Muszę czekać do kwietnia

16.01.09, 06:36
Na laparoskopie. Aby sprawdzić wszystko, a przede wszystkim
jajowody. Muszę się zaszczepić na żółtaczke, to trwa dwa miesiące.
Mogłabym mieć laparo na początku marca, ale mamy targi i odgórny
zakaz brania wolnego. Więc muszę czekać do kwietnia. Mam już dość
tego bezowocnego i bezczynnego czekania. Ale cóż ogę innego biedna
zrobić?
Będę się starać te trzy miesiące. Dziś 9dc od wczoraj śluz piękny,
teraz jajnik pobolewa. Jeszcze troche nadzieji na Cud przed
laparoskopią mi pozostało.
    • po_trzydziestce1 Re: Muszę czekać do kwietnia 16.01.09, 08:27
      Domyślam się co czujesz. Tyle dobrze, że możecie wciąż się starać. A
      nóż laparo w ogóle już nie będzie potrzebne, czego Ci mocno życzę. A
      laparo to świetny pomysł, jeśli męża nasienie jest ok, Twoje hormony
      są ok, to właśnie HSG czy laparo może się okazać strzałem w 10. Znam
      2 dziewczyny, kt.starały się prawie 3 lata. Obie zaszły w ciąże
      miesiąc po laparosmile. Więc Kochana masz 2 opcje - albo zachodzisz
      przed laparo, albo zaraz po. Innej opcji nie masmile
      • rewolka404 Re: Muszę czekać do kwietnia 16.01.09, 08:46
        Czekanie zawsze jest najgorsze, ale może czekać nie będzie trzeba i zdarzy się
        wymarzony Cud?
        Po zabiegu jest większa zajścia, jeśli byłoby coś niedrożnego, bo powinno być
        wszystko udrożnione, ale życzę Ci żeby nie trzeba było nic robić i wszystko było
        ok...a najlepiej, żebyś musiał odwołać laparo smile
        • agnese_zb Re: Muszę czekać do kwietnia 16.01.09, 09:01
          Wyniki Męża są dobre, nawet bardzo, do moich hormonów też lekarz nie
          miał zastrzeżeń.
          Jakoś trzeba będzie wytrwać te trzy miesiące. Wspomagam się aletrą.
          Mam jeszcze dupka na 2 miesiące. Może i na te mieszanki ziołowe się
          skuszę. A przed laparoskopią odstawie.
          Mam znajomą która w miesiącu przed laparoskopią zaszła.
      • agnese_zb Re: Muszę czekać do kwietnia 16.01.09, 09:02
        Z jednej z tych opcji muszę napewno skorzystać wink
        • groszkowa74 Re: Muszę czekać do kwietnia 16.01.09, 11:51
          Nie masz wyjscia Agnesesmile Caas do kwietnia szybko zleci...
          Prosze Cie tylko zaloz ze nie staracie sie do kwietnia i czekacie na
          laparo. Same przyjemne bzyki bez podtekstow, jakby to Bushko ujela.
          • agnese_zb Re: Muszę czekać do kwietnia 16.01.09, 11:55
            Spróbuję, ale czy mi się uda. Mąż się cieszy, że do kwietnia będzie
            miał wolne wink A ja się relaksuję robiąc sobie szalik na drutach smile
            • groszkowa74 Re: Muszę czekać do kwietnia 16.01.09, 12:31
              Jakie wolne, jakie wolne, dzikie bzyki go czekaja, dla
              przyjemnoscismile
              • agnese_zb Re: Muszę czekać do kwietnia 16.01.09, 13:58
                smile smile smile
                Same przyjemności. Muszę odżyć przez te 3 miesiące.
            • zosienta Re: Muszę czekać do kwietnia 16.01.09, 15:49
              agnese_zb napisała:

              > Spróbuję, ale czy mi się uda. Mąż się cieszy, że do kwietnia
              będzie
              > miał wolne wink A ja się relaksuję robiąc sobie szalik na drutach smile


              A po co Ci szalik w kwietniu? smile

              ----
              Nie mam alergii na cudze szczęście!
    • zosienta Re: Muszę czekać do kwietnia 16.01.09, 15:51
      agnese_zb napisała:

      > Na laparoskopie. Aby sprawdzić wszystko, a przede wszystkim
      > jajowody. Muszę się zaszczepić na żółtaczke, to trwa dwa miesiące.
      > Mogłabym mieć laparo na początku marca, ale mamy targi i odgórny
      > zakaz brania wolnego. Więc muszę czekać do kwietnia. Mam już dość
      > tego bezowocnego i bezczynnego czekania. Ale cóż ogę innego biedna
      > zrobić?

      Najważniejsze to miec plan. Zaplanuj wolne, umów wizyty.....
      A potem to wszystko odwołaj smile
      ----
      Nie mam alergii na cudze szczęście!
      • agnese_zb Re: Muszę czekać do kwietnia 16.01.09, 17:57
        Szalik mam zamiar za pare dni założyć wink
    • uccellino Re: Muszę czekać do kwietnia 17.01.09, 20:30
      > Muszę się zaszczepić na żółtaczke, to trwa dwa miesiące.

      A po ilu jesteś teraz dawkach? Może warto zbadać poziom przeciwciał
      nawet przed zakończeniem cyklu szczepień? Ja miałam jakiś kosmicznie
      wysoki - sprawdzałam przed niedoszłą operacją jajnika - mimo że nie
      przeszłam pełnego cyklu szczepienia. Może załapiesz się przed
      kwietniem? wink
      • groszkowa74 Re: Muszę czekać do kwietnia 18.01.09, 07:36
        Tak, tak, Uccellino ma racje, nie trzeba czekac do konca cyklu
        szczepien. Ja tez mialam zabieg po pierwszej dawce.
        • agnese_zb Re: Muszę czekać do kwietnia 18.01.09, 20:32
          Ja nie miałam jeszcze wogóle. Dopiero to w tym tygodniu załatwie. I
          co miała bym sprawdzić ilość przeciwciał tak? To pozostaje mi
          jedynie na luty. Na poczatku marca nie dostanę wolnego w pracy. Tzn
          dostałabym, ale będą bardzo krzywo na mnie patrzeć
          • bushko Re: Muszę czekać do kwietnia 19.01.09, 11:04
            To może dołącz do nas.... w kwietniu zamierzamy liczyć tc smile
Pełna wersja