Dziewczyny...

09.02.09, 08:51
Cały weekend bałam się odezwać, nadal się boję...
Jest tak: 4 testy pozytywne, druga kreska jest blada ale widać ją na
każdym z testów, na dóch ostatnich pojawiła się już w pierwszej
minucie.
Cały czas jestem w szoku i bardzo się boję dlatego nie miałam odwagi
się przyznać.

To był 27 cykl starań, 2,5 roku czekania.
Udało się dzięku mojemu wspaniałemu lekarzowi i femarze, to tak w
dużym skrócie. Wiem, że nie wszystkie z Was lubią czytać o ciążowych
tematach ale jeżeli, któraś z Was będzie chciała to mogę napisać o
objawach itd, a jest tego sporo.
    • agus7 Re: Dziewczyny... 09.02.09, 09:23
      Livia, Keegan, albo obie naraz! smile Dajcie sie wysciskac! Wspaniala
      wiadomosc! gratuluje! kiss
    • nikulam Re: Dziewczyny... 09.02.09, 09:24
      Liivia----wiem,ze się nie znamy bo jestem tu nowa,ale jesli
      pozwolisz to chciałabym Ci POGRATULOWAĆ Z CAŁEGO SERCA!Bardzo się
      cieszę i mysle,że 4 testy to raczej nie mogą się mylićsmileA do tego
      jak sama piszesz masz wszelakie objawy ciążowe więc już chyba
      wszystko jasnesmile
    • zosienta Re: Dziewczyny... 09.02.09, 09:32
      Kochana, tak się cieszę!!!!! smile))))
      I też jestem w szoku. A no i oczywiście gratulacje!!!!!!

      Leki to oczywiście też, na pewno, pomogły.
      Ale ja to bym chciała bardziej magiczny wpływ w tym widziec. wink
      Ja głaskałam brzuszek Uccelino, Ty mój, więc jak Twój trochę
      podrośnie zarażaj dalej Misjonarki ....

      Huuuura. Ale będę miała dzisiaj dobry humor na całay dzień.
      ----
      Nie mam alergii na cudze szczęście!
    • maja.the.bee Re: Dziewczyny... 09.02.09, 09:53
      fantastyczna wiadomosc!!!!!
      gratuluje livio/kegan smile
    • aramea Re: Dziewczyny... 09.02.09, 09:58
      Cudownie!

      A to juz... trzecia taka wiadomosc w tym tygodniu! Dzis odebralam
      dwa maile, ze moje kolezanki sa w ciazy. Moze "wirus" jakis krazywink

      Trzymam kciuki za jesienne dzieciatko!
    • rewolka404 Re: Dziewczyny... 09.02.09, 10:05
      Gratulacje Liivio vel Keegan! smile
      Bardzo się cieszę i dlatego pozwolę sobie napisać na MG wink
      • agnese_zb Re: Dziewczyny... 09.02.09, 10:14
        Ale super moje gratulacje Aniu!!!
      • po_trzydziestce1 Re: Dziewczyny... 09.02.09, 10:20
        Aniu, z dziką radością i tutaj Ci ponownie pogratulujęsmile Właśnie
        myślałam żeby wysłać do Ciebie maila a Ty napisałaś na Misji, super.
        Aniu, kiedy idziesz na betę? Choć tak naprawdę beta wcale nie jest
        potrzebna, testy wyszły, jesteś w ciąży, teraz tylko pomyśl kiedy
        wybrać się do lekarza. Termin masz na październik?smile
        Rany, od wczoraj aż nie mogę w to uwierzyć. Ale skoro ja czasem nie
        wierzę, że to co się teraz dzieje w moim życiu dzieje się naprawdę,
        to nie gniewaj się, że i w Twój cud trudno mi uwierzyćsmile Pewnie ma
        to związek z tym, że tak długo na to czekałyśmy, tak bardzo tego
        pragnęłyśmy, morze łez zostało wylane i oto nagle zdarza się CUD.
        Już teraz wiem, że nie ma nic piękniejszego na świecie.
    • zyyrafka Re: Dziewczyny... 09.02.09, 10:24
      OJJEEEEEEEEEEEEEEEEJ, ale radosc!
      GRATULACJE!smile)) ale sie ciesze ze sie udalo. JESTES W CIAZYsmile
      Napisz jakie mialas objawy. Liivia az nie moge, zebym mogla Cie
      wysciskackisskisskisskiss
    • fiona68 Re: Dziewczyny... 09.02.09, 11:30
      Nieee, no to zdecydowanie WIADOMOŚĆ DNIA! Gratuluję! A teraz życzę
      spokojnych i zdrowych 9 miesiecy i ślicznego Groszka!
    • lucjeczka_2 Re: Dziewczyny... 09.02.09, 11:51
      WOW Aniu, ale cudne wiadomosci. Wielkie gratulacje!!!! Napisz jakie
      mialas objawy i czy podejrzewalas ze jestes w ciazy. Nie wiem jak wy
      ale ja uwielbiam czytac takie watki, zaczynam wierzyc ze mi tez sie
      kiedys uda)))Sciskam Cie moccno i zycze zdrowia dla Ciebie i
      maluszka.
      • liivia Re: Dziewczyny... 09.02.09, 11:57
        Lucjeczka, ja dopóki nie zobaczyłam drugiej kreski to nie wierzyłam,
        że się w ogóle kiedykolwiek uda.
        Teraz już wierzę, że może się udać, jednak cuda się zdażają! Tyle,
        że nadal nie dociera do mnie, że to jest teraz mój własny cud,
        zresztą boję się w to uwierzyć...

