niespodziewanka - moja 2 IUI

19.11.08, 11:54
Założyłam sobie, bo w szoku jestem.
Po październikowej nieskutecznej IUI, nie udało mi się na czas do dr
r zapisać, cykl zatem uznałam za stracony (bo bez leków i usg).
a tu niespodzianka, na wczorajszej wizycie 18 dc - doktorek mówi, że
owu nie było i że będzie lada moment i że działamy........ wink
Jutro 20 dc idę z rana na podglądanko i ew. ovitrelle i będzie
decdyzja co dalej...
No a dziś, proszę bardzo... bez leków, bez wspomagaczy.. bez
niczego... śluzik płodny w ogrmonej ilości. Szok, to dla mnie, bo
nastawiałam się na grudzień, a tu taka akcja. Jeszcze mam dodatkowy
stres bo mi chłop wyjeżdża.. i nie wiem czy na pewno uda się to
zgrać wszystko...

ps. czy któraś z Was miała IUI robione tak późno w cyklu, 20 dc i
później?

ot, taka niespodziewanka.
    • wie_wioreczka Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 19.11.08, 12:18
      Na IUI nie znam się zupełnie, ale trzymam mocno kciuki, aby tym
      razem ślicznie sie wszystko poukładało.
      • dottie001 Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 19.11.08, 12:26
        dziękuuję wie-wióreczko smile milutko mi. ja jak zwykle na spokojnie
        podchodzę, tylko w ogóle sam fakt, to dla mnie niespodzianka smile
    • mjaronczyk Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 19.11.08, 12:49
      dotie wszystko jest mozliwe jesli masz dlugie cykle. Ja przewaznie mam owulacje
      ok. 20dc bo mam dlugie cykle ok 32-34 dni. A raz nawet zaszlam w 25dc ,niestety
      to byla ciaza pozamamciczna. To byl dla mnie szok!!! ze tak pozno mialam owulacje.
      Pozdrawiam i zycze owocnych staran
      gosia
    • gosiaczek557 Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 19.11.08, 12:53
      I tak to jest... nasz organizm i tak zadziała jak będzie chciał i
      potrafi nam zrobić fajną niespodziankęsmilesmilesmile
      Powodzeniawink żeby się wszystko powiodło!!!!
      • dottie001 Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 19.11.08, 14:50
        dziękuję, zbieram fluidki smile a co smile

        no właśnie moje cykle... fantazja... od 32/34 go 65 dc... tia.. owu
        zawsze jakoś później miałam. średnio liczę zawsze, że mój cykl miewa
        około 34 dni...
    • nadave Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 19.11.08, 15:07
      Trzymam kciuki z calych sil!!!!!smile)
      • biedronka.online Dottie 19.11.08, 17:59
        Ja miałam późno drugą IUI bo w 21 dc pęcherzyk miał 28mm. W
        ostatniej chwili było zrobione usg i było za późno na zastrzyk. Nie
        chciałam tracić szansy i zrobiliśmy IUI. Oczywiście nie pękł tylko
        zmniejszył się. Nie wiadomo czy to co miało się wydostać wydostało
        się. Uważam to za opieszałość lekarza bo wystarczyło zrobić usg dobę
        wcześniej. Oczywiście nie udało się. Teraz wyobraź sobie miałam cykl
        30 dniowy i mam @ bez żadnych leków. Od IUI nie byłam u lekarza więć
        nie wiem czy była owu ale choć z @ cieszę się.

