Mój 42 mm news i pożegnanie z MG

30.01.09, 12:39
Najprawdopodobniej za 3 m-ce dostanę skierowanie na zabieg. Moje
przypuszczenia niestety się potwierdziły, mam torbiel wyglądającą na
endometrialną sad Jest mniejsza niż te, które miałam usuwane operacyjnie, ale
że to dziadostwo się wchłonie wątpię...zresztą pani dr mnie optymistycznie nie
nastawiła. Przypuszcza, że jajowody niedrożne przez endometriozę, ale na razie
się wstrzymam z badaniem, bo skoro pewnie będzie zabieg za 3 m-ce to od razu
sprawdzą.
Owu w tym cyklu nie było i to mnie dziwi, bo wykres na to wskazuje?
Dostałam jakieś czopki, skierowanie na marker ca125. W pn wynik, że będzie w
normie nawet nie marzę. Chcę tylko, żeby był mniejszy niż przed tamtą
operacją, żeby była laparoskopia a nie laparotomia...
Od 2 godzin ze łzami żegnam się z myślą o moim Groszku ;-(
Jestem zła na to, że niedoczynności tarczycy nikt mi nie zdiagnozował.
Straciłam kilkanaście miesięcy, nabawiłam się nowych zrostów i torbieli.
Przeraża mnie to może nieracjonalnie, ale ja jeszcze po 1 operacji nie doszłam
do siebie...
Wszystkim Misjonarkom powodzenia w dążeniu do szczęścia, powodzenia!
    • dottie001 Re: Mój 42 mm news i pożegnanie z MG 30.01.09, 12:52
      rewolko, nie odchodź. Odpocznij i wróć do nas. Będziemy Cię wspierać
      przy przygotowaniach do i przy samym zabiegu i przy rekonwalescencji.
      Jeśli tylko bywanie na forum będzie ci robić przykrość, to zrozumiem.
      Jeśli jednak miałabyś ochotę... to nie zależnie czy aktualnie w tym
      momencie się starasz czy nie... bądź z nami. ZAobacz, ja się staram
      4 rok. I gdybym wtedy wiedziała, że tylko to potrwa, to też powinnam
      była odejść z forum... bo "kiedy to będzie". A ile i jakie zabiegi i
      cuda przed nami, nigdy nie wiemy do końca. Mamy wspólny cel..
      niezależnie z jakiego "końca świata" (mam na myśli, że każda z nas
      ma inny dystans do pokonania) do niego dążymy.

      Jeśli możesz. Zostań.
      Zawsze tu jesteśmy, stare bywalczynie i nowe. Zawsze masz swoje
      miejsce między nami.
      smuteczku malutki! To wszystko trzeba przeżyć!
    • zyyrafka Re: Mój 42 mm news i pożegnanie z MG 30.01.09, 13:09
      oej ja sie w ogole na tych sprawach kobiecych nie znam,ale chociaz
      tak po chlopsku Kochana Ci napisze, ze MASZ czas, M. uda sie,
      przynajmniej wiesz w czym tkwi problem i bedziesz sie leczyc, to
      lepsze niz zgadywanie w czym jest problem. Jestes na dobrej drodze,
      teraz juz nie bedziesz marnowac czasu i nie uwazam ze wtedy
      marnowalas.
      Nigdy nie wiemy co jest za rogiem, naprawde M. nie poddawaj sie i
      zostan!
      kisskisskisskisskisskisskisskisskiss
      • bushko Re: Mój 42 mm news i pożegnanie z MG 30.01.09, 13:30
        Rewolucja, ja nie chcę, ja się nie zgadzam!!! crying(( NIE ODCHODŹ
        Zostań z nami, lub przynajmniej na PMG.... sad(( Tak mi smutno crying
        kiss kiss kiss kiss kiss kiss kiss kiss kiss kiss kiss kiss kiss

        Bushko....
        • bushko Re: Mój 42 mm news i pożegnanie z MG 30.01.09, 13:48
          Rewolka nadzieja jest zawsze i będzie.... może dłuższa droga Cię czeka, ale
          teraz to najważniejsze znaleźć dobrego specjalistę. Młoda jesteś, menopauza nie
          dyszy Ci na karku... Jak nie teraz to może za rok, za dwa, za 3, ale się uda!!!
          Podobno najlepszym lekarstwem na endometriozę jest ivf.... a do tego
          niepotrzebne są jajowody smile Choć przecież jeszcze nie wiemy czy rzeczywiście są
          one niedrożne....

          Rewolucja, proszę Cię nie odchodź... ja Cię taaaak luuuuubię kiss
          Zawsze jestes tu mile widziana....

