maja.the.bee
18.11.08, 09:43
chcialam wam tylko napisac, ze przejrzalam pobieznie rozne fora
ciazowe i wszedzie jest beznadziejnie
po tych wszystkich stresach, nerwach, frustracjach i dolach nie
moge, nie mam sily dolaczyc do grona radosnie cwierkajacych
przyszlych mamus
myslalam ze jesli uda mi sie zajsc w wiaze to wszystkie moje
zmartwienia sie skoncza, a tymczasem moje serce staje przy kazdym
najmniejszym bolu w podbrzuszu...obawa przed kolejna strata nie
pozwala mi sie cieszyc i miec nadzieje ze moze tym razem bedzie
dobrze
blizsze sa mi wasze rozterki, niz rozwazania na temat plci
przyszlego potomka
wiec ja sobie bede czekac spokojnie na kolejne ciaze misjonarek
(ktore, w co absolunie wierze, sa tylko kwestia czasu) i byc moze
juz wkrotce zbierze sie nas tyle zeby stworzyc wlasne forum ciazowe?
mam wiec teraz wlasny interes w tym, zeby sie wszystkim udalo

zapalilam juz swieczke, i dalej trzymam kciuki !!

)