        Możesz mi tu napisać coś o aparaciku?
        1/Czy to prawda, że niekoniecznie wyrywa się ósemki?
        2/ Ja mam na górze wyrżnięte, obie zepsute i zaplombowane. Dentystka
        mówi, że można jedną leczyć a druga do wyrwania bo nie da się nawet
        robić. Czy myślisz, że powinnam skonsultować z ortodontą czy jest
        sens tą jedną leczyć?
        3/ Na dole są dwie schowane. Musieliby je chyba wydłubywać sad Pewnie
        też do ortodonty?
        Poza tym boję się iść nawet robić te ósemki. A gdzie tu poród i może
        jeszcze laparo po drodze sad Muszę je najwyżej wyrwać wszystkie,
        poleczyć i porobić zdjęcia u ortodonty i dopiero zrobię trzecią IUI.
        Jak nie wyjdzie to chyba założę, no chyba, że zdarzy się cud. To
        najrozsądniejsze mi się wydaje. Jak myślisz?
        • dottie001 Re: Dottie 19.11.08, 18:46
          biedronko, co do IUI to no właśnie szok... ale z LH robionego wczoraj i usg
          wynika, że jeszcze nie było a pęcherzyk dominant jest - wczoraj miał 16 mm, więc
          jutro powinien mieć ok 20 mm się okaże. Ja przypuszczam, że jutro rano będzie
          usg i ew. zastrzyk. Dziś piękny śluz płodny, to by potwierdzało że jest jeszcze
          przed owu. Będę nalegać na usg przed samą IUI (ostatnio była 35 h po zastrzyku)i
          po IUI, aby sprawdzić czy pękł. Tylko się boję czy mój m.. zdąży wrócić auuuuuuu
          tu może być zonk... ale póki co jestem dobrej myśli.
          Wiesz, posiadanie @ w terminie samoistnie jest tak samo wielkim osiągnięciem dla
          mnie jak i dla Ciebie, a w ogóle jeszcze samoistne owu... to już w ogóle szok smile

          co do aparatu, to ja miałam zakładany ładnych kilka lat temu, tak jak ci pisałam..

          1) miałam na górę zakładany, bo tylko góra wymagała korekty, głównie jedynki
          które stały po skosach.
          2) miałam wtedy wszystkie ósemki (nie trzeba było ich usuwać, decyzję podjął
          ortodonta na podstawie pantomografu)
          3) na górze natomiast musiałam usunąć 4-kę - skądś to miejsce na wyrównanie
          jedynek musiało się znaleźć.

          Biedroneczko, ja bym zrobiła tak:
          1. poszła do ortodonty i skonsultowała co i jak po kolei masz robić.
          2. są różne szkoły co do usuwania ósemek. ja usuwałam ósemki nie dawno i nawet
          na własne żądanie i też lekarz się dziwił "że na starość nie będzie na czym
          nosić szczęki" no to mu powiedziałam, że nie planuję takowej używać wink
          3. dolne są całkiem inne niż górne - naprawdę wiem co mówię, usuwanie dolnych to
          dramacik, a górne myk pyk. po prostu dolne się inaczej usuwa - trzeba liczyć
          koło tygodnia dramatu... potem robi się lepiej

          Mi aparat zakładała ortodontka -koleżanka mojego wujka stomatologa. Opierałam
          się całkowicie na jej decyzji.

          Podstawowa sprawa wybrać dobrego ortodontę i z nim ustalić plan działania.

          CAłUSKI smile
          • bushko Re: Dottie 19.11.08, 19:42
            Hm aj a już myslałam, że masz 2 kreski.....wink)) No, jeszcze wszystko się może
            zdarzyć...wink)) Gratuluję i życzę powodzenia...

            Bushko...
            • dottie001 Re: Dottie 19.11.08, 20:35
              oj bushko.... uśmiałam się smile dwie kreski... tak.. to ja mam zamiast oczu ze
              zmęczenia :o)

              dobrej nocki wszystkim! całuski
              • ankups Re: Dottie 19.11.08, 21:13
                To widac nie tylko ja od razu pomyślałam o kreskach... a gdzie dwóch
                się myli... wink
                Piekne wieści! no piękne!
                a jaka niespodzianka - cholera i jak tu nie wierzyć, ze czasem...
                dobra, nie zapeszam, tylko kciukam mocno, mocno!
    • lilith76 Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 19.11.08, 20:40
      Działaj!
      Wszechświat ci sprzyja smile
    • biedronka.online Dottie 20.11.08, 08:12
      Dzieki za odpowiedz. Trzymam kciuki aby doszlo do IUI i aby
      pecherzyk pekl. A reszta moze sama wyjdzie smile
      • dottie001 Re: Dottie 20.11.08, 11:29
        dzisiaj (20 dc), ledwo zdążyłam do kliniki, takie korasy. doktorek
        zrobił usg i zlecił LH, więc poszłam się znów pokuć...ble i czekam.
        o 14 ma dzwonić doktorek.

