dottie001
19.11.08, 11:54
Założyłam sobie, bo w szoku jestem.
Po październikowej nieskutecznej IUI, nie udało mi się na czas do dr
r zapisać, cykl zatem uznałam za stracony (bo bez leków i usg).
a tu niespodzianka, na wczorajszej wizycie 18 dc - doktorek mówi, że
owu nie było i że będzie lada moment i że działamy........

Jutro 20 dc idę z rana na podglądanko i ew. ovitrelle i będzie
decdyzja co dalej...
No a dziś, proszę bardzo... bez leków, bez wspomagaczy.. bez
niczego... śluzik płodny w ogrmonej ilości. Szok, to dla mnie, bo
nastawiałam się na grudzień, a tu taka akcja. Jeszcze mam dodatkowy
stres bo mi chłop wyjeżdża.. i nie wiem czy na pewno uda się to
zgrać wszystko...
ps. czy któraś z Was miała IUI robione tak późno w cyklu, 20 dc i
później?
ot, taka niespodziewanka.