Witam...

09.12.08, 20:04
Cześć dziewczyny! Chciałam się przywitać. Wreszcie dostaliśmy od lekarza
zielone światło, więc przed nami poważne przygotowania. Zresztą przygotowania
po raz trzeci.
Pierwszy raz zaszłam w ciążę w drugim cyklu starań. Niestety, dziecko
straciliśmy w 6tc. Poronienie samoistne. Potem kilka miesięcy odpoczynku i za
trzecim podejściem znowu upragnione 2 kreski. Tym razem cieszyliśmy się się 23
tygodnie. Brak tętna dziecka, ciąża obumarła, poród i pogrzeb Mai. Trauma.
Badania - wszystkie w porządku. Wreszcie trafiłam na sensownego lekarza, który
podjął się opieki nade mną w przyszłej ciąży. Pomimo ujemnego wyniku badania
na p/ciała antykardiolipidowe, mam wykonać wyniki w innych klasach, a w
związku z obciążonym wywiadem, będzie wprowadzone postępowanie profilaktyczne,
czyli heparyna i kwas acetylosalicylowy.
Jestem mile podniecona, ale też niezwykle przerażona naszą przyszłością. Teraz
jeszcze czekam na powrót męża pod koniec stycznia. Mam nadzieję, że wszystko
się uda.
Trzymajcie kciuki.
Pozdrawiam
    • dottie001 Re: Witam... 09.12.08, 20:31
      witaj smile trzymam kciuki. rozgość się smile
      • asica.p Re: Witam... 09.12.08, 21:28
        ja tez witam
    • zosienta Re: Witam... 10.12.08, 18:18
      Witam ciepło,
      Przykro mi z powodu Twoich strat, mnie nieszczęścia też nie ominęły.
      Dobrze, że masz lekarza, który nie rozkłada rąk - jak większośc. Ja
      teraz jestem właśnie profilaktycznie (graniczna homocysteina) na
      heparynie (16tc). Zastrzyki w brzuch do przyjemności nie należą, ale
      po pierwszej setce już przwykłam smile
      Powodzenia! Do końca!
      z
      ----
      Nie mam alergii na cudze szczęście!
Pełna wersja