        Dr zapowiedział, że On to widzi jutro rano IUI.... Problem jest
        następujący tylko: mój m. w nocy wybył na drugi koniec Polski i nie
        wiadomo kiedy wróci czy dziś w nocy czy jutro w nocy, buuuuu
        wszystko zatem wisi na włosku... jakby co to pomyślałam, że w
        zależności od dzisiejszego poziomu LH, to jutro ew. wezmę zastrzyk z
        ovitrelle... i zrobimy starania własne... chociaż wiadomo, szanse
        nikłe... no ale chociaż coś zrobimy smile)))))) nie poddamy się... no i
        tak przyjemnie zacznie się weekend...

        Ściskam wszystkie słoneczka! o!
        • ankups Re: Dottie 20.11.08, 11:51
          Tak sobie juz wczoraj myśliłam (jak mawia pewna kreskówka), zę
          moglibyście sami pokombinować... tylko się bałam, że Cię tylko
          wkurzę takim mONdrym tekstem smile
          Ale nerwy pewnie sa , co?...
          • dottie001 Re: Dottie 20.11.08, 12:00
            ankups, nic a nic mnie to nie wkurza...wink ja nie z tych.
            Wiesz, nawet jestem spokojna... jak zwykle ja "co ma być to będzie"
            Ja wiem, że z takich starań własnych to nici wychodzą (w zeszłym
            roku miałam 4 mc-e monitoring na clo, pregnylu i duphastonie i
            właśnie ST.WŁ... i nic. )
            Grunt, to znaleźć sobie jakiś pozytyw w danej sytuacji smile Pogoda
            łóżkowo/barowa więc co najwyżej weekend będziemy mieli pluszowy :o)
            i będziemy jeść gorące naleśniki z czekoladą i wiśniami i pić moją
            ulubioną wedlowską mleczną czekoladę... i się kiziać.. i czytać w
            łóżku i marzyć, i oglądać zdjęcia i... w ogóle już mi się robi
            miętowo na samą myśl smile o!.

            dam znać kochane.

            ps. ankups... długo jesteś z nami? mi to jakoś umknęło.. coś gdzieś?

            to więc ściskam cię serdecznie smile
            • ankups Re: Dottie 20.11.08, 12:31
              Jestem od początku, ale nie chciałam draznić, bo jestem zaciązona,
              tyle ze tutaj jakoś jest mi blizej, niz na radosne fora - ja tez
              czekałam na córcię boleśnie i długo.
              Taktyka "co ma być..." chroni przed wariactwem, co? ;-D bo inaczej
              się nie da czasami!
              A się starać można nawet dla tych nici, to takie... dobra, mnie na
              razie nie wolno, więc nie wnikam w ten temat uncertain
              ale, cholera, gorącą czekolade w sobotni poranek do wyra mogłabym
              dostać!
              ;-D
    • justmaga Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 20.11.08, 14:22
      Dottie no to tzrymam kciuki..cos czuje w kosciach,ze nam nastepny
      groszek przyniesiesz... sciskam cie kiss
      • dottie001 Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 20.11.08, 16:35
        laseczki kochane.. tylko się nie nakręcać smile

        dzwonił doktorek, że jutro rano muszę znowu iść oznaczyć LH i ew w
        sobotę rano IUI.

        moim zdaniem coś mu ten oczekiwany pik LH nie idzie tak jak miał
        iść.. i może się jeszcze okazać po jutrzejszym kłuciu... że tego
        piku LH w ogóle nie będzie i IUI też... też jest taka możliwość. w
        sobote to już będzie 22 dc... a przy moim pco to raczej nie
        zdziwiłoby mnie to.. ale jestem dobrej myśli, bo przede wszystkim do
        soboty to mój m. już zdąży wrócić smile)))))))))) i nie będzie
        poczucia, że była szansa.. i trzeba było odpuścić, bo nie było
        wyjścia.

        uff, wypisałam się. całuski i zmykam do domku.

