Przespałam moją pierwszą od dwóch lat owu...

01.12.08, 15:00
Tak, dokładnie to właśnie zrobiłam: przespałam owu, czekałam na nią tyle
miesięcy a jak do niej doszło to ja poszłam spać, i w piątek i w sobotę i w
niedzielę, nie było nic a nic, bo normalnie nic mi się nie chciało tylko spać!
Przepraszam, to takie sygnały daje organizm jak jest owu?

A teraz od początku:
Dokładnie tydzień temu byłam na usg, w 13 dc, (w 11 i 12 dc test owu dwa razy
pozytywny), wynik usg niestety owu nie potwierdził a do tego była torbiel +
oklapnięty pęcherzyk, endo 5 mm - porażka!

Wynikiem tego usg było mój post gigant o tym co dalej robić itd. Potem powstał
mój kolejny dylemat odnośnie grudniowego cyklu.

A dziś w 20 dc poszłam na usg i co?
I okazało się, że w lewym jajniku jest ciałko żółte!!!!!!!!
Ale to jeszcze nic, endo 8-9 mm !!!
Generalnie: szok, radość, wyszłam z gabinetu ze łzami szczęścia w oczach a
zaraz potem ogromny żal, że tak przegapiłam swoją pierwszą, wyżebraną na
lekach owu ...
To chyba dzięki temu metformaxowi no i bromkowi do niej doszło...

Miałam brać duphaston od dziś ale będę brać od środy, czyli mój cykl grudniowy
przesuwa się trochę i może zacznę go razem z Tobą Bushko smile
A z lekarzem umówiłam się tak, że w 1dc zadzwonię, on popatrzy w kalendarz i
zobaczymy co da się zrobić żeby nie tracić cyklu.
    • keegan Re: Przespałam moją pierwszą od dwóch lat owu... 01.12.08, 15:03
      A i jeszcze jedno, zaraz po powrocie do domu zrobiła test owu, druga kreska
      prawie taka sama jak testowa, pokazała się od razu...
      Czyli faktycznie ta owu była jakoś w weekend...
      Tylko dlaczego w zeszłym tygodniu test wyszedł pozytywny, 5 dni zamiast 36 godz.
      szykowałam się do owu?
      • rewolka404 Re: Przespałam moją pierwszą od dwóch lat owu... 01.12.08, 15:07
        Nie odpowiem Ci na Twoje pytania, ale super wieści smile Pamiętam, że ja z mojej
        pierwszej owulacji po usuwaniu torbieli też cieszyłam się jakbym już w ciąży
        była wink
        Keegan, teraz to już musi być tylko lepiej! Trzymam kciuki za kolejny cykl,
        powodzenia!
    • annie_pl Re: Przespałam moją pierwszą od dwóch lat owu... 01.12.08, 15:19
      Keegan, jak w ubieglym roku po raz pierwszy od dwoch lat zobaczylam
      dwie krechy na tescie owu i gienka potwierdzila mi ja na USG to tez
      sie cieszylam tak samo mocno jak... dwa miesiace pozniej gdy bylam w
      ciazy!

      Czego i Tobie z serca zyczesmile

      aaa i ja tez przespalam te pierwsza owusmile)
    • wie_wioreczka Re: Przespałam moją pierwszą od dwóch lat owu... 01.12.08, 16:25
      Keegan,

      Cudne wiadomości!

      Groszkiem tu pachnie, że aż miło. Pięknie skończy się ten rok lub
      rozpocznie następny!

      Kciuki cały czas mocno trzymam.

      A.
      • dottie001 Re: Przespałam moją pierwszą od dwóch lat owu... 01.12.08, 16:41
        bravooooooooooo! Kohana Keegan, skoro metformax i bromek robią ci aż tak dobrze,
        to wiadomość jest taka... NIE BYłA TO TWOJA PIERWSZA I OSTATNIA OWU... następne
        już w kolejce smile juuuuuuuuuuupi!

        A tak serio, to naprawdę dobre wiadomości smile no i z lekarzem też się
        dogadałaś... juuuupi smile

        ps. żadnego śluziku nic?
        • betka24 Re: Przespałam moją pierwszą od dwóch lat owu... 01.12.08, 17:08
          niezły numer!
          ale to bardzo dobrze wróży, będzie super Keegan!!
          mówiłam, że będzie dobrze!! smile
          • bushko Re: Przespałam moją pierwszą od dwóch lat owu... 01.12.08, 17:22
            Kegan ja tak miałam, że biorąc metformax owszem była owu ale ja byłam nie w tym
            świecie... nawet mowy o bzykach nie było.... A u Ciebie to pewne jest to, że:
            tydzień temu owu jeszcze nie było, a dzisiaj jest c. żółte. Tzn, że owu była,
            ale nie wiesz dokładnie kiedy, czy w weekend czy wcześniej.... i masz jeszcze
            okazję nas wszystkie zaskoczyć w tym cyklu... A jesli nie to bardzo mi miło, że
            razem w grudniu działamy.... ale, ale, ja też miałam się nakręcić w tym
            cyklu...wink zapomniałam, ale u mnie owu jeszcze nie było....wink

