zosienta Re: Aniu vel Keegan vel Liivio 13.01.09, 10:57 A sobie pozwolę zapytac; czy Ty masz często takie długie cykle? ---- Nie mam alergii na cudze szczęście! Odpowiedz Link
liivia Dziewczyny... 13.01.09, 13:24 Nie wiem od czego zacząć, od soboty zbieram się żeby do Was napisać, cały czas brakuje mi słów. Ten ostatni cykl był dla mnie bardzo ważny, ważniejszy niż każdy inny a skończył się niestety tak jak poprzednie. Niestety ja tej porażki nie zniosłam tak dobrze jak tych poprzednich. Generalnie u mnie miarka się przebrała, tak jak napisałam jednej z Was, chyba przekroczyłam granice swojej własnej wytrzymałości psychicznej, teraz muszę się pozbierać i poukładać wszystko inaczej. Zosienta, odpowiadając na Twoje pytanie to moje naturalne cykle mają od 35 do 50 dni. Od września, przy stymulacji i duphastonie zamykam się przeważnie w 30 dniach, teraz też tak było. Dziś 2dc. Na koniec mam do Was prośbę żebyście się nie pogniewały na mnie, że przez jakiś czas pewnie mnie tu nie będzie i żebyście przyjęły mnie z powrotem jak już będę miała siły wrócić. Bushko, przykro mi, że Tobie też się nie powiodło… Odpowiedz Link
justmaga Re: Dziewczyny... 13.01.09, 13:26 Pzytulam Cie bardzo mocno. Naprawde mi przykro. Odpowiedz Link
zosienta Re: Co mam zrobic 13.01.09, 15:35 przesyłką dla Ciebie? ---- Nie mam alergii na cudze szczęście! Odpowiedz Link
dottie001 Re: Co mam zrobic 13.01.09, 15:44 oj, tyle nas... z początkiem cyklu... ciągle sobie zadaję pytanie... kiedy na nas przyjdzie czas? i jak się udaje którejś z dziewczyn z forum, to nie smucę się, ze to nie JA.. tylko cieszę się, że któraś z nas... że jest światełko w tunelu. Tak ciężko wierzyć, że się uda.. gdy w brzuchu ogromny ból, a w duszy jeszcze większy... ale MUSIMY wierzyć... nie mamy innego wyjścia. Odpowiedz Link
liivia Re: Co mam zrobic 13.01.09, 15:47 Ja nadal wierzę, gdybym nie wierzyła to odpuściłabym starania a ja muszę tylko przez chwilkę przestać o tym pisać i zająć myśli czymś innym Odpowiedz Link
dottie001 Re: Co mam zrobic 13.01.09, 15:48 ostatnio zapytałm m, co On czuje w środku, co mu podpowiada intuicja.. w kwestii czy nam się kiedyś uda.. Trochę go zaskoczyłam tym pytaniem, ale poprosiłam o szczerą odpowiedź.. co czuje. Powiedział, że baaaaaaaaardzo by chciał, aby się udało, ale bardziej martwi go, co będzie z moją psychiką jeśli będzie inaczej... Widać, że jest też ostrożny, że boi się wsiąść na tę karuzelę i marzyć... i załączam coś zacytowane z wątku na forum PMG... "Slowa Preeti powtarzam sobie jak mantre, kiedy jest mi zle - dzieci rodza sie z milosci naszej do drugiego czlowieka, do samego siebie takze. Pozwol sobie byc dobra, szczesliwa, zrob cos dla siebie, zeby wiosna byla czesciej niz raz w roku." oj. Odpowiedz Link
liivia Re: Co mam zrobic 13.01.09, 15:45 Jeżeli nadal na mnie czeka, to z chęcią skorzystam na ten cykl Odpowiedz Link
zosienta Re: Co mam zrobic 13.01.09, 16:16 Więc musimy się spotkac, jak sądzę w ciągu tygodnia. Bywasz w Warszawie? Jak tak. A może wolisz umówic się u nas, np. w lesie? Przy takiej pogodzie jak dziś byłoby miło. ---- Nie mam alergii na cudze szczęście! Odpowiedz Link
rewolka404 Re: Dziewczyny... 17.01.09, 10:09 Liivia, dopiero to doczytałam...myślałam, że to nie jest ogólnodostępny wątek. Przykro mi, ale rozumiem, że potrzebujesz czasu. Będziemy na Ciebie czekać Odpowiedz Link
lucjeczka_2 Re: Aniu vel Keegan vel Liivio 13.01.09, 17:16 Nic madrego nie napisze Aniu, wszystko juz dziewczyny napisaly. Trzymaj sie cieplo, zbieraj sily i wracaj na misje. Pozdrawiam Cie serdecznie Odpowiedz Link
liivia Re: Aniu vel Keegan vel Liivio 13.01.09, 18:05 Zosienta, ja jestem w naszych okolicach po pracy, przeważnie ok 16:30,mogę wracając z M podjechać na chwilkę, tylko jutro będę później bo po pracy idę do arkadii, będę tam ok 16:00 - może tam się spotkamy? Mogę też wyskoczyć w czasie dnia na chwilkę z biura ale to musiałoby to być gdzieś blisko mojej pracy. Może dogadajmy się dokładnie przez maila, ok? A tak przy okazji, dziewczyny, zajrzyjcie na maila gazetowego. Jakiś syf się zrobił na serwerze gazety i wczoraj ludzie to wykorzystywali i rozsyłali przeróżne maile, ja mam ich ponad setkę... Odpowiedz Link
liivia Re: Aniu vel Keegan vel Liivio 14.01.09, 07:32 Zosienta, zapomniałam, że w pracy nie otwiera mi się mail gazetowy, wyślę Ci maila z innej skrzynki to będziesz miałam adres, który mogę odbierać w pracy Odpowiedz Link
bushko Re: Aniu vel Keegan vel Liivio 14.01.09, 22:00 Aniu, przykro mi bardzo ja skupiłam się na sobie a Ty miałaś mieć szczęśliwy cykl.... Smutno mi, że znikasz.... ale rozumiem... Wracaj szybko.... w końcu w kwietniu mamy razem liczyć tc... a teraz wrzucamy na luz ... Powodzenia kochana... Bushko... Odpowiedz Link
bushko Re: Aniu vel Keegan vel Liivio 19.01.09, 11:30 Zastanawiam się co u Ciebie, Keegan vel Liivio.... Odpowiedz Link