        • dottie001 Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 21.11.08, 09:33
          zatem oddałam kolejną miarkę krwawicy, celem określenia LH smile no i
          czekam na do 14 na telefon doktorka...
          • gosiaczek557 Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 21.11.08, 09:56
            Dottie.... no życzę Ci żebyś szybko dołączyła do grona
            zagroszkowanych... byłby piękny prezent na święta. Trzymam kciuki za
            skuteczną IUIsmile
            • dottie001 Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 21.11.08, 15:02
              no i tak, LH wzrosło w ciągu 4 dni z 9 do 43 -dziś. Więc doktorek
              radośnie mnie poinformował, że jutro mam OWU wink hi hi hi
              na 11:30 m. idzie, a na 13:30 mua skromna osoba idzie na IUI (którą
              wykona jakaś inna Pani Doktor, bo dr R ma wolne, mhmmm).
              W niedzielę na 9:30 idę do dr r na usg, żeby luknąć czy pękło i jak
              tam... o rany. cieszę się i boję w jednym smile
              • bushko Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 21.11.08, 17:37
                No to ładnie jutro masz iui... super!!! Ty w invimedzie masz??? Hm to dobry
                znak... Uccellino też tam miała wink
                • betka24 Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 21.11.08, 17:39
                  Dottie
                  będę mocno trzymała kciuki!!
                  pozdr
                  • 1.madera Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 21.11.08, 20:16
                    Dottie powodzenia !!!! smile
                    • biedronka.online Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 22.11.08, 10:53
                      Świetnie, póki co życzę Ci aby chłopaki były silne, abyście zrobili
                      IUI i aby pęcherzyk pękł. To na razie najważniejsze. Resztę będę
                      życzyć po IUI smile
                      • dottie001 Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 22.11.08, 15:00
                        dzięki Wam po stokroć! Kochane Jesteście niesamowicie! Jak ja się bardzo cieszę,
                        jak wchodzę i czuję Wasze wsparcie - nie możecie sobie tego wyobrazić, ale
                        DZIęKUJę WAM Z CAłEGO SERCA!
                        śpieszę donieść wieści, o 13 z minutami odbyła się moja druga IUI w invimedzie w
                        w-ie. Samego zabiegu dokonała przemiła doktor Karwacka smile (bo mój dr r, dziś
                        miał wolne - za to jutro pracuje bidaczek).
                        Ze zrobionego zaraz po IUI usg wynika, że pęcherzyk pękł (bo już go nie było, a
                        wczoraj był pik LH :o) No i widziałam sobie na usg jak chłopaki maszerują. hi hi
                        hi. Wow. I to wszystko na pełnym naturalnym cyklu, bez żadnych wspomagaczy..
                        nawet nie dostałam nic na pęknięcie, bo jak się okazało nie trzeba było smile szok.
                        No i ten cykl spisałam już na straty wcześniej przecież, bo mi się nie udało
                        dostać do dr r wcześniej po leki.
                        Dziś mój 22 dc, no to czekamy. Jestem wyluzowana i śmieję się sama do siebie, co
                        oznacza mniej więcej, że za "kolejnym" razem już jest łatwiej. Mój m. też ma
                        czaderski nastrój, wygłupiamy się jak dzieci, zrobił pizzę i zapach już z
                        piekarnika niesie się po domu, muzyczka nam przygrywa, piesio dziś czułość nam
                        okazuje od rana, bo nie jest w domku sam (teraz jak to pisze liżę mnie po palcu
                        ).... wymarzony weekend.

                        a z innych spraw, to od tygodnia jestem chora, a to gardło, a to oskrzela, non
                        stop katar... i dziś "w ten dzień" rano obudziłam się z anginową kluchą w
                        gardle, zimnem na nosku od wycierania go ciągle, potem przy śniadanku ułamał mi
                        się ząb 6 tka... - a przecież wszystkie wcześniej wyleczyłam hi hi , no i potem
                        był jakiś problem z kartami i latalśmy jak wariacie w poszukiwaniu czynnego
                        bankomatu.. no i jeszcze panie z recepcji zapomniały mi dać umowy do
                        podpisania... i dr się zastanawiała czy robić czy nie robić.. hihihi

                        się rozpisałam. o. ale wiecie wszystko kochane moje.. smile i DZIęKUJę WAM żę
                        JESTEśCIE TU ZE MNą I żE JA MOGę BYć Z WAMI!

