problem z cyklem - plamienia, skurcze

06.01.09, 18:38
Od dwóch cykli mam problem. W połowie poprzedniego cyklu zaczęły się plamienia, podobne do tych przy niewydolności II fazy (mam z tym problem). Jednocześnie przez resztę cyklu miałam lekkie skurcze, jak przy okresie. Plamienie nasilało się, aż w końcu wydawało mi się że mam okres - tyle że to 26 dc, a normalnie mam 30-31. W tym cyklu to samo. Plamienia są dość mocne, ale nie jest to krwawienie. Nie wiem co się dzieje, bo choć cykl już mi wcześniej wariował, to jednak zazwyczaj mam owulację ok. 19-22 cyklu, a sam cykl dość regularny.
Dodam że wcześniej miałam problemy z krótką drugą fazą, ale plamienia zaczynały się dopiero na 3-5 dni przed okresem.
Czy możecie mi pomóc? Miała któraś z Was takie przeboje? Chciałabym zacząć starania, ale nie wiem nawet jaki tak naprawdę jest dzień cyklu i kiedy mam owulację. Wizytę u ginekologa mam dopiero na 16 stycznia.
    • martucha90 Re: problem z cyklem - plamienia, skurcze 06.01.09, 21:14
      Obawiam się, że nie jesteśmy w stanie Ci pomóc sad Lekarz zleci
      zapewne badania hormonów, a jeśli nie - to trzeba by mu to
      zasugerować, ew. zrobić je prywatnie. Plamienia mogą wskazywać na
      zaburzenia hormonalne, ale nie martw się na zapas smile
      • lauralanthalasa Re: problem z cyklem - plamienia, skurcze 06.01.09, 21:58
        Robiłam badania rok temu, wszystkie hormony były ok.
        We wrześniu badałam progesteron i prolaktynę z obciążeniem. Progesteron był poniżej normy (22 dc), ale skoro mam późno owulację to może jest ok? Prolaktyna w normie, z obciążeniem lekko ponad normę.
        • martucha90 Re: problem z cyklem - plamienia, skurcze 06.01.09, 22:09
          > Progesteron był poniżej normy (22 dc), ale skoro mam późno
          > owulację to może jest ok?

          Rozumiem z tego, że termin badania progestreonu był wybrany jakoś
          tak na oko? To wtedy wynik jest niemiarodajny, trudno stwierdzić,
          czy jest ok czy nie.

          Ach, ci lekarze... każą zrobić badanie w 21 czy 22dc, tak jakby
          każda kobieta miała cykle 28-dniowe i owulację w 14 dniu... Bez
          sensu, szkoda czasu, pieniędzy i trudu.

          Najlepiej by było robić monitoring owulacji co 2 dni, dokładnie
          określić dzień pęknięcia pęcherzyka, odliczyć 7 dni i wtedy zrobić
          badanie progesteronu.

          Pozdrawiam smile
Pełna wersja