            Bushko...
    • chealsyka27 Re: Przespałam moją pierwszą od dwóch lat owu... 01.12.08, 17:19
      Keegan to 3mam kciuki!smile)
    • zosienta Re: Przespałam moją pierwszą od dwóch lat owu... 01.12.08, 17:28
      keegan napisała:
      > Tak, nie było nic a nic, bo normalnie nic mi się nie chciało
      tylko spać!

      No szkoda sad

      > mój kolejny dylemat odnośnie grudniowego cyklu.
      > To chyba dzięki temu metformaxowi no i bromkowi do niej doszło...

      Ale jeśli leki działają, to dobrze przecież, rozgrzewamy kciuki
      przed następnym razem!!! Nastrój nakoś nakręcaj, kawkę wypij, colę,
      czy co tam działa na Ciebiesmile

      > A z lekarzem umówiłam się tak, że w 1dc zadzwonię, on popatrzy w
      kalendarz i
      > zobaczymy co da się zrobić żeby nie tracić cyklu.

      Nie odpuśc mu, widac jak pomęczysz to nie odmówi (mąż też, chyba)

      ----
      Nie mam alergii na cudze szczęście!
    • koralik00 Re: Przespałam moją pierwszą od dwóch lat owu... 01.12.08, 17:29
      aniu tak sie ciesze -kibicuje twojej owulacji jak nikt inny smile)) To
      mozliwe że mogłas przez wiele dni podwyższone LH - moj test
      elektroniczny tak pokazywał przez ponad tydzien w tym cyklu w którym
      zaszłam - ale ten prawdziwy pik pokazał mi mój stary wypróbowany
      test i nim się zasugerowałam.
      Co do moich rad to napisze tylko to czego sie pewnie spodziewasz -
      bierz metformax !!!!
    • keegan Re: Przespałam moją pierwszą od dwóch lat owu... 01.12.08, 17:37
      Bushko, u mnie ta senność i niechęć wyniknęła z ogólnie dostępnego wszędzie
      zimna wink które wysysa ze mnie całą energię...
      Metformax już mi nie szkodzi, na początku brałam tak jak Ty 3x1 i to było za
      dużo ale teraz biorę jedną tabletkę dziennie i jest ok, także od kolejnego cyklu
      będę brała już dwie i oczywiście też miło mi będzie zacząć kolejny cykl razem z
      Tobą smile byleby tylko go nie przespać...

      Dziewczyny tak jak piszecie, może ta owu to dobry znak i będzie też kolejna,
      bardzo na to liczę, tak zachłysnęłam się tym dzisiejszym usg, że nie wyobrażam
      sobie, żeby w kolejnym cyklu na lekach nie było tak dobrego efektu, musi coś z
      tego być!
    • keegan Re: Przespałam moją pierwszą od dwóch lat owu... 01.12.08, 17:40
      Koraliku ja ten metformax to już nawet pokochałam i zwiększę dawkę smile
    • keegan Re: Przespałam moją pierwszą od dwóch lat owu... 01.12.08, 18:07
      Dottie a śluzik to faktycznie był ale mleczny więc myślałam, że to taki po owu,
      której nie było w zeszłym tygodniu.
      • dottie001 Re: Przespałam moją pierwszą od dwóch lat owu... 01.12.08, 21:34
        NO I MASZ BABO PLACEK smile
      • aramea Re: Przespałam moją pierwszą od dwóch lat owu... 02.12.08, 12:37
        Wlasnie, to pierwsza z wielu nastepnych, choc zycze Ci, abys juz
        drugiej nie przespala.