                        Jesteście mi potrzebne! całuskiiiiiiiiiiiiii
                        • justmaga Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 22.11.08, 15:49
                          uuuu bedzie Groszek.
                          Uccellina tez Karwacka zrobila Groszka smile)
                          szykuje nam sie dluuuugi watek bo potem jeszcze gratulacje
                          dojda... wink
                          • betka24 Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 22.11.08, 16:25
                            Dottie pięknie i tak pozytywnie piszesz i się czujesz, że możemy czekać tylko na
                            szczęśliwy finał!
                            trzymam kciuki!!
                            • dottie001 Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 22.11.08, 17:47
                              hi hi :o)) dzięki, jestem dobrej myśli, a reszta się okaże :o) to dopiero druga
                              IUI, już się przygotowałam na dłuższą drogę w klinice..
                              ale uśmiech mnie nie opuszcza i tak zamierzam trzymać cały czas.
                              Trzeba dobrą passę i humor zachęcić, aby pozostał smile
                              • 1.madera Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 22.11.08, 20:10
                                Coś czuję Groszka w powietrzu.... smile
                                • bushko Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 22.11.08, 22:29
                                  No to super Dotie... jak nic z tego nie wyjdzie to ja juz nie wiem
                                  jak sie dzieci robi wink A jesli sie uda to gotowam zdradzić nowum i
                                  iść do invimedu wink I też bym poszła do Karwackiej wink
                                  Powodzenia Dotie

                                  Bushko....
                                  • dottie001 Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 23.11.08, 12:55
                                    "nie dziękuję" :o))

                                    ja w nowum nie byłam, ale w jednej i tej samej klinice invi, dwóch lekarzy to
                                    niebo a ziemia...smile staram się jednak nie generalizować i nie porównywać.
                                    • justmaga Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 23.11.08, 15:41
                                      No i nie dziekuj, tylko melduj jak tylko jakies objawy zaczniesz
                                      miec smile
                                      • dottie001 Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 23.11.08, 18:25
                                        madzia, mhmmmm objawy powiadasz smile hi hi hi
                                        to ja już mam dzisiaj... mój m. się hiha ze mnie i mamy ubaw, bo idulek w to
                                        zimno szedł do sklepiku po lody koniecznie truskawkowo i żeby były mocno
                                        śmietankowe smile ogólnie w dalszym ciągu mamy super humorki, gdyby nie to, że
                                        jutro do pracy byłoby cuuuuudownie! ale co tam, jeszcze mamy dziś piękny zimowy
                                        wieczór do kiziania się smile juupi

                                        ps. no wiesz, nie mogę za dużo pisać.. aby nie dobić do drugiej strony
                                        smile)))))))))))))) cmok
                                        • justmaga Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 25.11.08, 13:24
                                          ha ha ha...
                                          jak zagroszkujesz to i tak Ci zaloze osobny watek...
                                          a ja jak bym za kazdym razem kiedy mam zachcianki byla w ciazy to bym chyba juz
                                          miala mala armie smile) Ale jak te lody zaczniesz zagryzac kapusta kiszona albo
                                          sledziem... ha wtedy zaczne juz swietowac smile)
                                          • dottie001 Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 25.11.08, 13:43
                                            eee spokojnie smile) mi tak po diecie zostało, że potrafię zjeść same
                                            ogórki, albo talerz samcyh pomidorów.. to zawsze wygląda podejrzanie
                                            jak ktoś widzi kobietę wyjadającą ogórki paluchami ze słoika smile
                                            wszystko takie saute.. smile wczoraj np. po obiadki zrobiliśmy sobie
                                            ucztę pączkową z konfiturką z płątków róży... mniam takie podgrzene
                                            10 sek w microoven.. pychotka :o)

                                            ps. tak ogólnie to NIC mi nie jest, absolutnie NIC. Czasem tylko mam
                                            takie ukłucia pojedyńcze po prawej, tfu po lewej stronie na dole..
                                            jajnik to czy co, nie mam pojęcia... akurat..
                                            i nic. cisza. absolutnie nic. Ciekawe czy będzie PMS...(bo ja mam
                                            zawsze okropne pmsy). Napiszę za tydzień, o tej porze smile cmok
                                            • wie_wioreczka Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 27.11.08, 11:15
                                              dottie001 napisała:

                                              > ps. tak ogólnie to NIC mi nie jest, absolutnie NIC.

