szukam Misjonarek z wynikiem ft4 :)

17.11.08, 19:39
Bo wizyta u lekarza nieprędko a ja nic znaleźć konkretnego nie mogę. Mój wynik
to 8,95pmol/l norma od 12 pmol
    • chealsyka27 Re: szukam Misjonarek z wynikiem ft4 :) 17.11.08, 20:10
      Znalazlam cos takiego:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24776&w=45303225
      www.labtestsonline.pl/tests/T4.html?lnk=3
      f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=2952997&start=1740

      Moze sie przydasmile
    • bushko Re: szukam Misjonarek z wynikiem ft4 :) 17.11.08, 20:10
      Rewolka, o ile wiem to pojedynczy wynik trudno jest
      zinterpretować... powinnaś mieć ft3, ft4 i TSH....

      Bushko...
      • rewolka404 Re: szukam Misjonarek z wynikiem ft4 :) 17.11.08, 20:15
        w sumie czytam i nic znaleźć nie mogę, ale wynik sam prezentuje się tak sobie.
        Miałam zrobić tylko to badanie...Bushko, myślisz, że TSH i FT3 mogę jutro
        uzupełnić?
        • bushko Re: szukam Misjonarek z wynikiem ft4 :) 17.11.08, 20:29
          Chyba tak, tzn nie wiem kiedy robiłaś ft4... ale i tak chyba powinno
          pokazać lepszy obraz...
          Mogłabyś w zasadzie powtórzyć te badania w 3dc i dodatkowo zrobić
          FSH.

          Bushko....
          • rewolka404 Re: szukam Misjonarek z wynikiem ft4 :) 17.11.08, 20:32
            Dzięki Bushko za pomoc smile
            Badanie robiłam dziś...dla świętego spokoju jutro chyba zrobię jeszcze TSH i
            FT3, to pierwsze kiedyś miałam robione, gdy miałam problemy z sercem, ale
            wówczas tarczyca wyszła ok...ale było to z 6 lat temu wink
    • rakas3 Re: szukam Misjonarek z wynikiem ft4 :) 18.11.08, 13:19
      Witam, podczytuje Wasze forum, a na temacie tarczycy znam sie z autopsji, wiec
      pozwoliłam sobie napisac. Wg. mnie masz niedoczynnosc tarczycy, twoje ft4 jest
      duzo ponizej normy. Koniecznie zrob na poczatek ft3 i tsh i najlepiej jeszcze
      raz ft4 z tej samej próbki- da to wtedy miarodajny wynik. Prawdopodobnie
      przyczyna niepłodności tkwi własnie w braku hormonów. Podleczysz sie i wtedy
      zacznij starania. Teraz nie radze, bo moze to niesc gromne konsekwencje dla
      dziecka, nawet nie chce Cie straszyc.
      Mam tylko pytanie: jak sie czujesz przy tak niskim poziomie ft4??? Ja raz w
      zyciu spadek do poziomu 9,75 ( norma 12-22) i ledwo zyłam, byłam zmeczona,
      ospała, a do tego czułam potworny ból miesni rąk. Do tego niestety zdarzyło mi
      sie to w ciazy- od razu zwiekszona dawka leku i niestety strach, czy z dzieckiem
      wszystko ok.

      Koniecznie jak najszybciej udaj sie do endokrynologa.
      • rewolka404 Re: szukam Misjonarek z wynikiem ft4 :) 18.11.08, 13:49
        Witamy na Misji smile

        Dziękuję, że się odezwałaś. Jutro powtórzę badania i zrobię komplet TSH
        FT4
        FT3
        i p/ciała TPO i TG.
        Liczę, że to był błąd w laboratorium wink
        Główną przyczyną niepłodności jest u mnie zaawansowana endometrioza, jestem po
        usuwaniu torbieli czekoladowych na obu jajnikach i licznych zrostów. Już wtedy
        szanse były minimalne...Mam nadzieję, że nie dojdzie mi niedoczynność tarczycy.
        Czuję się jak na mnie normalne. Zawsze jestem zmęczona...ale obwiniałam
        endometriozę, często mam przez nią silne bóle, które mnie wykańczają...w
        ostatnim czasie trochę przytyłam, ale obwiniałam brak ruchu i nieodpowiednią
        dietę...raczej nie szukam sobie chorób i na wszystko mam swoje wytłumaczenie wink
        Jak wczoraj czytałam o objawach niedoczynności pasowało mi zmęczenie, uczucie
        zimna, kłopoty z wagą...ale czy to tarczyca czy może tak moja natura? Zobaczę,
        jak odbiorę wyniki. Może będzie dobrze...staram się być optymistką, może nazbyt
        nieprzyzwoitą?

