leniwiec1975
25.01.09, 17:24
Staram się już 9 cykl, w tym 3 ostatnie cykle przy wspomaganiu
duphastonem. Powoli zaczynam diagnostykę, ale nie trafiłam jeszcze
do specjalisty od niepłodności, leczę się u zwykłego ginekologa.
Dostałam ostatnio duphaston na kolejne 3 cykle - i równocześnie
polecenie zrobienia badań poziomu hormonów w następnym cyklu. Mam
pewne wątpliwości co do sensu takich badań przy suplementacji
hormonalnej - nawet jeśli progesteron wyjdzie ok, to dzięki niej, a
jaki mam "naturalny" poziom nigdy się nie dowiem. Jestem ciekawa,
czy któraś z Was miała zlecone takie badania przy lekach
hormonalnych i czy okazały się miarodajne, przydatne...
Kolejna rzecz, nad którą się zastanawiam, to to, kiedy powinno się
pójść do kliniki niepłodności - jak już nam ją zdiagnozują u
zwykłych specjalistów? Czy od razu? Czynnikiem, który nie działa na
moją korzyść, jest czas, przy moich 33 latach...