Viktoria1980

04.02.09, 12:44
A kogóż to moje oczy widzą zalogowanego?
Gosiu, czy to TY? Odezwij się proszę i zeznawaj co u Ciebie, ups,
przepraszam,u Was?

----
Nie mam alergii na cudze szczęście!
    • viktoria1980 Re: Viktoria1980 11.02.09, 20:17
      bo ja cały czas trzymam kciuki za wszystkie nasze Misjonarki ... i tylko w
      pewnym momencie poczułam że moja ciążowa obecność na forum bardziej chyba
      szkodzi niż pomaga i cichaczem wycofałam się. Było to o tyle łatwiejsze że tak
      naprawdę całą moją ciążę przeleżałam w domowym albo szpitalnym łóżku i dopiero
      od kilku tygodni mogę robić już prawie wszystko i siedzieć przy kompie. Nie wiem
      czy mogę się tu jeszcze pojawiać a tym bardziej opowiadać o lada dzień
      zbliżającym się porodzie, a z drugiej strony ciężko jest oprzeć cieszeniu się
      szczęściem kolejnych zagroszkowanych Misjonarek. aaaa i myślę że jeszcze
      przydałabym się w temacie trudnych ciąż bo ja podczas swojej zaliczyłam chyba
      nawet depresje. I jeszcze chyba nie mówiłam że z mojej Wiktorki zrobił się
      Nikodem smile)) buziaki
      • zyyrafka Re: Viktoria1980 11.02.09, 20:48
        oooo bedzie synek, a to niespodziankasmile
        Gosiu obiecaj ze wrzucisz fotki malego.
        trzymajcie sie cieplosmile
      • zosienta Re: Viktoria1980 12.02.09, 13:08
        Gosiu,
        Dziękuję, że mi odpowiedziałaś. Przykro słyszec, że i Ty przelażałaś
        w domowym lub szpitalnym łóżku, ja też niestety leżakowałam, chociaż
        w szpitalu dosyc krótko i oczywiście dostawałam depresji, a powinna
        to byc sama radosc, prawda?

        Ja tu sobie wchodzę często, choc przyjnaję, że trudno dzielic się
        naszymi sprawami, małymi radościami, obawami i smutkami, bo jak tu
        liczyc na pocieszenie. Oczywiscie, najbardziej kibicuję tym aktywnym
        i z dużym stażem, ale fajnie jest widziec każdego groszka
        upragnionego i wyczekanego.

        Ciekawa jestem jak przygotowujesz się do wielkiego dnia i jak to
        jest w UK, chyba będzie z Tobą Twoja położna, tak? Co o tym myślisz?

        Życzę Ci, aby było szybko i bez bólu. Pogłaskaj Nikodema od nas.
        Pozdrawiam,
        z
        ----
        Nie mam alergii na cudze szczęście!
        • 1.madera Re: Viktoria1980 12.02.09, 13:55
          Viktorio super że jednak po trudnej drodze to już końcówka i potem
          już samo szczęście! smile
    • zyyrafka Re: Viktoria1980 11.02.09, 20:52
      "i tylko w
      pewnym momencie poczułam że moja ciążowa obecność na forum bardziej
      chyba szkodzi niż pomaga i cichaczem wycofałam się"... i to jest
      przykre. kibicujemy sobie, wspieramy, a potem roznie bywa...
    • liivia Re: Viktoria1980 12.02.09, 07:13
      Gosia miło Cię tu zobaczyć (nie wiem czy mnie pamiętasz - to ja
      Keegan). Ja myślałam, że Ty już urodziłaś, jakoś tak obstawiałam
      koniec stycznia i początek lutego, zaraz po Edziuni a Ty jeszcze w
      dwupaku smile
      Zaglądj do nas i pisz smile
      A w ogóle to Ty w Polsce jesteś? Bo ostatnie wieści jakie były to
      parę miesięcy temu od Uccellino, że do Polski lecisz smile
      • viktoria1980 Re: Viktoria1980 12.02.09, 22:53
        no to muszę wyjaśnić moją sytuację smile ja rzeczywiście jeszcze w dwupaku jestem.
        ale na dniach to się chyba już rozsypie smile pierwszy termin miałam na 8 lutego,
        taki z usg na podstawie usg, bo Nikoś już w 33 tyg ważył 2700! a z miesiączki
        mam termin na 3 marca. Biegam więc na KTG, w poniedziałek mam kolejne usg no i
        czekam, czekam , czekam... a pomyśleć że w 23 tygodniu wylądowałam na patologii
        ciąży na Inflanckiej z diagnozą zagrażającego wczesnego porodu (głupie skurcze).
        No właśnie ja już jestem w Polsce od końca września. Nie wiem co by było z
        Nikosiem gdybym została w UK. Dlatego decyzja o powrocie była nieunikniona.
        Bardzo się cieszę że odpisałyście a jeszcze bardziej z tych naszych wyczekanych
        ciąż. Z Edziunią ostatni raz rozmawiałyśmy chyba z miesiąc przed jej porodem. To
        niesamowita dziewczyna której spokój i dobre rady podtrzymywały mnie na duchu a
        jej utrageston uratował mnie prawdopodobnie przed poronieniem. trzymam za nas
        kciuki, buziaki
        • liivia Re: Viktoria1980 13.02.09, 07:00
          Kurczenie często ma się aż taką różnicę w terminach z OM i USG ale
          prawda jest taka, że dziecko i tak samo wie najlepiej kiedy przyjść
          na świat smile
          Jak byłaś na Inflanckiej to byłaś akurat bardzo blisko mnie bo moje
          biuro jest tuż obok smile gdybym wiedziała to wpadłabym Cię odwiedzić,
          pewnie nawet z Zosientą, bo to takie nasze można powiedzieć, wspólne
          okolice smile

          Trzymaj się i dawaj znać co u Was!
        • agi_78 Re: Viktoria1980 16.02.09, 11:37
          Witaj Gosiu smile Niewiem czy mnie jeszcze pamietasz smile Cieszę się, że
          twoja ciąża dobiega już do końca smile Zyczę Ci szybkiego i
          bezproblemowego rozpakowania smile
Pełna wersja