                                              A jak z wizytami w toalecie? Nie są może częstsze?
                                              • dottie001 Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 27.11.08, 12:32
                                                fakt, siusiam więcej. Wczoraj zdażyło mi się nie dojechać z pracy do
                                                domu... wstyd się przyznać, musiałam stanąć w: uwaga....tesco, aby
                                                siknąć smile bu, wstyd.. i choć tesco mam 3 km od domu, to naprawdę bym
                                                nie wytrzymała już ani sekundy dłużej.... hiihihiihih

                                                a to już zaczęłyśmy wróżenie? smile)) fajnie smile))))

                                                no i dalej nie mam pmsa jeszcze (IUI była 22.11, zatem 14 dni będzie
                                                6.12, to jeszcze trochę czasu jest...:o)
                                                • wie_wioreczka Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 03.12.08, 10:53
                                                  To bardzo dobry znak. U mnie też od tego sie zaczęło. Na początku
                                                  myślałam, że mam zapalenie pęcherza, ale później okazało się, że to
                                                  inny powód. Ale byloby super, gdyby u Ciebie maleńki groszek już się
                                                  rozgościł smile

                                                  Tak jak dziewczyny piszą, zrób w sobotę betę. Ona rozstrzygnie czy
                                                  jest groszek czy jeszcze trzeba będzie na niego poczekać.
    • keegan Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 02.12.08, 15:26
      Dottie, a co tam u Ciebie, chyba pod koniec tego tygonia bedzie już
      coś wiadomo?
      • dottie001 Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 02.12.08, 19:53
        keegan, dzięki że pytasz smile

        No cóż mogę powiedzieć...nic. Absolutnie nic się nie dzieje, nie ma nawet PMS-a
        auuuuu, żadnych bóli na @, żadnych zero objawów czegokolwiek... tak więc nawet
        nie czekam, tylko odliczam dni do @.. coś mi się jednak wydaje, że sobie na nią
        poczekam jeszcze, że pewno się spóźni. Wnioskuję to po braku pmsa... który
        zawsze dokuczał mi okropnie. Piersi nic, zero.

        No to same wiecie, NIC, ZERO, NULL.. więc nawet nie ma się czym nakręcać.

        Ale jakoś taka jestem spokojna i nie stresuję się.
        Pewno mi trochę będzie przykro, ale póki co to jeszcze nie ta chwila.

        IUI miałam w sobotę, to w najbliższą sobotę 6.12 będzie 13 cy 14 dni? bo ja nie
        wiem czy liczy się dzień iui czy następny dopiero? bo tak sobie myślę skoro
        miałam iui, a pęcherzyka już nie było czyli był pęknięty to niby za jakieś 14-16
        dni powinna być ta @, czy jednak może się jeszcze opóźnić ot, tak sobie?
        buuuuuuuuuuuuuziaczki
        • asica.p Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 02.12.08, 21:30
          a ja tam trzymam kciuki
          ja tam objawy mialam dopiero jak zaczelam sciskac porcelanesmile
          a to jakis 7 tydzien bylsmile
    • keegan Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 03.12.08, 07:21
      Dottie, ja też nie wiem jak liczy się te dni, ale myślę, że w sobotę
      możesz zrobić test...
      A co do objawów, to ja powiem Ci to co pisałam tu już kilka razy, że
      ja jak mam jakies objawy to kończą się one @, więc pierwszy cykl bez
      objawów uanm właśnie, za znaczący wink
      A poza tym z objawami to wiesz, że jest różnie, jedne czują coś od
      razu inne później. Już nie wspomnę o tym, że tak naprawdę prawdziwe
      pierwsze objawy czuje się w okolicy 7-8 tc, tak jak napisała Asica.
      Z resztą ja też tak miałam, gdybym w 8 tc nie zaczęła wymiotować to
      nie wiemkiedy dowiedziałabym się, że jestem w ciąży.
      Także powiem Ci, że ja właśnie czekam na taki cykl bezobjawowy a
      Tobie życzę żeby Twój brak objawów był dobrym znakiem smile
      • biedronka.online Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 03.12.08, 08:39
        Najlepiej w weekend zrób betę i powiadom nas o wynikach smile
        • zosienta Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 03.12.08, 18:08
          Na wynik bety czekamy i kciuki mocno ściskamy!