        Dziękuję jeszcze raz i jaszcze jeśli może się spytać, jak z Twoim Maluszkiem?

        Pozdrawiam,

        Rewolka
        • rakas3 Re: szukam Misjonarek z wynikiem ft4 :) 18.11.08, 16:41
          Rewolka, zycze Ci,zeby to byl bład laboratoryjny wink) Ja mam problemy z tarczycą
          niestety. Zachodząc w ciąże miałam wyniki ustabilizowane- wszystkie w normie, do
          tego idealne samopoczucie ( przy tarczycy ono też jest ogromnym wyznacznikiem).
          Zaszłam w ciaze w lipcu, w sierpniu sie o niej dowiedziałam ( sierpień= jeszcze
          wszystko ok z samopoczuciem), a już we wrzesniu poleciały mi hormony tak bardzo
          w doł ( objawy, tak jak juz opisałam). Od razu lekarz zwiekszył mi dawke leku.
          Teraz 20 tydzien ciąży leci, jak na razie ok z dzieckiem.
          Z ta tarczyca to nigdy nie wiadomo, tym bardziej w ciazy, nie leczona może
          wyrzadzic ogromne szkody. Tego sie nie przewidzi.
          No ale strachu najdłam sie bardzo. Zreszta juz do konca ciazy bede sie bac,
          badania hormonów robie teraz co 3 tygodnie. Juz nie chce przezyc kolejnej
          niespodzianki ;-(((

          Rewolka, mam nadzieje, ze bedzie ok. Bede czekac na wpis z twoimi nowymi wynikami.
          Pozdrawiam
          trzymaj sie
          • rewolka404 Re: szukam Misjonarek z wynikiem ft4 :) 18.11.08, 17:00
            Rakas, to na pewno jest błąd laboratoryjny, zaczynam w to już tak wierzyć, że
            inaczej być nie może wink

            Dobrze, że się Tobie udało zajść i z dzieckiem jest dobrze. Dbajcie o siebie i
            staraj się zachować spokój, bo stres bardzo niewskazany.

            Trzymajcie się w tym dwupaku bez zakłóceń wink
            Pozdrawiam

    • gatta28 Re: szukam Misjonarek z wynikiem ft4 :) 18.11.08, 18:20
      Ja póki co zbadałam tylko TSH - wynik 4,42 przy normie do 4,0. Czekam na wizytę
      do endokrynologa na 27.11. Na dniach zamierzam jeszcze raz zbadać TSH i ft4,
      żeby iść do lekarza z konkretnymi wynikami. Obawiam się, że mnie też dopadł
      problem z tarczycą sad. Z objawów ma suchą skórę, suche, łamliwe i wypadające
      włosy, problemy z wagą (chociaż przy dość dużym wysiłku udało mi się schudnąć
      ponad 10kg), jestem często zmęczona i senna. Do tego mam podwyższoną prolaktynę.
      Jak zrobię wyniki, to się odezwę. Póki co starania wstrzymane.
      • rewolka404 Re: szukam Misjonarek z wynikiem ft4 :) 18.11.08, 19:05
        Gatta, ja dopiero zaczęłam robić hormony, bo podejście do starań miałam dosyć
        luzackie. Zaczęliśmy się starać, bo za kilka lat mam już nie mieć żadnych szans
        - to przez endometriozę, gdyby mi jej nie wykryli pewnie dopiero zaczynała
        myśleć o macierzyństwie.

        Objawy niedoczynności, jak zacznę ich szukać, rzeczywiście znajduję...ale
        zmęczona, z wypadającymi włosami i suchą skórą jest co druga Polka, a moje
        dodatkowe kilogramy chętnie bym zwaliła na coś innego niż złą dietę i
        niedostateczną ilość ruchu.

        Jutro robię komplet badań, bo liczę na błąd sprzętu, analityka odczynników
        badania z wczoraj...

