biedronka1969 13.11.08, 08:36 Maja szukam jakis wiesci od ciebie!!!! Odezwij sie bo sie denerwuje i obgryzlam juz kilka paznokci przez ciebie Ulituj sie nad kolezanka i napisz cokolwiek!!!! Czekam...z kciukami caly czas! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
maja.the.bee bingo? 13.11.08, 09:06 Biedronko, mialam dzisiaj pisac i tu i na "naszym" forum dle forumek ktore sie zastanawiaja czemu biedronka obgryza paznokcie: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=39386&w=86161704&a=87070800 wczoraj tempka spadla, wiec nie chcialam sie odzywac zeby o tym nie myslec...ale dzisiaj znowu skoczyla wiec postanowilam powtorzyc test i sa II kreski! druga ciagle bardzo slabiutka, ale pojawila sie od razu i zdecydowanie jest to kreska a nie cien ) na wszelki wypadek w sobote powtorze test staram sie za bardzo nie cieszyc, to juz moja druga ciaza w tym roku...bede udawac ze nic sie nie dzieje, a cieszyc sie zaczne za pare tygodni no ale chyba sie udalo zaraz przekleje ten post na listopad, zeby dziewczyny wiedzialy Odpowiedz Link
aramea Re: bingo? 13.11.08, 09:37 O rety, to juz w drugim watku skladam dzis gratulacje na forum! Super) Odpowiedz Link
agus7 Re: bingo? 13.11.08, 09:46 Maja, Ty TEŻ??? wiedzialam )) serdeczne gratulki! teraz do kompletu brakuje tylko lucjeczki z watku o truciu Odpowiedz Link
biedronka1969 Re: bingo? 13.11.08, 09:52 Majunia wlasnie tak przeczuwalam dlatego napisalam specjalnie dla ciebie posta Poryczalam sie!!!!!!Tak sie ciesze. Napisz mi o szczegolach bo wiesz jak ja sie staram i jak mi ciezko. Jak ci sie wydaje co zadecydowalo ze sie udalo? Gratuluje ci i zycze szczesliwych miesiecy!!! Odpowiedz Link
lucjeczka_2 Re: Maja gdzie jestes? 13.11.08, 10:29 Jezu nie wierze, Maja wielkie, wielkie gratulacje.. A jak u Ciebie z objawami? U mnie nadzieja jeszcze sie tli..,.)) Odpowiedz Link
chealsyka27 Re: Maja gdzie jestes? 13.11.08, 10:32 Ojej Maja to i moge gratulacje! Kurcze Groszki leca...gratuluje! Odpowiedz Link
maja.the.bee objawy, obawy, psychologia i metafizyka :) 13.11.08, 10:54 dziekuje za gratulacje ja jestem jednak sceptyczna, zycie mnie juz nauczylo pokory...w marcu po dwoch kreska Odpowiedz Link
maja.the.bee Re: objawy, obawy, psychologia i metafizyka :) 13.11.08, 11:16 wyslalo sie no to dalej... w marcu po dwoch kreskach unosilam sie nad ziemia, teraz stapam twardo...szczerze mowiac cholernie sie boje i jakos w ogole w to nie wierze...dwie kreski sa do przelkniecia, slowo "ciaza" nie przeszloby mi przez gardlo troche szkoda co do objawow, to nic szczegolnego sie nie dzieje, co tez mnie nieco niepokoi...poprzednim razem mialam bardzo bolesne piersi, a teraz nic...od tygodnia mam problemy z zaladkiem...nie mdlosci, ale doslownie wszystkie mozliwe perypetie zoladkowe na przemian, a od wczoraj sikam na potege, i tyle objawow a teraz jak sie udalo najpierw odrobine psychologii tuz przed dniami plodnymi bylismy u androloga..pisalam o tym jak sie nami zajal, i jaka bylam zadowolona z tej wizyty...nagle mialam poczucie ze to wszystko ma jakis sens, ze jest