justmaga
13.11.08, 18:42
natrafilam na teki teks gdzies w necie :"1. Podczas stosunku nie
używajcie żadnych nawilżaczy, ponieważ mogą one niszczyć plemniki.
2. Wybierzcie pozycję najbardziej sprzyjającą głębokiej penetracji -
połóż się na plecach, a nogami opleć tułów partnera. Dzięki temu
plemniki szybciej dotrą do twoich jajowodów, w których czeka już
komórka jajowa.
3. Po seksie połóż się na kilka minut z uniesionymi do góry nogami.
Ułatwi to ślamazarnym plemnikom znalezienie twojej komórki jajowej .
4. Karm przyszłego tatusia cytrusami i rybami, które nadają
plemnikom wigoru. Są one źródłem cynku, który zwiększa ilość
produkowanej spermy.
5. Stres jest wrogiem płodności, więc znajdujcie zawsze czas na jego
odreagowanie. Może zaczniecie wspólnie chodzić na basen? " zrodlo:
www.papilot.pl
oraz to :Jak podaje portal BBC, holenderscy badacze przyjrzeli się 9
tys. kobiet, które zostały poddane zapłodnieniu in vitro, aby
sprawdzić, czy mają one szanse na naturalne zajście w ciążę. W
przypadku jednej pani na siedem rzeczywiście tak się stało, ale
picie ponad czterech filiżanek kawy dziennie obniżało szanse o 26
proc.
no i jeszcze to :
„Mężczyźni, którzy codziennie spożywają produkty sojowe produkują
mniej plemników, niż mężczyźni, którzy nie jedzą ich wcale. Soja
jest bogatym źródłem fitoestrogenów (jak daidzeina, genisteina i
glyciteina), tj. związków, które naśladują działanie żeńskich
hormonów płciowych - estrogenów. Naukowcy zaczęli więc podejrzewać,
że dieta bogata w produkty sojowe może źle wpływać na zdolności
rozrodcze mężczyzn. Ale dotychczas najwięcej dowodów na
potwierdzenie tej hipotezy uzyskano w doświadczeniach na
zwierzętach. Wykazały one np., że duże spożycie soi zwiększa ryzyko
bezpłodności u samców... Okazało się, że mężczyźni, których dieta
była najbogatsza w soję produkowali średnio o 41 mln plemników na
mililitr nasienia mniej niż panowie nie gustujący w soi.
Moze sie komus pzryda....