johana19
13.01.09, 17:04
Dziewczyny pytam w imieniu przyjaciółki, która obecnie przebywa na
urlopie za granicą i przed chwilą do mnie dzwoniła. Starają się o
dziecko. Ostatni okres miała 14 grudnia 2008. Cykle ma 28-dniowe.
Robiła test jakoś w 20dc i wyszedł negatywny (mówiłam jej, że
stanowczo za wcześnie). Przed wyjazdem na urlop, w ubiegły wtorek
zrobiła betę, to był 23dc. Beta wyszła zupełnie "nieciążowa" bo
poniżej 0,1. Ale okres powinna dostać prawidłowo 2 dni temu czyli 11
stycznia. Nie dostała do dziś. Więc dziś zrobiła test ciążowy.
Wyszły dwie kreski więc pozytywnie czyli jednak chyba w tej ciąży
jest. W związku z tym nasze pytanie. Czy to możliwe by będąc jednak
w ciąży, w 23dc beta wyszła taka niska? Najbardziej prawdopodobne co
nam do głowy przychodzi to to, że owulacja była później i w związku
z tym i później doszło do zapłodnienia. Ale koleżanka martwi się też
tym (ona raczej z tych "panikujących i nadwrażliwych jest" ), że
to może być ciąża pozamaciczna. Do Polski wraca dopiero w weekend i
prosiła bym poszukała informacji na ten temat. Co myślicie o tym
wszystkim?
LENA 27-01-2005
i lipcowy LOKATOR