szansa, jest wiele mozliwosci....okropnie to zabrzmi, ale odpuscilam...przestalam sie stresowac, przestalam cisnac M, skupilam sie na kolejnym terminie wizyty (ktora zreszta mamy 24 listopada)...M ma problemy z barkiem, od 3 tygodni nie sypia, do tego duzo byl w rozjazdach, mao romantyczny nastroj panowal..udalo nam sie w tym cyklu poseksic raptem 3 razy (slownie: trzy), a ja po raz pierwszy nie rwalam wlosow z glowy wiec moze to wlasnie o to chodzi... a teraz dla wszystkim misjonarek, ktorym tak jak mi robi sie niedobrze na dzwiek "odpusc to zajdziesz" wersja metafizyczna chociaz zostalam wychowana w silnej tradycji katolickiej, w kosciele bywam w ramach zwiedzania, ewentualnie w swieta zeby zrobic przyjemnosc mojej mamie. na poczatku tego cyklu byli u mnie z wizyta rodzice, a poniewaz byli juz 5ty raz widzieli juz wszystko co bylo do zobaczenia na szlakach turystycznych antwerpii no wiec zaczelismy zwiedzac miaso oplotkami az trafilismy na bardzo stary kosciol pod wezwaniem sw jerzego, o ktorego isnieniu nie mialam pojecia...weszlismy zeby go obejrzec w srodku, byl naprawde przepiekny, z figurami swietych pod kjtorymi mozna bylo zapalic swieczke...moja mama kazala mi isc zapalic swieczke pod ktoryms, podczas gdy ona sie za mnie pomodli...dlugo wybieralam swietego, bo w koncu intencja byla mocno sprecyzowana, a ja nie mialam pojecia kto jest od czego (sw agata odpadla bo miala obcegi, sw jerzy mial smoka, sw antoni nic nie mial ale on jest chyba od zgubionych rzeczy, no wiec zostala mi sw teresa) kiedy juz wychodzilismy, zobaczylismy przy wyjsciu ksiege w ktorej mozna bylo wpisac intencje modlitwy w najblizsza niedziele, i moja mam wpisala sie tam tak pieknie, proszac o zdrowie dla calej rodziny i stan blogoslawiony dla mnie, ze sie rozchlipalam ze wzruszenia kiedy wrocialm do domu okazalo sie ze sw jerzy jest patronem bezplodnych kobiet! wroce tam w ten weekend i zapale swieczke sw. jerzemu i sw teresie chyba znowu tez, bo juz sama nie wiem... Odpowiedz Link
chealsyka27 Re: objawy, obawy, psychologia i metafizyka :) 13.11.08, 11:38 Wzruszylam sie( piekna historia...! Majeczko bedzie wszystko dobrze! Odpowiedz Link
biedronka1969 Re: objawy, obawy, psychologia i metafizyka :) 13.11.08, 12:14 Maja super! Ja wierze w to,ze jak sie odpuszcza to sie udaje tylko najgorsze, ze ja nie mam bodzca aby odpuscic. To musi sie cos stac. Poprzednio zaszlam w ciaze jak zlamalam noge i jeszcze mialam pewien stres co odwrocilo moja uwage. Maju skoro miedzy wami doszlo do czegos tylko 3 razy to umiesz okreslic ktory to byl ten trafiony? Mierzylas tempke to pewnie wiesz kiedy mialas owulke i jak to odniesc do niej? Wiesz bo tak mysle,ze moze ma znaczenie rowniez wstrzemiezliwosc u faceta! Wtedy sa lepszej jakosci plemniczki. Co do objawow to PMS-a tez nie mialas? Ja mam niestety wiec d.... I mialam jeszcze spytac czy bralas jakies leki? Odpowiedz Link
bushko Re: objawy, obawy, psychologia i metafizyka :) 13.11.08, 12:24 Gratulacje, Maja. Piękna historia z tym św. Jerzym i św. Teresą... Bushko... Odpowiedz Link
