kasia_zea_pl
18.01.09, 19:42
Ostatnio chyba mnie dopada jakaś depresja. Tydzień temu byłam chora,
teraz znowu mam gardło chore. Jestem na początku drogi a już
wymiękam. Poprzednie dwie ciąże za pierwszym razem. Druga niestety
skończyła się poronieniem. Pierwszy cykl starań był przypadkowy,
ponieważ nie spodziewałam się, że lekarz już pozwoli. Drugi
zrezygnowałam ze starań ze względu na ospę. Owulacja mi się
przyśpieszyła więc dalej miałam nadzieję, że będę w ciąży. Ten
trzeci cykl to niestety choroba z gorączką. Nie zrezygnowałam ze
starań. Teraz czekam na @, ponieważ czuję, że jednak nadejdzie.
Leczę się z grzybicy, która załapałam po chorobie.Niestety chyba
jestem osłabiona i tak się zastanawiam, że może mi coś schrzanili
przy łyżeczkowaniu. Człowiekowi różne myśli do głowy przychodzą. Czy
może bycć tak, że na ciążę można dłużej czekać mimo tego, że
poprzednie ciąże za pierwszym razem? Po jakim czasie starań jest
wskazanie do laparoskopii. Przepraszam, że się tak rozpisałam, ale
nie wiem co otym wszystkim myśleć. Jestem na początku drogi a już
mam dosyć. Wyć się tylko chce.