rozkojarzeniu i
            niepunktualnosci, jednak na mnie zrobil sumarycznie dobre wrazenie.

            Na pierwsza wizyte koniecznie z M i umawiajac sie telefonicznie
            powiedz ze chodzi o pierwsza wizyte, to zarezerwuja odpowiednio
            wiecej czasu.

            jesli chodzi o dc to na pierwszy ogien polecalabym ok. 3 dni przed
            spodziewana owulacja, dr zrobi usg i zmierzy pecherzyk. taki termin
            jest tez korzystny w razie jakby zalecil badanie PCT.

            Dworniak podobal mi sie o tyle ze wydawal sie miec plan dzialania i
            podejmowal decyzje w sposob dynamiczny, tak zeby jak najszybciej
            dojsc do diagnozy. wez wszystkie swoje dotychczasowe badania i -
            wazne! - badania zolnierzykow M, w przeciwnym razie szkoda kasy i
            czasu, bo i tak dr kaze od tego zaczac.

            oczywiscie moja opinia jest calkowicie subiektywna, bo nie mam
            porownania do innych lekarzy z invi. jakbys chciala wiedziec cos
            jeszcze, pytaj smialo smile
    • gosiaczek557 Re: InviMed Warszawa 12.11.08, 16:27
      Byłam tam dwa razy na konsultacji u p. dr Kingi Ziółkowskiej.
      Obejrzała wyniki, które miałam ze sobą. Zleciła dodatkowe. Na
      drugiej wizycie, mimo że wyniki wyszły dobrze, odrazu stwierdziła,
      że w moim przypadku scenariusz leczenia kształtuje się mniej więcej
      tak - 2 x IUI a jeśli się nie powiodą to in-vitro... stwierdziła, że
      w moim wieku (mam 38 lat) trzeba działać natychmiast. Rozmowa
      wygladała tak, jakby nie brała pod uwagę drogi naturalnejwink. Może i
      miała rację. Może z góry założyła, że skoro przychodzę do takiej
      poradni, to mam już dość czekania i starania się naturalnie... sama
      nie wiem, ale nie spodobało mi się tosad że tak z progu proponowała
      dość radykalne rozwiązania.
      • 1.madera Re: InviMed Warszawa 12.11.08, 20:05
        Dzięki Dziewczyny ja raczej nie spodziewam się żeby mi proponowano
        innej oprócz in vitro metody. Mam też 38 lat jeden jajowód (
        niewiadomo jaki) no i żołnierzyki raz lepsze raz gorsze ( bo raz
        zachodzę a potem długo nie)i tak też potwierdzają to wyniki raz gin
        mówi "są ok" a innym "oj kiepskie" chodzi o ruchliwość.
        • 1.madera Re: InviMed Warszawa 12.11.08, 21:04
          Ja w sumie to nie chciałabym od razu iv vitro ale jak gin powie że
          raczej nie ma szans to nie mam już czasu.Zresztą zobaczę co powie na
          mój trudny przypadek .
      • uccellino Re: InviMed Warszawa 12.11.08, 20:36
        Mam przeciwne doświadczenia. W przeciwieństwie do dr Karwackiej czy
        dra Marianowskiego z pl. Starynkiewicza nie miała podejścia "szybko,
        szybko". U niej wreszcie miałam poczucie, że spokojnie rozmawiam o
        możliwych opcjach i mam czas na podjęcie decyzji, że robienie
        dziecka nie jest traktowane jak przecinanie czyraka, tylko jest
        uwzględniony jakiś aspekt duchowy, moje potrzeby psychiczne.

