Przekłucie uszu a starania i ew. ciąża

30.12.08, 09:16
Pytanie z gatunku naiwnych, ale nie daje mi spokoju... Mam straszną
ochotę przekłuć sobie uszy - chyba lepiej to robić w I fazie cyklu,
po @, żeby przez przypadek nie zafundować sobie takiego zabiegu we
wczesnej ciąży? Jak sądzicie?
    • nglka Re: Przekłucie uszu a starania i ew. ciąża 31.12.08, 00:58
      Myślę, że myślisz słusznie, wbrew pozorom wcale nie takie naiwne pytanie. To
      wszak niegroźny zabieg sam w sobie ale dziurki lubią się paprać, nietrudno o
      stan zapalny + gorączkę, czasem wdaje się zakażenie (ja miałam 7 lat jak
      przebiłam a do tej pory pamiętam jaka gorączka mnie męczyła, gdy wdało się
      zakażenie w ranę).
      • leniwiec1975 Re: Przekłucie uszu a starania i ew. ciąża 01.01.09, 13:00
        Dzięki za reakcjęsmile Poczekam zatem, aż będę mogła testować (czyli
        jeszcze 2 tyg.) i wtedy zobaczymy - oczywiście najbardziej
        chciałabym już być wtedy w ciąży, zupełnie nie żałowałabym odłożenia
        kolczyków na 9 mies.smile Ale staramy się od maja - dotąd wiele spraw -
        tych poważnych i tych (jak kolczyki) zupełnie niepoważnych -
        odkładałam na później - bo zaraz będę w ciąży, chyba nadszedł czas,
        żeby niezależnie od starań robić inne rzeczy...
    • artdesign84 Re: Przekłucie uszu a starania i ew. ciąża 02.01.09, 02:16
      a co ma piernik do wiatraka??!!
      no już bez przesady dziewczyny, pracujcie też mózgiem, a nie tylko
      macicą...
      • leniwiec1975 Re: Przekłucie uszu a starania i ew. ciąża 02.01.09, 20:30
        Czytałaś, co napisała nglka, więc powinnaś zrozumieć - potencjalne
        zakażenie może stanowić calkiem spore zagrożenie, stąd lepiej je
        wyeliminować. I zmień trochę ton - krytykować można też kulturalnie
      • nglka Re: Przekłucie uszu a starania i ew. ciąża 03.01.09, 18:36
        artdesign84 napisała:

        > a co ma piernik do wiatraka??!!
        > no już bez przesady dziewczyny, pracujcie też mózgiem, a nie tylko
        > macicą...

        Nie staram się, więc n jakiej podstawie osąd pracy macicą? problem ze
        zrozumieniem tekstu, czy kompleks własny?
        Mimo zajadłych odpowiedzi (nie tylko na tym forum)... pozdrawiam.
        Polecam tez poczytać o ew. zakażeniu i zleceniach lekarzy jeśli chodzi o
        kosmetykę a ciążę. Nikt tu nie pisze obcinaniu paznokci ale o ingerencji ciała
        obcego. Gdy pisałam odpowiedź Autorce, wydawało mi się, że dla wszystkich jest
        to zrozumiałe.
        • artdesign84 Re: Przekłucie uszu a starania i ew. ciąża 05.01.09, 09:53
          wszystko rozumiem, ale uważam że nie można przesadzać... dziewczyna
          pisała o ewentualnej ciąży, a nie że jest w ciąży.
          a poza tym ostatnio denerwuje mn ie trend, który zaobserwowałam, że
          im bardziej się pragnie dziecka, dba o siebie i uważa tym trudniej
          zajść w ciążę i ją utrzymacą sad
          dlaczego świat nie jest tak skonstruowany, że w ciążę zachodzą
          kobiety, które tego bardzo pragną, a nie takie które usuwają ciążę,
          piją i palą w ciąży na potęgę lub zostawiają dziecko w szpitalu, lub
          co gorsza wyrzucają do śmietnika ulicznego ;/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja