lenistwo- watek o niczym

29.11.08, 14:05
No len mnie ogarnal dzis straszny... a tu sobota i by trzeba bylo chalupe
posprzatac... Wczoraj doszlam do wniosku ,ze mam chyba kwadratowe pecherzyki
bo mnie tak bolalo jak sie (chyba) przeciskaja przez te jajowody

Dwa tygodnie temu sobie zrobilam badana ale jakos nie mailam checi ani czasu
isc wyniki odebrac..
a na dodatek moj chlop powiedzial,ze pzred switami zawieszamy nie staranie sie
tosmy sie ze dwa dni temu postarali..
a co chlopu przyjemnosc zrobie a i tak przeciez nie zajde...

Nie dla mnie groszki i fasole bo ja mam ziemniaczane pole smile)

Pozdrawiam wszytskie razem i kazda z osobna
    • dottie001 Re: lenistwo- watek o niczym 29.11.08, 14:09
      o! ja się absolutnie nadaję do tego wątku... od dwóch dni NIC nie robię smile leżę
      sobie i kwitnę.. hi hihi poczytam, pooglądam, poprzekręcam się z boku na bok..
      i nic... jeden wielkie leń ze mnie smile
      • justmaga Re: lenistwo- watek o niczym 29.11.08, 14:15
        no Dottie jezeli kwitniesz toz to jest ciezka praca smile
        • dottie001 Re: lenistwo- watek o niczym 29.11.08, 18:09
          ha ha ha, właśnie nad tym słowem się zastanawiałam jak to pisałam.."kwitnę". hi
          hi hi smile
          ps. dalej leżę, auuuu
Pełna wersja