bushko 18.12.08, 22:32 Co z Magdą się dzieje??? Nie widzę jej postów, kalendarium grudniowe nie istnieje, a przecież już 18.12.... Magda odezwij się, co u Ciebie... Martwię się... Bushko.... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
keegan Re: A gdzie Justmaga...? 19.12.08, 07:02 Też zauważyłam, że ostatnio do nas nie zagląda... Odpowiedz Link
zosienta Re: Wracam na Misję 22.12.08, 13:05 annabel_lee napisała: > mama to samo, przeżyła kilka poronień, śmierć dziecka > podczas porodu i śmierć bardzo chorego dziecka i powiedziała mi, ze > tak jest lepiej, że jestem jeszcze młoda i jeszcze będę miała > dziecko. Od każdego bym się spodziewała takich słów, ale nie od > niej. Ona powinna rozumieć co czuję. Jestem przekonana, że Twoja mama szukała słów pocieszenia. Jeśli sama tyle przeszła, to na pewno wie jak to boli. Ale wie też, że z czasem nabiera się pewnej perspektywy. Ona ma przecież Ciebie. Ja zaszłam w ciążę (szczęśliwie zakończoną) 6 miesięcy po poronieniu, czyli nie mogłabym miec tego dziecka, które znam i bez którego nie wyobrażam sobie życia .... Cóż mogę Ci chyba życzyc takiej perspektywy, choc teraz myślisz wciąż tylko o bólu. O tym też rozmawiaj z mamą. ---- Nie mam alergii na cudze szczęście! Odpowiedz Link
zosienta Re: Wracam na Misję 22.12.08, 13:08 Nie wiem jak to się stało, że odpowiedź do innego wątku tu się pojawiła! :-o ---- Nie mam alergii na cudze szczęście! Odpowiedz Link
zosienta Re: A gdzie Justmaga...? 22.12.08, 13:06 Może zajęta przedświątenymi przygotowaniami? ---- Nie mam alergii na cudze szczęście! Odpowiedz Link