          ----
          Nie mam alergii na cudze szczęście!
          • dottie001 Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 03.12.08, 19:22
            dzięki kochane smile becie mówię nie, bo nie mam żył i mnie ciężko się kuje... ale
            poczekam do niedzieli, poniedziałku i zrobię test.
            Oczywiście jeśli nie wystąpi pms, bo jak na razie dalej nic... cisza, może to i
            lepiej, bo chociaż nie ma nakręcania się.

            Napiszę natychmiast jak COś będę wiedziała smile
            • justmaga Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 04.12.08, 10:47
              to czekanie nawet mnie juz dzila na nerwy smile
              to gorsze niz serial,bo o serialu nie mysle ao Dottie tak smile
              • bushko Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 04.12.08, 17:52
                No no no... ale sie weekend szykuje...wink Co do objawów i zachciewajek to ja też
                mam ostatnio ochotę na ogórki i prosto z wiaderka podjadam.... spokojnie owu
                była 2 dni temu albo i to nie....wink Jedyny dokuczliwy objaw to ból w krzyżu....
                od paru dni tak mam....

                Bushko....
    • zyyrafka Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 04.12.08, 18:08
      Dottie, ja co prawda nie moge sie denerwowac,ale czekam w napieciu
      na wiesci od Ciebie,wiec "abdejtuj" nas na biezacosmileGroszki sie
      osotatnio regularnie pojawiaja...wiec...znowu kolej...smile
      • agus7 Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 04.12.08, 18:24
        Dottie, wyczuwam tu zapach Groszka smile
        jak tak dalej pojdzie to ten watek z powyzszego powodu wink znacznie
        przekroczy "dopuszczalne" przez Justmage 100 postow smile)) ale mysle
        ze Ci to wybaczy, prawda? smile))
        • dottie001 Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 04.12.08, 19:40
          ależ jesteście kochane smile tak mi miło smile wow. Chciałabym Wam napisać coś
          budującego, ale jakby to powiedzieć, w dalszym ciągu nic żadnych bóli @,
          piersiątka są ciepłe, ale nie bolą... jednym słowem nic się nie dzieje...
          dzisiaj byłam u fryzjera, ścięłam włosy na krótko i ufarbowałam (a uczennica u
          fryzjera do mnie, bo Pani w ciąży jest, tak? smile Więc mówię, że nie. No nie wiem,
          co z tego będzie słonka moje kochane, ale raczej bym się studziła... na razie
          nie ma nawet powodu do nakręcania się. Zobaczymy, jeszcze jest kilka dni smile
          Boziu jutro już piątek, to w sobotę tak praktycznie powinnam już coś wiedzieć,
          wow... Booooooooooooooooję się. Bardzo się boję.
          Poza tym dziś była u mnie moja przyjaciółka z okrąglutkim brzuniem, więc łapałam
          fluidki... rany, jak Ona pięknie w tej ciąży wygląda... powinna non stop być w
          ciąży smile

          Tak więc. Booooooooję się. Trzymajcie kciuki, za które z góry bardzo bardzo Wam
          dziękuję smile

          Będę updajetować smile tak czy siak.
        • justmaga Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 04.12.08, 20:19
          a guzik przekroczy...byle do testu a potem gratulacyjny sie osobny otworzy wink))
    • keegan Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 05.12.08, 07:18
      Dottie a ja się będę upierać przy swoim, że brak objawów to dobry
      znak, tymbardziej, że pisałaś, że przeważnie jakieś objawy są: pms
      itd, więc skoro tego nie ma to chyba znaczy, że coś innego dzieje
      się w Twoim ciele wink

      I przysięgam, że nie wytrzymam do poniedziałku, może się zlitujesz i
      zrobisz test wcześniej?
      • wie_wioreczka Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 05.12.08, 12:55


        Ja też już groszka tu czuję smile Wszystkie objawy - tj. brak objawów
        PMS-owych i częste wizyty w toalecie, to dla mnie już dobry punkt
        zaczepienia.

