laboratorium in vitro ivimed warszawa

04.01.09, 16:45
Mam 37,5 lat, 17-miesiecze dziecko po iui na gonadotropinach u dr
Karwackiej w ivimedzie w Wa-wie. Marzę o 2-gim dziecku. Po urodzeniu
1-szego dziecka mialam 1 nieudane iui na gonadotropiach i 2 nieudane
ICSI w Novum. - Bardzo słabo odpowiadalam na stymulacje - za 1-szym
razem 4 komorki, wszystkie sie zaplodniły, 2 sie nie rozwijały,
podano mi 2, nie udało sie, za 2-gim razem 2 komorki, obie sie
zaplodniły, obie mi podano, nie udało sie. W Novum proponuja 2 razy
sprobowac a cyklu aturalym i dac soie spokoj.

Rozwazam powrot do dr Karwackiej w Ivimedzie i podejscie do in-vitro
u niej, bo mam wrazenie, ze duzo lepiej radziła sobie ze
stymulowaniem mnie niz dr Lewandowski w Novum, ale obawiam sie
rezultatow dzialan laboratorium embriologicznego w warszawskim
invimedzie - przegladajac rozne watki na tym forum wydaje mi sie, ze
maja znacznie gorsze wyniki jesli chodzi o zapladnianie komorek i
ich rozwoj (o rozmrazanie z sukcesem tez, ale to dotychczas mnie nie
dotyczylo i pewnie dotyczyc nie bedzie).

Prosze dziewczyny, ktore podchodziły do in vitro w invimedzie zeby
napisaly ile mialy komorek, ile z nich udalo sie zaplodnic i ile sie
dobrze rozwijalo.
Zalezy mi szczegolnie na informacjach od dziewczyn, ktore tak jak
ja, trudno sie stymulowaly i maja endometrioze wysokiego stopnia.
Bede bardzo wdzieczna za odpowiedzi.
    • olaola76 Re: laboratorium in vitro ivimed warszawa 06.01.09, 17:12
      czesc
      oto moja historia mam 32lata i ponad 4 lata walki: endometrioza, 2
      razy usuwane laparoskopowo torbiele czekoladowe - problem
      niepekajacy pecherzyk. zakazenie tokso. pierwsza stymulacja nieudana
      urosly tylko 4 pecherzyki po dwoch miesiacach kolejna stymulacja
      nieco lepiej ale pobrano tylko trzy komorki zaplodnily sie wszystkie
      trzy ale jedna nie zaczela sie dzielic podano mi dwie a zostala ze
      mna jedna - teraz 18tc. ps isci u dr Rokickiego
Pełna wersja