        ja tez w grudniu/styczniu dzialam. Pogoda wlasnie idealna, tylko pod
        koldra lezecsmile)
    • moni.qa1 Re: Przespałam moją pierwszą od dwóch lat owu... 01.12.08, 21:46
      Aniu, będzie dobrze smile
      aż mi się gęba uśmiechnęła na wieść o Twojej owu, i jakie fajne
      endo!!
      była pierwsza owu, będą kolejne
      monia trzyma kciuki mocno
    • keegan Re: Przespałam moją pierwszą od dwóch lat owu... 02.12.08, 13:26
      Dziewczyny a ja beznadziejnie nakręcam się, że może jeszcze
      załapałam się na tą owu…
      Od wczoraj latam po internecie w poszukiwaniu info o tym w jakim
      czasie po owu powstaje to ciałko żółte i nigdzie nie ma takiej
      informacji. Wszędzie tylko jedno zdanie: „pęcherzyk pęka, następuje
      owu, jajeczko wędruje do jajowodu a z pęcherzyka tworzy się ciałko
      żółte”, ale ja się pytam kiedy??? Bo to bardzo istotna informacja,
      bo może ta moja owu była np. dopiero w niedzielę i jeszcze się na
      nią wczoraj załapałam…
      Tymbardziej, że jeszcze wczoraj ten test owu pokazał dość wyraźną
      drugą kreskę…

      Wiem, wiem, próbuję zrobić coś z niczego ale niestety same wiecie
      jak łatwo jest sobie dorobić teorię…jak tak bardzo się chce i
      pragnie… i jak łatwo jest się skręcić, że może jednak… buuuuu,
      poproszę wiadro zimnej wody na głowę bo jak tak dalej pójdzie to
      ciężko zniosę kolejną @, w końcu byłam taaaak blisko…
      • moni.qa1 Re: Przespałam moją pierwszą od dwóch lat owu... 02.12.08, 13:59
        monia trzyma nadal kciuki smile smile smile
    • lucjeczka_2 Re: Przespałam moją pierwszą od dwóch lat owu... 02.12.08, 14:30
      Hej Keegan,
      Moze jednak sie zalapals kto wie? I tak bedziesz sie nakrecac, wiem
      to z doswiadczenia. Ja sie nakrecalam nawet jak seksu nie bylo przez
      wiekszosc cyklu. A co tam niepokalane poczecie by bylo)))))))))
      Trzymam kciuki.Kiedy masz termin @ ?
      • keegan Re: Przespałam moją pierwszą od dwóch lat owu... 02.12.08, 14:40
        No właśnie najgorsze jest to, że i tak będę się nakręcać...
        Już się nakręciłam na maksa sad
        @ za jakieś 2 tygodnie...
        • biedronka.online Re: Przespałam moją pierwszą od dwóch lat owu... 02.12.08, 15:25
          Ja wiem, że naturalnie nie jest możliwe, wiesz czemu, seks raz na
          tydzień a i tak głupio liczę na cud. Chyba wszystkie tak mamy sad
          • keegan Re: Przespałam moją pierwszą od dwóch lat owu... 02.12.08, 15:37
            Ja nawet po monitoringach gdzie wychodził brak owu i zerowe endo
            wierzyłam, że może jednak jakimś cudem się udało, więc co dopiero
            teraz...
            Ech, to będą najcięższe i najdłuższe dwa tygodnie w moim życiu.
            • dabrowianka21 Re: Przespałam moją pierwszą od dwóch lat owu... 03.12.08, 11:38
              hej hej.

              teraz bedzie dobrze smile Masz ladne endo i masz owualcje.
              Szanse sa smile

              Ja swojej owulacji nie przespałam i zgodnie z zaleceniem gina
              atakowałam plemnikami jajeczko.

              Ale dzisiaj 3 dzien cyklu, wiec nici z 2 kresek.

              Ale najważniejsze to mieć owu i endo bo wtedy ma sie szanesmile
              U ciebie Keegan tylko poczekac cykl, daw aż sie pochwalisz dwoma
              kreskamismile

              Tak mi sie wydawało od dłuższego czasu że jedziemy na jednym wózku.
              Podobne objawy, brak owu.. A teraz obydwie mamy owu smile


              Buziakismile
    • lilith76 Re: Przespałam moją pierwszą od dwóch lat owu... 03.12.08, 19:11
      Tak to jest jak się na coś tyle czeka i szuka big_grin
      Gratulacje z okazji udanie puszczonej machiny w ruch.
      • keegan Re: Przespałam moją pierwszą od dwóch lat owu... 04.12.08, 09:09
        Lilith, dziękuję za gratulacje smile

        Dabrowianko, faktycznie jedziemy na tym samym wózku smile
        W związku z tym, że (jak to napisała Lilith) machina ruszyła to może
        już niedługo zobaczymy te dwie kreski. Gtunt to mieć owu smile
        • keegan Re: Przespałam moją pierwszą od dwóch lat owu... 04.12.08, 09:11
          GRUNT miało być smile
          • dottie001 Re: Przespałam moją pierwszą od dwóch lat owu... 04.12.08, 10:29
            keegan, kurczę to naprawdę budujące smile juupi. bardzo się cieszę...
Pełna wersja