        Kurczę - w weekend nie będę mieć dostępu do net-u. W poniedziałek
        złożę gratulacje (puk, puk w niemalowane, bo trzeba być dobrej
        myśli!)
        • dottie001 Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 06.12.08, 11:13
          Misie moje kochane, dziś mija 14 dni po IUI. Nie miałam w tym cyklu pms-a nic,
          cycki mam płaskie jak naleśniki (a zazwyczaj w pmsie miałam takie jak to w
          objawach ciążowych krążą mity, bolesne i wielkie wink, wczoraj zauważyłam w śluzie
          pojedyncze kropelki krwi, więc jakby powiedzieć - @ się zbliża, nie ma na to
          rady, niestety.. Poza tym absolutnie nic się nie dzieje, nawet przez minutę nie
          zabolał mnie brzuch... nic, a nic. Tak jakby w ogóle nie był to czas na @, tylko
          zaraz po niej.. dziwne to takie. Dzisiaj też nic się nie dzieje, ale widzę na
          papirku ślady podbarwione krwią, więc nie mam wątpliwości jakoś. Mój m. zakupił
          mi wczoraj test... i mnie dziś próbuje namówić do zrobienia, nie wiem po co?
          Jak się @ dziś nie rozkręci, to jutro zrobię z samego rana i dam znać.

          ps. moim zdaniem to musimy szukać groszka u innej misjonarki smile))))))))

          buziaki i dziękuję Wam za wsparcie i oparcie i kciuki i pozytywne myśli! To
          dzięki Wam, dziś mówię sobie "nowy cykl będzie... nowa nadzieja będzie" smile))))
          • bushko Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 06.12.08, 11:20
            Oj Dotie.... przytulam mocno...

            Bushko...
            • keegan Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 06.12.08, 13:42
              to ja też przytulam...
              • maja.the.bee Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 06.12.08, 17:28
                och, stale tu zagladalam zeby sprawdzic czy sie udalo
                mocno sciskam
                • po_trzydziestce1 Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 06.12.08, 18:13
                  Dotti, jeszcze chyba nie wszystko jest przesądzone. To, że Twój cykl
                  jest inny od pozostałych, że nie masz objawów takich jak zwykle,
                  akurat przemawia chyba na Twoją korzyść.
                  Ja też miałam mieć w tym cyklu swoją I inseminację, ale nie wyszło.
                  Tzn. w ogóle do niej nie doszło;-( Mój pęcherzyk nie wytrzymał chyba
                  tego całego napięcia, jak również tego, że jest co 2 dni podglądany
                  i pękł o kilkanaście godzin wcześniej. Drań!
                  • dottie001 Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 06.12.08, 19:26
                    och po 30 tce smile pisz do nas, bo jak nie wiemy co się dzieje, to człowiek myśli
                    różne rzeczy i się smuci i chciałby przytulić, a nie ma gdzie napisać.. pisz!
                    • asica.p Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 07.12.08, 00:08
                      a ja trzymam dalej!i czekam na wiesci
          • betka24 Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 07.12.08, 07:50
            Dottie trzymaj się... może u Ciebie jeszcze nie wszystko przesądzone..
            • dottie001 Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 07.12.08, 10:10
              Kochane moje, testu nie robiłam, bo nie musiałam, poproszę o zapisanie 1 dc.

              Nie jest mi super wesoło, ale jakoś znoszę, tym bardziej, że już wszystkie znaki
              na ziemi wskazywały taki koniec.

              dzięki za słowa wsparcia i kibicowanie! to naprawdę dodaje mi otuchi.

              • zosienta Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 07.12.08, 13:14
                Przykro mi, tak to obiecująco wyglądało.

                Nowy cykl - nowa nadzieja.

                ----
                Nie mam alergii na cudze szczęście!
                • keegan Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 07.12.08, 16:54
                  No właśnie, wyglądało bardzo obiecująco...
                  Szkoda, ale przynajmniej @ po owu przyszła terminowo.
                  Przytulam i oby ten nowy cykl był szczęśliwszy smile
                  • dottie001 Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 07.12.08, 17:54
                    dziękuję. w grudniu odpoczywamy, bo święta i rozjazdy smile

                    no i tylko w głowie mi świta.. co dalej?
                    • keegan Re: niespodziewanka - moja 2 IUI 07.12.08, 19:35
                      > no i tylko w głowie mi świta.. co dalej?

                      Dottie ja niestety nie umiem Ci pomóc w tej decyzji, sama nie jestem pewna co
                      bym zrobiła...
                      • wie_wioreczka ale mi przykro... 08.12.08, 10:58
                        A tak obiecująco zapowiadało się...

                        Nadzieja umiera ostatnia, może następnym razem?
Pełna wersja