darunia69
29.01.09, 16:32
Zaczynam wszystko od nowa - calkowicie.
Zaczelam od zmiany lekarza. Co prawda nie wiem jeszcze czy ta nowa ginka
bedzie dobra ale przynajmniej mi ja polecali. Juz w szpitalu zlecila mi jakie
mam zrobic badania i z wynikami do niej.
Dzis bylismy juz zrobic badanie nasienia. Jutro bedzie wynik.
Kolejne to posiew z szyjki (ale musze poczekac jak przestane krwawic) p/ciala
antyfosfolipidowe i jajnikowe oraz kariotyp. Z tym ostatnim bedzie problem bo
jak dzwonilam to zapisy dopiero maja byc pod koniec lutego

Trudno. Najwyzej
na razie kariotyp odpuszcze i skupie sie na tym co moge zrobic.
Jesli w tych wynikach nic nie bedzie to bedziemy "kopac" dalej.
No coz ciezka i dluga droga mnie czeka ale musze dac rade.
Licze na wasze wsparcie!