witam

04.12.08, 21:12
Witam,
czytam Was od wielu miesięcy i regularnie zastanawiam się czy się do Was odezwać. O dziecko staramy się prawie rok i nawet dość szybko udało mi się zajść w ciążę (mimo obaw, że będą problemy) jednak straciliśmy Naszego Groszka w 9 t.c. I od tej pory zaczęły się problemy, bowiem kiedy minęły przepisowe 3 miesiące moje cykle były bardzo rozregulowane, po paru monitorowanych cyklach i aktualnych badaniach hormonalnych mam diagnozę PCO i skierowania na dalsze badania, dzisiaj lekarz powiedział mi, że w najbliższym czasie szans na ciąże nie masad
Tak, więc jestem po przejściach, problemy z zajściem w ciążę również mam, jedyne, kryterium, którego nie spełniam to mój wiek… - jestem dopiero po dwudziestce. I właśnie wiek powstrzymywał mnie przed odezwaniem się do Was. Jednak doszłam do wniosku, że skoro śledzę wasze wątki codziennie, cieszę i smucę się z Wami to nie w porządku jest, że tyle o Was wiem, a o sobie nic nie mówię. Poza tym, chyba również przez wiek, większość moich koleżanek nie jest w stanie zrozumieć mojego pragnienia zajścia w ciąże, a wśród tych, które są mężatkami wszystkie mają już dzieci albo są w ciąży – oczywiście maksymalnie po paru miesiącach starań… A ja czuję się jakbym była dużo starsza, no i przede wszystkim czuję potrzebę pogadania z kimś, kto mnie zrozumie. Tak, więc, czy mogę do Was dołączyć?
    • justmaga Re: witam 04.12.08, 21:56
      Pewnie,ze mozesz... ja tez nie mialam wiekszych problemow z cyklami dopoki sie
      nie zaczelam starac..po 8 ciezkich miesiacach sie udalo ,ale stracilam swojego
      wymarzonego Groszka... Nie wszytskie znas sa po 30 tce. Chyba dziewczyny tak
      napisaly bo myslay,ze tylko po 30 wlacza sie ten ped do posiadania potomka.
      a jesli juz nas czytasz to i tak czujesz sie jak w domu.
      tak wiec nawet ja mimo podeszlego wink wieku -rozumiem
    • keegan Re: witam 05.12.08, 07:13
      Witaj smile
      Pewnie, że możesz do nas dołączyć smile
      A te dalsze badania, na które masz skierowanie to jakie to mają być
      badania? Pytam bo tak się zastanawiam, czy lekarz trochę nie
      rozpędził się z tą diagnozą, że "że w najbliższym czasie szans na
      ciąże nie ma", skoro dopiero zaproponował kolejne badania...

      Co do PCO to u nas są szczęściary, które zaszły z PCO.
      Ja mam większość objawów PCO ale mój gin powiedział, że to jeszcze
      nie jest PCO ale leki i tak biorę te same leki co przy PCO i efekt
      był już wpierwszym cyklu brania smile
      A Ty masz przepisane coś w związku z diagnozą jaką postawił Twój
      lekarz?
      • ziabolka Re: witam 05.12.08, 16:26
        Na ten moment na USG miałam powiększone jajniki, a w nich całą masę pęcherzyków,
        poza tym mam podwyższoną prolaktynę, dwukrotnie przekroczony testosteron, a
        stosunek LH do FSH prawie 3sad
        Ponad to cykl mam zupełnie rozregulowany, bardzo długie @(ostatnia licząc z
        parodniowymi plamieniami trwała około 14 dni) a teraz znów mam jakieś plamienia.
        A jeśli chodzi o brak szans na ciążę w najbliższym czasie to lekarzowi chodziło
        o to, że najpierw mam zrobić kolejne badania hormonalne i dopiero zaczniemy
        leczenie. A że przez ostatnie pół roku nie miałam owulacji (mirzę temperaturę)
        to z takimi wynikami mieć jej bez leczenia nie będę więc ciąży też nie będzie...
        • bushko Re: witam 05.12.08, 19:07
          Witaj Młoda wink Masz szczęście, że zaczęłaś się teraz starać to masz więcej
          czasu na te starania.... Jakbyś odkryła te problemy za 10 lat to byłoby późno....

          Bushko...
          • keegan Re: witam 05.12.08, 19:41
            Dokładnie, Bushko, święte słowa!
            Jak miałam 21 lat to gin mi powiedziała: "jak chce pani mieć dziecko to przy
            pani problemach to już najwyższy czas, jak jeszcze trochę pani poczeka to może
            być duży kłopot", nie przejęłam się tym wtedy a babka miała 100% racji i teraz
            się o tym przekonuję.
            Także dobrze, że masz dopiero ok 20-tki i dobrze, że zajęłaś się problemem już
            teraz.

            A co do braku owu, prolaktyny, itd. to ja nie miałam owu przez ponad dwa lata,
            tempki nie mierzyłam, ale wszystkie inne obserwacje wskazywały na brak owu,
            potem zostało to potwierdzone monitoringami dwa razy po 3 miesiące z rzędu. Te 6
            miesięcy oglądania nie pękających pęcherzyków udowodniło, że miałam rację, także
            uwierz mi, znam ten ból jak się nie ma owu...
            U mnie doszło potem jeszcze kilka innych tematów a jednym z nich była właśnie
            prolaktyna, ja biorę sławny bromek i Ty też pewnie go dostaniesz. A prolaktyna
            blokuje owu, więc jak ją obniżysz to może coś ruszy przynajmniej od tej strony.
            Co do pco to pewnie dojdzie coś z metforminy, więc niedługo pewnie wylądujesz na
            podobnym zestawie leków co pewna część nas tutaj...
    • lilith76 Re: witam 05.12.08, 21:24
      Witaj smile
Pełna wersja