biedronka.online
19.11.08, 07:25
Przepraszam, że piszę tutaj, ale mam dylemat. Pomijam fakt wady
zgryzu, wielkich kosztów, okresu noszenia, przebojów oraz zabiegów
związanych zarówno przed założeniem i podczas noszenia itp.
Proszę o wasze opinie nt. założenia aparatu a ewentualnej ciąży.
Czy spotkałyście się z taką sytuacją a może któraś z was nosiła lub
nosi i może odnieść się do sytuacji ewentualnej ciąży.
Zakładać czy nie?
Mówię o zdjęciach i zabiegach potrzebnych do założenia, które nie
były wskazane w trakcie ciąży. Założmy, że wstrzymam się w
staraniach np. pół roku(oprócz naturalnych gdzie ciążą raczej jest
nie możliwa) porobię zdjęcia, powyrywam co trzeba i założę. A co
potem?
Nie zrezygnuję świadomie ze starań na kilka lat. Co gdyby ciąża
okazała się zagrożona. Przecież np. leżąc w szpitalu nie ma mowy o
wizytach i myciu zębów po każdym posiłku. Pomijam już zachcianki i
dolegliwości ciążowe. Stram się patrzeć optymistycznie, ale
wszystkie wiemy, że nie wszystkie ciąże po IUI i IVF są okazem
zdrowia.
Z drugiej strony mogę nie mieć dziecka jeszcze nawet 5 lat lub
dłużej albo wcale. A tego mogą nie wytrzymać moje ząbki.
Znacie może kogoś kto był w ciąży lub jest i ma aparacik?
Pozdrawiam i proszę o opinie.
PS. Pozwoliłam sobie identyczny wątek założyć na Niepłodności, ale
na razie nikt nie odpisał...