temperatura 36,6, rdzawe plamienie od 2 dni

07.12.08, 15:45
Witam!jestem w 36 dniu cyklu.Owulacja była około 20-21 dnia
(obserwacja temperatury,śluzu i szyjki)Staranka były.Przez kilka
ostatnich dni zrezygnowałam z pomiarów aby sie nie nakręcac ale od
wczoraj i tak mam "myślenice"(temp.po owulacji była na wys.36,6-
36,8).Dzisiaj rano temp.36,6 i od wczoraj rdzawe plamienia.Czy
któraś z Was tak miała i czy to wyklucza ciąże?Rano
zatestowałam,wynik ujemny.
    • nglka Re: temperatura 36,6, rdzawe plamienie od 2 dni 08.12.08, 00:19
      ulqa32 napisała:

      > Witam!jestem w 36 dniu cyklu.Owulacja była około 20-21 dnia
      > (obserwacja temperatury,śluzu i szyjki)Staranka były.Przez kilka
      > ostatnich dni zrezygnowałam z pomiarów aby sie nie nakręcac ale od
      > wczoraj i tak mam "myślenice"(temp.po owulacji była na wys.36,6-
      > 36,8).Dzisiaj rano temp.36,6 i od wczoraj rdzawe plamienia.Czy
      > któraś z Was tak miała i czy to wyklucza ciąże?Rano
      > zatestowałam,wynik ujemny.


      Nic nikomu nam nie powie co moze oznaczać temperatura, która podajesz, bo żeby
      cokolwiek stwierdzić - musisz podac na jakiej wysokości jest w tym cyklu linia
      pokrywająca (wrzuć najlepiej rozpiskę temperatur z całego cyklu i napisz, czy
      spełniasz warunki pomiaru, tj czy mierzysz jednym termometrem, przy styku z
      błonami, po minimum 3h snu, o jednej stałej godzinie, zaraz po przebudzeniu i
      jeszcze przed wstaniem).
      Jednak.. nie nakręcałabym się. Ujemny wynik w 15 dniu fazy lutealnej raczej nie
      daje nadziei. No chyba, że wystapił błąd w interpretacji cyklu i faktyczna faza
      lutealna zaczęła się później.
      • ulqa32 Re: temperatura 36,6, rdzawe plamienie od 2 dni 09.12.08, 12:41
        Dziękuję za odpowiedz.Niestety miesiączka przyszłasadPo 1,5 roku
        starań mąż zrobi wreszcie badania....
        • olsza7 Re: temperatura 36,6, rdzawe plamienie od 2 dni 21.12.08, 19:19
          To dobra wiadomosc, ze sie zdecydowal. Moj tez dlugo nie chcial dac sie namowic,
          potem wkoncu poszedl i okazalo sie, ze ma plemniki do niczego. Dzieki temu i
          leczeniu liczba i ruchliwosc stale rosnie i mysle, ze jestesmy na dobrej drodze,
          czego i Wam zycze w tym Nowym Roku smile
Pełna wersja