        To chyba jasne, że klinika ma leczyć. A Ty co tam chciałaś robić? smile
        • gosiaczek557 Re: InviMed Warszawa 13.11.08, 16:02
          uccellino napisała:

          > To chyba jasne, że klinika ma leczyć. A Ty co tam chciałaś
          robić? smile
          >
          Ja wiem, po co chodzi się do kliniki leczenia niepłodności. Tylko
          pacjentka takiej kliniki ma prawo oczekiwać, że przedstawi sie jej
          najbardziej optymalną dla niej terapie - uwzględniającą jej stan
          zdrowia, potrzeby i możliwości - a IUI i in-vitro to nie wszystko co
          w temacie leczenia płodności można zrobić.
          Ale to jest tylko moja opinia z dwóch wizyt u tej samej lekarki...
          • dottie001 Re: InviMed Warszawa 14.11.08, 10:02
            ja jestem pacjentką invimedu warszawskiego, dr rokickiego.. pomimo
            szeregu moich wątpliwości co do IUI którą dr mi zrobił... (o tym w
            wątku z października pt "postępy w mojej pierwszej IUI") nie
            zmieniam na razie ani kliniki ani lekarza... zmieniam tylko
            podejście do niego z monologu (mojego) na bardziej dialogowe -
            jednym słowem będzie się musiał doktorek trochę bardziej "otworzyć"
            i odpowiadać na moje pytania i wątpliwości... będę tę próbę poprawy
            naszej komunikacji przeprowadzać na kolejnej wizycie 18.11 (no i
            może w grudniu podejdę do kolejnej iui, jak się zgrają terminowo dc
            ze świętami itp itd).
            Zobaczymy jak ta przemiana doktorka się uda... i czy się uda w ogóle.
            Jeśli nie dojdziemy do porozumienia, zmienię go na innego pewno też
            w invimedzie... i pomimo tego, że to dr rokicki jest dyr.
            medycznym... napiszę pismo z uzasadnieniem zmiany lekarza... niech
            mają papier, że takie traktowanie pacjentów zwłaszcza w tej
            delikatnej materii.. jest nie do przyjęcia! Jestem nastawiona
            pozytywnie, ale zazwyczaj wyrażam swoje opinie jeśli czuję taką
            potrzebę (przez tę upierdliwość, że czasem piszę pismo z oburzeniem,
            a czasem z podziękowaniem... udało mi się rozwiązać kilka dużych
            problemów).
            Zawsze jak jest pismo, to druga strona musi się do niego odnieść.. i
            to powoduje choćby spotkanie, wyjaśnienie sprawy, a nawet skuteczne
            rozwiązanie problemu. Acha, i to nie prawda... że zwykły mały
            człowieczek nie może się dostać do Prezesa Zarządu dużej firmy...
            wierzcie, że jeśli chce - to może smile

            Póki co przygotowałam listę pytań do dr na 18.11 i mam nadzieję, że
            okaże się On godnym zaufania jakim go obdarzyłam i w dalszym ciągu
            darzę smile

            kurczę i może wydźwięk tego postu jest "taki-sobie" to ja naprawdę
            się uśmiecham, wierzę, że się uda i będziej lepiej i będzie jaśniej
            z tym doktorkiem smile


            • 1.madera Re: InviMed Warszawa 14.11.08, 20:05
              Przewertowałam już wiele informacji na temat dr Rokickiego i jest on
              wymieniany jako jeden z najlepszych gin w Invimedzie. Małomówny ale
              skuteczny!!! I TO DRUGIE jest ważne!!!
              • dottie001 Re: InviMed Warszawa 18.11.08, 20:14
                dzisiaj było lepiej nawet byl to dialog smile

                • 1.madera Re: InviMed Warszawa 29.12.08, 19:06
                  Decyzja podjęta zapisuję się do InviMedu na kwiecień !!!!!
                  • keegan Re: InviMed Warszawa 29.12.08, 19:17
                    smile gratuluję decyzji smile
                    a do którego lekarza w końcu?
                    tak pytam z ciekawości bo w sumie nie znam żadnego osobiście tylko
                    z opowieści smile
                    Aha i rozumiem, że w kwietniu bo wtedy wraca Twój M, czy coś
                    pomyliłam?
                  • rewolka404 Re: InviMed Warszawa 29.12.08, 21:15
                    Gratulacje Madera!!! smile
                    Teraz niech ten czas szybko Ci mija, czekamy na wiosenne groszki smile
                    • 1.madera Re: InviMed Warszawa 30.12.08, 19:38
                      Keegan odpisałam na PMG.
                      • keegan Re: InviMed Warszawa 30.12.08, 20:43
                        chodzę, szukam, nic nie ma...
Pełna wersja