        Daj znać, jak będziesz po badaniach. Pozdrawiam
        • gatta28 Re: szukam Misjonarek z wynikiem ft4 :) 18.11.08, 22:00
          Ja też po cichutku liczę na to, że moje TSH było pomyłką, ale jednocześnie
          staram się na to nie nastawiać, żeby mnie rozczarowanie do parteru nie
          sprowadziło sad. My w sumie staramy się od 7 cykli i po 6 miesiącach postanowiłam
          zacząć robić badania, bo mnie coś nosiło. No i wyszła ta nieszczęsna prolaktyna
          i TSH. Prolaktynę zbijam Bromergonem a z tarczycą zobaczymy co będzie. Trzymam
          kciuki i oby to był błąd lab.!
          • rewolka404 może jednak mału błąd...albo mała niedoczynność? 19.11.08, 15:19
            mam wyniki, chyba całkiem dobre:

            Dziś zrobiłam komplet badań i wyniki są następujące:

            TSH 2,78 uIU/ml n: (0,27-4,2)
            fT3 3,27 pg/ml n: (1,8-4,6)
            fT4 1,01 ng/dl n: (0,93-1,7)
            Anty TG 10,09 IU/ml n<115)
            Anty TPO 5,58 IU/ml n <35)

            Czyli ok? ft4 w dolnym zakresie co prawda, ale wygląda to dużo lepiej...dobrze
            myślę?
            • ula_pl Re: może jednak mału błąd...albo mała niedoczynno 19.11.08, 15:46
              bardzo dobrze myślisz smile
              zatem rozmnażanie czas zacząć,tak?smile
            • gatta28 Re: może jednak mału błąd...albo mała niedoczynno 19.11.08, 16:33
              Jak dla mnie nawet bardzo OK smile . Ja już się denerwuję co będzie z moimi
              wynikami uncertain.
              • rakas3 Re: może jednak mału błąd...albo mała niedoczynno 19.11.08, 16:57
                rewolka, wyniki w normie wink))) wiec to był jednak błąd... wyjaśnili Co go jakoś????
                • maja45 Re: może jednak mału błąd...albo mała niedoczynno 19.11.08, 17:32
                  Od jakiegoś czasu podczytuję Waszę forum,bo też jestem staraczką,ale
                  taką bez ciśnieniasmile
                  Co do tarczycy-normy dla starających się o ciąże są inne niż
                  dla "reszty świata"smile
                  TSH powinno w takim wypadku być zbliżone do 1 a w celu zbicia
                  przyjmuje się lek o nazwie Euthyrox.
                  • rewolka404 Re: może jednak mału błąd...albo mała niedoczynno 20.11.08, 12:15
                    ft4 też powinno być wyższe...ehh, sama nie wiem. Muszę zaczekać na wizytę u
                    lekarza i tyle.
                    • rakas3 Re: może jednak mału błąd...albo mała niedoczynno 20.11.08, 13:33
                      Rewolka, wyniki masz na razie wszystkie w normie wink)) tego się trzymaj wink))
                      wynik ft4 niski, to fakt- dlatego pytałam sie wczesniej o Twoje samopoczucie,
                      stan ogólny zdrowia. Normy w przypadku zdrowej tarczycy są jak pewnie zauważyłas
                      bardzo szerokie. Jedni czuja sie idealnie przy ft4 kolo 20 ( przy tej normie
                      12-22), a dla innych byłaby to już nadczynność ( objawy bardzo uciązliwe- np,
                      tachykardia, szybkie meczenie sie, nerwowośc).Dlatego ważne jest udać sie do
                      dobrego endo- dobry endi to taki, który nie tylko spradzi wyniki, ale
                      przeprowadzi wywiad zdrowotny i na na tej podstawie podejmie decyzję, co do
                      leków. Druga rzecz, ze Twoje ft3 jest na przyzwoitym poziomie, a to ft3 jest
                      hormonem czynnym, odpowiedzialnym, za wszelkie procesy zyciowe ( przy czym ft3
                      tworzy sie z ft4- bo to ja w 90% produkuje tarczyca).
                      Fakt tez jest taki, ze w ciazy wazniejsze jest ft4, bo musi go starczyc i dla
                      matki i dziecka
                      Najlepiej będzie udać sie do lekarza, powtarzam dobrego lekarza ( ja mam
                      doświadcznie z wieloma i wielu z nich tylko pogłebiło moją chorobe- bo ja
                      zaczynałam od nadczynności, ktora nota bene lepiej znosiłam, niz ta
                      niedoczynność- tak mnie wyleczyli ;-(((( )
                      Pozdrawiam
                      • rewolka404 Re: może jednak mału błąd...albo mała niedoczynno 20.11.08, 14:25
                        Chyba bez endokrynologa się nie obędzie. Nie wiem, czy niedoczynność jest
                        dziedziczna, ale w rodzinie miałam tego ogrom - babcia, jej siostry i córki
                        (moją mamę ominęło). Wolę chuchać na zimne...mam już objawy hipochondrii wink

                        Moje samopoczucie ogólnie nie jest złe...jak na człowieka z zaawansowanym
                        stopniem endometriozy.