          Bushko....
          • darunia69 Re: Mój 42 mm news i pożegnanie z MG 30.01.09, 14:02
            Rewolka a ja musze odczekac do kwietnia ze staraniami a pomimo to sie nie
            zegnam! Przeciez Misja to nie tylko starania ale i jakies przyjaznie, gadanie o
            wszystkim i podtrzywmywanie na duchu! Ja uwazam, ze masz duze szanse na dzidzie
            a moze nawet wieksze niz ja. Bo tak naprawde to nawet nie wiem czy po odczekaniu
            do kwietnia nie okaze sie, ze juz nie mam szans bo...1000 roznych rzeczy moze
            wyjsc w badaniach i nie tylko.
            Ja wiem, ze teraz masz doła i wszystko polecialo... ale uwierz, ze nie jestes
            sama i wcale nie w najgorszej sytuacji!!!
            Takze prosze mi sie tu nie zegnac tylko dzialamy, walczymy!!! A zycie jest tak
            zaskakujace...smile
            • rewolka404 Re: Mój 42 mm news i pożegnanie z MG 30.01.09, 14:32
              Dzięki dziewczyny kiss
              Nie chcę Groszka za wszelką cenę, ale dziecko mieć będę. Dziecko które
              potrzebuje nas a my go...więzy krwi nie są aż tak istotne, w końcu najbliższa mi
              osoba na ma tej planecie też ma inne geny smile
              Chcę nabrać sił przed ewentualną operacją, wyciszyć się. Będę zaglądać, może z
              ukrycia...nie wiem. Zresztą mój ukochany czasem jest już o komputer zazdrosny, a
              to przecież on jest w tym związku informatykiem i ja powinnam go głaskać wtedy,
              kiedy on przy nim pracuje a nie na innym klikać wink
              • funia3 Re: Mój 42 mm news i pożegnanie z MG 30.01.09, 14:43
                Kochana, nie znamy się, ale chciałabym Ci napisać, że strasznie mnie wzruszyło,
                to co, powyżej napisałaś. Podobnie czuję- że potrzebuję dziecka, które wniesie
                wiele szczęścia w moje życie, a ja postaram się dać mu wszystko, co mam, całe
                pokłady miłości. I nie ma to związku z ciążą. Po prostu wierzę, że zostanę mamą.
                Życzę Ci wszystkiego dobrego, wszystko się ułoży. zawsze się układa.
    • day_dreamer26 Re: Mój 42 mm news i pożegnanie z MG 30.01.09, 15:44
      Dziewczyno, najgorsze co możesz zrobić to się poddać! Chociaż z drugiej strony,
      jak się nie będziesz na nic nastawiać to może wtedy zagroszkujesz? Pełno jest
      takich przypadków. Spróbuj zaleczyć to co się da na spokojnie czekaj na
      Groszka.Wytrwałości!Będzie dobrzesmile
      • 1.madera Re: Mój 42 mm news i pożegnanie z MG 30.01.09, 16:52
        Rewolka no NIE ! Ty nie możesz odejść z MG !!!!
        Zoperujesz torbiel , posprawdzaja przy okazji jajowody i od nowa się
        starasz!!! Kobieto teraz to wygląda strasznie z peryspektywy ale jak
        już będzie po to inaczej na to spojrzysz i znowu zatęsknisz za
        nami , za starankami......Głowa do góry to nie czas na poddawanie
        się kiss Przeciesz TY jesteś REWOLUCJA!!!!!
    • lucjeczka_2 Re: Mój 42 mm news i pożegnanie z MG 30.01.09, 17:30
      Rewolka ja chcialam jeszcze tylko dodac, zebys przejrzala sobie
      sasiednie forum "nieplodnosc". Tam jest dziesiatki postow kobiet z
      endometrioza ktore zaciazyly i maja juz swoje malenstwa. Z tym
      cholerstwem mozna wygrac, czasami wyjsciem jest in vitro a czasami
      wystarcza leki.
      Nie poddawaj sie bo przeciez dopoki sa mozliwosci i rozne formy
      leczenia, nadzieja sie tli.
      Nie oddcodz z forum kochana... Ja przechodze kryzys malzenski (juz
      jest lepiej btw) ale nie moge sie oprzec i codziennie czytam to
      forum i kibicuje wszystkim w walce o maluszka...Pozdrawiam
      • mamaruda Re: Mój 42 mm news i pożegnanie z MG 30.01.09, 18:30
        I ja się nie zgadzam, zostań proszę. pamiętasz wątek o zamówieniach na groszki
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54221&w=82370360&a=82913297
        wtedy mi było tak fajnie jak marzyłyśmy sobie o naszych groszkach i ile ich
        będzie. To dzięki Tobie.
        Zastań przejdziemy tą drogę razem z Tobą, zawsze będziesz mogła podeprzeć się na
        naszych ramionach, w Misji tkwi siła.
      • gosiaczek557 Re: Mój 42 mm news i pożegnanie z MG 30.01.09, 22:16
        no i oczywiście nie odchodź z forum! Potraktuj leczenie endometriozy
        jako leczenie do zajścia w ciąże. Będziemy z Tobą w czasie tego
        leczeniasmile
    • gosiaczek557 Re: Mój 42 mm news i pożegnanie z MG 30.01.09, 22:11
      rewolko404,
      bardzo Ci współczuję i trzymam kciuki!
      Sama walczyłam z endometriozą kilka latsad i wiem co to za świństwo.
      Mnie udało się ją na tyle zaleczyć, że dało mi to w miarę spokojny
      rok na zachodzenie w ciążę. NIE TRAĆ NADZIEI. Nawet z endometriozą
      udaje się zajść w ciążę. Ja jestem właśnie w 15 tygodniusmile a druga
      koleżanka z forum endometriozy jakoś na dniach rodzi a ona miała
      najgorsze stadium tej choroby.
      Mam nadzieję, że trafisz wkońcu do dobrego lekarza, który będzie
      potrafił dobrze Cię poprowadzić.
      Pozdrawiam,
      Gosia
      • bushko Re: Mój 42 mm news i pożegnanie z MG 31.01.09, 09:10
        Rewolucja, ze względu na naszą historię i historię Polski ja nie chcę żeby
        upadła Rewolucja! Ty jesteś naszą Rewolucją, naszą Rewolką.... musisz tu zostać
        kiss i wygrać! wink

