rewolka404
30.01.09, 12:39
Najprawdopodobniej za 3 m-ce dostanę skierowanie na zabieg. Moje
przypuszczenia niestety się potwierdziły, mam torbiel wyglądającą na
endometrialną

Jest mniejsza niż te, które miałam usuwane operacyjnie, ale
że to dziadostwo się wchłonie wątpię...zresztą pani dr mnie optymistycznie nie
nastawiła. Przypuszcza, że jajowody niedrożne przez endometriozę, ale na razie
się wstrzymam z badaniem, bo skoro pewnie będzie zabieg za 3 m-ce to od razu
sprawdzą.
Owu w tym cyklu nie było i to mnie dziwi, bo wykres na to wskazuje?
Dostałam jakieś czopki, skierowanie na marker ca125. W pn wynik, że będzie w
normie nawet nie marzę. Chcę tylko, żeby był mniejszy niż przed tamtą
operacją, żeby była laparoskopia a nie laparotomia...
Od 2 godzin ze łzami żegnam się z myślą o moim Groszku ;-(
Jestem zła na to, że niedoczynności tarczycy nikt mi nie zdiagnozował.
Straciłam kilkanaście miesięcy, nabawiłam się nowych zrostów i torbieli.
Przeraża mnie to może nieracjonalnie, ale ja jeszcze po 1 operacji nie doszłam
do siebie...
Wszystkim Misjonarkom powodzenia w dążeniu do szczęścia, powodzenia!