                        Najpierw odwiedzę gina i potem chyba endokrynologa...a jeszcze wcześniej mam
                        operację. Trochę to śmieszne, że przed samym szpitalem mam inne problemy
                        zdrowotne niż ten, ż którym idę na stół operacyjny big_grin

                        • rakas3 Re: może jednak mału błąd...albo mała niedoczynno 20.11.08, 14:37
                          Rewolka, bedzie ok, trzymaj się wink)) trzymam kciuki za oprację!
                          • rewolka404 Re: może jednak mału błąd...albo mała niedoczynno 20.11.08, 14:41
                            Dziękuję smile Operacja taka mało poważna, więc idę na luzaku...proszę o kciuki
                            raczej za szybki powrót do formy wink
    • rewolka404 i dół... 27.11.08, 13:44
      Jednak mam niedoczynność...i niby to nie jest takie straszne, bo będę brała leki
      i może będzie ok, ale opadam z sił. Muszę poszukać dobrego lekarza o 2
      specjalizacjach(ginekolog-endokrynolog), czas zabrać się za endometriozę, skoro
      ze starań nici. Najgorsze jest to, że ja tak źle znosiłam zwykłe antyki, nawet
      te jednoskładnikowe, a co tu mówić o kilkumiesięcznej kuracji jakimś Zoladexem
      czy innym analogiem...

      Dostałam zwolnienie do wtorku, lekarz w książeczce zobaczył skierowanie do
      szpitala, zapytał się, kiedy idę i jak usłyszał, że we wt dał mi zwolnienie,
      żebym odpoczęła...tyle dobrego wink
      • chealsyka27 Re: i dół... 27.11.08, 13:56
        Rewoleczko, tak mi przykro, przez tyle musisz przejsc w tej walce o
        Groszka. Najwazniesze zebys sie wyleczyla, podleczyla.
        Naprawde to jest najwaszniesze. Doczekacie sie swojego Szczescia.
        • rewolka404 Re: i dół... 27.11.08, 14:02
          to już nie jest walka o Groszka, ale o normalne funkcjonowanie...edno postępuje
          z każdym @, ciąża miała to zahamować sad
    • gatta28 Re: szukam Misjonarek z wynikiem ft4 :) 27.11.08, 21:16
      Dzisiaj w końcu doczekałam się wizyty o endo i wyszłam naładowana optymizmem.
      Wystarczyła jedna rozmowa a ja czuję się o niebo lepiej (chyba bardziej od endo
      psychiatra byłby mi potrzebny). W poniedziałek powtórzyłam badanie TSH, bo
      miałam nadzieję, że tamto było pomyłką. Ale niestety wynik 5,23 (przy normie do
      4,2). Dostałam Eurothyx 50. Za w miesiące mam zbadać czy TSH spada i
      przeciwciała. Generalnie endo potwierdziła, że książkowo przy zachodzeniu w
      ciążę TSH powinno być w okolicach 1,5 - 2, ale... jak to określiła - książki
      książkami, a życie życiem. Mało kto ma książkowe wyniki. Pozostając pod opieką
      lekarza możemy wznowić starania o groszka. Od tej pory chyba naprawdę przestanę
      czytać info w necie, bo niepotrzebnie się nakręcam i przez kilka tygodni jestem
      później cała w nerwach. Podczas wizyty endo rozwiała moje wszelkie wątpliwości i
      czuję się jakby kamień spadł mi z serca.
      Rewolka trzymam kciuki za Ciebie!
      • gatta28 Re: szukam Misjonarek z wynikiem ft4 :) 27.11.08, 21:18
        Poprawka: euthyrox smile
      • rewolka404 Re: szukam Misjonarek z wynikiem ft4 :) 28.11.08, 00:49
        gatta28 napisała:

        > Od tej pory chyba naprawdę przestanę
        > czytać info w necie, bo niepotrzebnie się nakręcam i przez kilka tygodni jestem
        > później cała w nerwach.

        Właśnie ja na necie sie szperałam za dużo a i tak w nerwach jestem uncertain

        Podczas wizyty endo rozwiała moje wszelkie wątpliwości
        > i
        > czuję się jakby kamień spadł mi z serca.

        Muszę poszukać takiego specjalisty, po wizycie, u którego też tak będę mogła
        powiedzieć.

        > Rewolka trzymam kciuki za Ciebie!

        Dzięki Gatta, wzajemnie smile
Pełna wersja