Jestem juz w domu

29.01.09, 16:32
Zaczynam wszystko od nowa - calkowicie.
Zaczelam od zmiany lekarza. Co prawda nie wiem jeszcze czy ta nowa ginka
bedzie dobra ale przynajmniej mi ja polecali. Juz w szpitalu zlecila mi jakie
mam zrobic badania i z wynikami do niej.
Dzis bylismy juz zrobic badanie nasienia. Jutro bedzie wynik.
Kolejne to posiew z szyjki (ale musze poczekac jak przestane krwawic) p/ciala
antyfosfolipidowe i jajnikowe oraz kariotyp. Z tym ostatnim bedzie problem bo
jak dzwonilam to zapisy dopiero maja byc pod koniec lutego sad Trudno. Najwyzej
na razie kariotyp odpuszcze i skupie sie na tym co moge zrobic.
Jesli w tych wynikach nic nie bedzie to bedziemy "kopac" dalej.
No coz ciezka i dluga droga mnie czeka ale musze dac rade.
Licze na wasze wsparcie!
    • rewolka404 Re: Jestem juz w domu 29.01.09, 17:24
      Darunia, będzie dobrze...a wsparcie całej Misji masz zagwarantowane.
      Dasz radę, bo silna z Ciebie osoba. Wierzę, że będzie dobrze!
    • maja.the.bee Re: Jestem juz w domu 29.01.09, 18:02
      witaj daruniu! smile
      na chwile sie wylaczylam, a tu takie rewelacje..troche mi szkoda
      biedronki, ale chyba dam rade sie przestawic smile
      zobaczysz ze bedziemy razem w ciazy, od pol roku to powtarzam, tylko
      jakos ciagle nie moglysmy sie zgrac smile
    • mjaronczyk Re: Jestem juz w domu 30.01.09, 06:38
      Trzymam kciuki za badania. Ja dopiero pod koniec lutego zaczynam starania o
      groszka i calym sercem chce wierzyc ze mi sie uda i tobie tez. Dobrze, ze
      zmieniasz lekarza. Ja gdy zmienilam lekarza jakos bylam przekonana, ze mi sie
      uda zaciazyc. Faktycznie zlecil badania, przepisal leki i wtedy zaszlam w ciaze
      z Zuzia (ktora ma juz 3 latka).
      Pozdrawiam
      Gosia
    • groszkowa74 Re: Jestem juz w domu 30.01.09, 09:46
      Witaj Malutkasmile w domu.
      • bushko Re: Jestem juz w domu 30.01.09, 10:28
        Darunia, będzie dobrze, zobaczysz jeszcze światełko w tunelu... Masz dobry
        plan, nie siedzisz z założonymi rękoma, tylko posuwasz się naprzód. To ważne.
        Powodzenia...

        Bushko...
    • zosienta Re: Jestem juz w domu 30.01.09, 11:18
      Bied.. znaczy Daruniu,
      Z tym kariotypem, to tak niesety jest, potem też długo się czeka na
      wynik. Ale i on tak na prawdę nic nie zmieni, to tylko dla
      potwierdzenia, że wszystko jest ok, bo jeśli nie to i tak nie
      wyleczysz, więc o zmarnowanym czasie nie ma mowy. Zapisz się kiedy
      można i w tym czasie "rób swoje", czyli przerwa na badanka i
      regenerację, a potem tym bardziej rób swoje - dzieciątko smile
      Pozdrawiam,
      z
      ----
      Nie mam alergii na cudze szczęście!
Pełna wersja