maja.the.bee Re: objawy, obawy, psychologia i metafizyka :) 13.11.08, 12:33 Ja wierze w to,ze jak sie odpuszcza to sie udaje tylko > najgorsze, ze ja nie mam bodzca aby odpuscic. To musi sie cos stac. > Poprzednio zaszlam w ciaze jak zlamalam noge i jeszcze mialam pewien > stres co odwrocilo moja uwage. czyli jednak! widzisz, sama odpowiedzialas na pytanie czemu to teraz tyle trwa) czy mam ci zyczyc zebyz zlamala noge? ) kochalismy sie jakos w 5 albo 6 dc, a potem w 10 i 12..zobacz na moim wykresie, w 13 dc tempka poszla nad linie...wiec albo ten 10ty albo 12ty potem moj M zaczal miec powazne problemy z barkiem i o zadnych akrobacjach nie moglo byc mowy ja biore tylko kwas foliowy i olej z lososia M bierze od 11dc jakies meskie witaminki na poprawe jakosci plemnikow, ale nie sadze zeby zdazyly miec efekt genralnie 24 listopada idziemy do lekarza ma omowienie wynikow M i planu dzialania (lekarz juz wspominal o iui)...pojdziemy sprawdzic te jego wyniki skoro juz sie poddal tramatycznemu zabiegowi oddania probki, ale iui chyba narazie odpada przy czym ja sie caly czas boje ze lada moment zaczne krwawic i znowu nic z tego nie bedzie nie potrafie myslec ze bedzie dobrze, bo niby czemu nagle by mialo byc? Odpowiedz Link
lucjeczka_2 Re: objawy, obawy, psychologia i metafizyka :) 13.11.08, 12:58 Maju, trzymam mocno kciukasy. Na pewno bedzie dobrze))) Odpowiedz Link
aramea Re: objawy, obawy, psychologia i metafizyka :) 13.11.08, 13:16 ja mam zasade, zeby sie martwic jak jest powod, a nie jak go nie ma. A poza tym...a dlaczego nie mialoby byc dobrze? Znam ten mechanizm, kiedy spelnia sie wielkie marzenie, ktore juz sie niemal zakwalifikowalo do nieosiagalnych, czlowiek sie okropnie podejrzliwy robi... tez tak miewam. Odpowiedz Link
maja.the.bee Re: objawy, obawy, psychologia i metafizyka :) 13.11.08, 19:29 okropnie mnie tym rozsmieszylas ) ale tak, to prawda...) Odpowiedz Link
nansiija Re: objawy, obawy, psychologia i metafizyka :) 13.11.08, 14:57 GRATULACJE i spokoju zycze )))))))))))))))) Odpowiedz Link
biedronka1969 Re: objawy, obawy, psychologia i metafizyka :) 13.11.08, 16:00 Maju a jak to bylo z twoja temperatura? Gdzie mozna zobaczyc twoj wykres? Odpowiedz Link
maja.the.bee Re: objawy, obawy, psychologia i metafizyka :) 13.11.08, 16:47 www.fertilityfriend.com/home/22a310 tutaj Odpowiedz Link
dottie001 Re: Maja gdzie jestes? 14.11.08, 10:12 Maja............. super! to najpiękniejsza wiadomość po tygodniowej nieobecności na forum łzy zakręciły mi się w oczach! Hej, mamy powody do świętowania juuuuuuuuuuuuuuuupi! nie zostawiaj nas tylko proszę... proszę..proszę...) Odpowiedz Link
maja.the.bee Re: Maja gdzie jestes? 14.11.08, 11:29 napewno nie zostawie za dobrze mi tutaj i byloby mi strasznie smutno gdybym musiala sie wyniesc obiecuje ze nie bede sie rozpisywac na ciazowe tematy, szczegolnie ze probuje w ogole o tym narazie nie myslec wiec jezeli pozwolice, bede dalej dopingowac wszystkim rosnacym pecherzykom, wyciagac z dolkow, zlorzeczyc tesciowym i lekarzom i wymieniac informacje pogodowo-obiadowe Odpowiedz Link