Zosienta

28.01.09, 14:19
Widze,ze robisz przeglad nickow w pamieci smile
A moze bys napisala jak TY sie czujesz ??
kiss
    • groszkowa74 Re: Zosienta 28.01.09, 14:25
      No wlasnie i troszke wiruskow nam tu zapuscilasmile
      • mamaruda Re: Zosienta 28.01.09, 19:48
        Właśnie Zosia myślałam nawet ostatnio o Tobie, Uccellino i innych Misjowych
        zagroszkowanych. Bardzo jestem ciekawa jak się czujesz, jak brzuszek rośnie,
        napisz koniecznie.
        Bardzo lubię jak piszecie o Waszych groszkach.
        A ciekawe co u Edziuni, czy ona już nie powinna mieć dziecka przy sobie?
        • gosiaczek557 Gosiaczek557_mój groszek 29.01.09, 09:45
          Zachęcona zdaniem "Bardzo lubię jak piszecie o Waszych groszkach."
          postanowiłam napisać troszę o swoimsmile

          U mnie już 15 tcsmile

          Do końca 12 tc byłam płaska jak deska a teraz w ciągu ostatnich
          dwóch tygodni wyskoczyło mi już brzuszek "nie budzący wątpliwości"smile
          W spodnie, które kupiłam sobie dwa miesiące temu w rozmiarze 42
          (normalnie noszę 38) już się nie mieszczę. W weekend uderzam do
          sklepów dla przyszłych mam, żeby sobie jakieś portki z elastycznym
          paskiem kupićsmile

          Niestety z dzidzusiem nie wszystko jest OKsad Wyszło mi wysokie NT w
          usg i teraz czekam na wyniki badań genetycznych. Miałam robioną
          biopsję trofoblastusad ze względu na podejrzenie choroby genetycznej.
          To czekanie jest potworne, ale staram się nie wariować, ze względu
          na maleństwo. Bardzo się boję...

          Myślałam, że po tak długich staraniach ciąża przynajmniej będzie
          przebiegać w miarę spokojnie, ale chyba taki już mój los, że w
          kwestii dziecka wszystko idzie pod górkęsad


          • zosienta Re: Gosiaczek557_mój groszek 29.01.09, 11:17
            Gosiaczku,
            Współczuję i takiej niepewności.
            Na pocieszenie zdradzę tylko, że moja koleżanka w grudniu przez to
            przechodziła i wynik dostała dobry - teraz wie na 100%, że chłopiec
            i że zdrowy. Czego i Tobie życzę, mocno kciuki trzymam i pozrawiam,
            Zosia
            ----
            Nie mam alergii na cudze szczęście!
    • zosienta Re: Zosienta 29.01.09, 11:28
      Madziu, Nie przegląd wszystkich ników, tylko przegląd obecnych
      wówczas na forum smile

      U mnie bez większych zmian, wciąż się boję - chociaż chyba nie
      racjonalnie, ale już tak mam. Brzuch mam ogromny, wciąż muszę
      zaprzeczac, że "nie, nie bliźnięta!", zastrzyki mi robią i sobie
      kuję też. Zrobił mi się jakiś paskudny odczyn po jednym moim,
      fioletowy jak śliwka, i od niej większy, spuchnięty, bolący. Boję
      się, że będzie jak u Rewolki, tylko że u mnie na udzie (bo już
      brzuszka nie kłuję, żeby dziecka nie skrzywdzic). Pokażę go dziś
      lekarzowi. Idę na pierwszą wizytę do tego lekarza, co mi mojego
      syneczka "urodził".

      Pozdrawiam i ślę masę fluidków
      &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
      Zosia
      ----
      Nie mam alergii na cudze szczęście!
      • bushko Re: Zosienta 29.01.09, 11:34
        Łapię, łąpię, fluidki smile Mam nadzieję, że ten krwiak czy co to jest sam się
        wchłonie....

        Bushko....
        • zosienta Re: Zosienta 29.01.09, 11:40
          bushko napisała:

          > Łapię, łąpię, fluidki smile Mam nadzieję, że ten krwiak czy co to
          jest sam się
          > wchłonie....
          >
          > Bushko....

          Bushko Kochana,
          Tego paskudy-kwiaka już nie było widac na usg 5 grudnia. I po
          miesiącu wstawania tylko do wc, już jestem bardziej "na chodzie".
          Tylko chwalic mi się było ciężko, bo nie wszystkim było wtedy
          radośnie. I łożyskiem przodującym też juz mnie nie starszą, choc
          szalec nie zamierzam wink. A boję się, bo juz tak mam, po tym
          wszystkim.
          Pozdrawiam i dzięki za pamięc.
          Zosia
          ----
          Nie mam alergii na cudze szczęście!
          • maja.the.bee Re: Zosienta 29.01.09, 18:06
            ja tez lapie smile
            rany, zosienta, jak ten czas szybko leci
            dopiero co sciskalysmy za ciebie kciuki a ty juz z ogromnym
            brzuchem...
            • 1.madera Re: Zosienta 29.01.09, 18:14
              O Boże jak te dziewczyny wybrzusza!!!! smile
              A mnie się tak czas wlecze ! Ja też już chcę 15tc kiss
              • mamaruda Re: Zosienta 29.01.09, 19:58
                Dziewczyny a co Wasze groszki robią kopią, wiercą się?
                • gosiaczek557 mały groszek 30.01.09, 08:02
                  Mój groszeczek jeszcze malutki, więc nie wiem co on tam robismile Na
                  jednym usg fikał jak oszalały, a na drugim ruszyć się nie chciałsmile
                  Musiałam maszerować kilka razy po gabinecie, żeby się inaczej
                  ułożył. Lekarz go szturchał... a on nić. Ostatecznie przekręcił się,
                  ale chyba był z tego faktu strasznie niezadowolonysmile chyba go
                  obudziliśmysmile
                  • dottie001 Re: mały groszek 30.01.09, 09:45
                    jejku, jakie to wzruszające smile i tak fajnie się czyta, że fikał..
                    albo spał. ach, wyobraźnia działasmile cud nad cuda.
Pełna wersja