postanowienia i plany noworoczne:)

02.01.09, 11:40
macie jakieś? Pewnie każy ma, jakaś lista planów i marzeń do
spelnienia w 2009. Wątek pt. pozytywne inspiracje noworiczne.
    • liivia Re: postanowienia i plany noworoczne:) 02.01.09, 12:29
      Fajny wątek, za rok sobie go wyciągniemy i zobaczymy co nam z tych
      postanowień się udało smile
      A ja napiszę po powrocie do domu jak sobie temat przemyślę smile
      • bushko Re: postanowienia i plany noworoczne:) 02.01.09, 12:53
        Ja nie mam planów, co roku mam ten sam plan i nigdy się nie udało.... tym razem
        nie dam się nabrać i planów nie robiłam... smile

        Bushko...
    • rewolka404 Re: postanowienia i plany noworoczne:) 02.01.09, 14:52
      u mnie raczej planów brak...miał być zakup mieszkania, ale nic z tego nie
      będzie. Podobno moje stanowisko zostało zlikwidowane i nawet nie wiem, czy będę
      pracować nadal w banku czy powinnam szukać innej pracy, co ma być to będzie. Nie
      będę rozśmieszać Pana Boga swoimi planami.

      Marzenia mam i owszem...
    • liivia Re: postanowienia i plany noworoczne:) 03.01.09, 10:04
      Doszłam do wniosku, że plany to i owszem mam a postanowienie tylko
      jedno, bardzo ogólne: wreszcie zmienić coś w swoim życiu ! Obecna
      sytuacja w jakiej się znalazłam przyprawia mnie o coraz większą
      depresję i muszę w końcu coś z tym zrobić, tak, postanowione!

      A plany związane są z tym postanowieniem smile
      Niestety dwa najważniejsze wykluczają się nawzajem (w moim
      przypadku), to jest: ciążą i zmiana pracy.
      Niestety, choć bardzo bym chciała nie mogę zaplanować sobie
      kolejności tych zdarzeń więc muszę zdać się na los, zobaczymy co mi
      przyniesie w tym roku...

      A marzenia są w wątku o marzeniach smile
    • groszkowa74 Re: postanowienia i plany noworoczne:) 03.01.09, 11:52
      Od czasu kiedy w moim zyciu sporo sie posypalo w kazdej sferze, nie
      planuje juz nic. Nie znaczy ze nic nie robie...mysle o tym i o
      tamtym, robie wiele, ale nie mam planow dalekosieznych. Poprostu sie
      boje planowac, glosno marzyc tez. Dbam o siebie, staram sie nie byc
      destrukcyjna dla wlasnego ciala, psyche, zapisalam sie na studia
      podyplomowe, zmienilam prace, ale wiecie jakie to ma zabarwienie??

      Dopoki nie bedzie pokoju calego w misiach z jednym Misiem w roli
      glownej to zawsze bedzie szarawe to moje zycie. Wierze ze wkrotce
      sie to zmieni, czego i Wam zycze z calego sercasmile))
      • groszkowa74 Re: postanowienia i plany noworoczne:) 03.01.09, 11:58
        Aaaa i chcialabym schudnac z 5kg, moze zeby nie nazywac tego
        chudnieciem, bo przed ciaza to nie wskazane, to nazwe to zdrowym
        odzywianiemsmile zdrowszym niz dotychczassmile
    • justmaga Re: postanowienia i plany noworoczne:) 03.01.09, 12:05
      oj ja nic nie planuje..Tylko zawracanie glowy bo u mnie to slomiany zapal. Co ma
      byc to bedzie. W zeszlym roku mialam dziecko zaplanowane i jakos nie wyszlo to
      w tym mam gdzies plany .
Pełna wersja