        Bushko...
    • magra04 Re: Mój 42 mm news i pożegnanie z MG 31.01.09, 20:28
      Rewolka napisałaś, że masz torbiel WYGLĄDAJĄCĄ na endometrialną,
      rozumiem, że to tylko wstępna diagnoza gin?
      Dopóki Cię nie otworzą i nie dadzą do badania to nic nie jest
      przesądzone.
      Ja może nie jestem najlepszym przykłademsad, ale miałam też
      podejrzenie endometr., gin to stwierdziła, drugi gin to samo (bo nie
      wierzyłam), przed operacją ordynator, a po operacji okazało się, że
      to były zwykłe torbiele. Marker ca125 też wskazywał na torbiele
      endometrialne. A jednak endometriozy nie było. I niepotrzebnie
      przygotowywałam się psychicznie na sztuczną menopauzęsad
      A nawet gdyby (chociaz po co gdybać?) moja siostra miała
      endometriozę (w Twoim wieku stwierdzoną), wycięli co trzeba ,
      podczas operacji sprawdzili drożnośc jajowodów i po 4 miesiącach
      była w ciążysmile) A przez 5 lat się udawało.

      Tobie też się uda!smile
      • magra04 Re: Mój 42 mm news i pożegnanie z MG 31.01.09, 20:34
        miało być nie udawałosad
      • rewolka404 Re: Mój 42 mm news i pożegnanie z MG 31.01.09, 21:10
        Dziś już jest mi lepiej. Mamy plan działania...ale czuję się jakby powietrze ze
        mnie zeszło. Na pewno będzie mnie na MG mniej, ale będę bo co tu
        kryć...uzależniłam się trochę wink

        Magra, ja mam endo zdiagnozowane. Miałam już laparotomię i usuwane torbiele na 2
        jajnikach.

        Nie wiem, czy będę kiedyś w ciąży czy nie. Teraz jestem po prostu zmęczona. Od
        listopada ciągle jakieś niespodzianki zdrowotne: operacja, niedoczynność
        tarczycy i teraz torbiel...zaczynam się już nad sobą użalać wink

        Mamaruda, dzięki za linka...miło wtedy było tak marzyć i miło było to sobie
        przypomnieć.

        Dziękuję dziewczyny smile
        • bushko Re: Mój 42 mm news i pożegnanie z MG 31.01.09, 21:25
          kiss Rewolka, ja nie wyobrażam sobie misji bez Ciebie.... smile
          Muszę wybrać się do 3miasta wink

          Bushko...
    • liivia Re: Mój 42 mm news i pożegnanie z MG 01.02.09, 19:00
      Rewolka to ja wracam a Ty się żegnasz wink?

      A tak na poważnie to bardzo Ci współczuję tych wszystkich problemów,
      tu akurat nic nie mogę Ci pomóc ani doradzić bo mam problemy z
      zupełnie innej beczki.
      Mam nadzieję, że jednak jeszcze się tu "zobaczymy".
Pełna wersja