        Życzę Wam wszystkim wciąż czekającym jak najszybciej ujrzenia tych
        dwóch kresek a potem szczęśliwych 9 miesięcy!!

        A o objawach napisałam w poniższym wątku smile
    • liivia Re: Dziewczyny... 09.02.09, 11:52
      Dziewczyny, ogólnie wszystkim Wam bardzo dziękuję za gratulacje!


      Zosienta, może i coś w tym jest bo widziałyśmy się w poniedziałek a
      już w następny byłam w ciąży tylko, że jeszcze nie wiedziałam smile
      dziękuję za fluidki, ja oczywiście będę też rozsyłać moje smile

      Aneta, ja Ci jeszcze wczoraj wieczorem zdążyłam na gg odpisać i tak
      nawet się zastanawiałam potem, że może trzeba było maila wysłać to
      może już dziś w pracy byś przeczytała.
      Na betę może pójdę dziś lub jutro, o 14:00 mam lekarza bo muszę
      uregulować moją skomplikowaną sytuację w enel i pewnie dostanę
      skierowanie na betę, może od razu dziś mi pobiorą bo w tym momencie
      to już chyba nie musi być rano.
      Termin z moich wyliczeń (a wyliczyć było prosto skoro owu była
      książkowo) wychodzi na 19-10.
      Ja cały czas jestem w szoku, piszę to wszystko ale nadal nie wierzę!!

      Zyyrafka, a co do objawów to było tak:
      Równiutko tydzień po owu, w zeszły weekend były plamienia koloru
      kawy z mlekiem, a nigdy wcześniej takich nie miałam.
      Przez cały zeszły tydzień pojawiało się baaardzo dużo śluzu mleczno
      białego i nie pojawił się ten płodny, przezroczysty.
      W trakcie tygodnia doszły piersi, tzn. ból ale zupełnie inny niż
      przed @, nie tylko przy dotyku tylko odczuwalny cały czas, pieczenie
      z mrowieniem i takie jakby prądy przechodzące – to zjawisko akurat
      trudno opisać ale było bardzo odczuwalne.
      Brak apetytu po południu, a to u mnie zupełna nowość bo zazwyczaj po
      powrocie z pracy rzucałam się na jedzenie.
      I ostatnia rzecz, której nie brałam za objaw ciążowy to były zwroty
      głowy, które miałam w zeszłym tygodniu i mam do tej pory...
      • majkaba Re: Dziewczyny... 09.02.09, 14:58
        Gratulacje!!!
      • zosienta Re: Dziewczyny... 09.02.09, 15:52
        liivia napisała:
        > Zosienta, może i coś w tym jest bo widziałyśmy się w poniedziałek
        a
        > już w następny byłam w ciąży tylko, że jeszcze nie wiedziałam smile
        > dziękuję za fluidki, ja oczywiście będę też rozsyłać moje smile

        No właśnie, ja Uccelinowe fluidki dostałam w piątek 29.08,
        a "następny byłam w ciąży tylko, że jeszcze nie wiedziałam smile" - jak
        widac na wykresie.

        Widac trzeba się dobrze wstrzelic w początek cyklu smile)))
        Dziewczyny, to kiedy następne spotkanie?

        Aniu, trzymam kciuki za szybkie wyjaśnienie zamieszania z
        abonabentem Enelmedu. Myślę o Tobie cały dzień i mi się gęba śmieje,
        chociaż osobiście mam kipsie news-y. Pozdrawiam i proszę odzywaj się.
        Z
        ----
        Mój wykres
        Nie mam alergii na cudze szczęście!
        • mamaruda Re: Dziewczyny... 09.02.09, 16:12
          Kochana gratuluję z całego serca, wzruszyłam się ogromnie. Rośnijcie zdrowo
          przez kolejne tygodnie i miesiące smile
    • annabel_lee Re: Dziewczyny... 09.02.09, 12:06
      No to teraz wszystkie dziewczyny, biorąc z Ciebie przykład, na gwałt zaczną
      zmieniać swoje nickiwinkA tak na poważnie, to gratuluję i wierzę, że wszystko
      będzie dobrzesmile
      • ziabolka Re: Dziewczyny... 09.02.09, 13:33
        SUUUUUUUUPER!!!!
        To stanowczo najlepsza wiadomość jaką usłyszałam ostatnio! Ja tak czułam, że to
        już za długo trwa i wreszcie musi się udaćsmile
        Pisz wszystko o ciąży bo przynajmniej dla mnie to sama przyjemność słuchać o
        waszych Groszkach.
        Fantastycznie i jeszcze raz gratuluję!
    • zyyrafka Re: Dziewczyny... 09.02.09, 14:01
      Liivia, mi tez bylo ciezko uwierzyc, chyba do usg uwazalam to za
      abstrakce, ciezko bylo uwierzyc ze we mnie twozy sie nowe zycie, ze
      w koncu UDALO sie...oj Liivia, naprawde ciesze sie z
      Toba...BARDZOsmile))
      • darunia69 Re: Dziewczyny... 09.02.09, 14:40
        Wielkie ogromne gratulacje!!!!!!!
        Wyobrazam sobie jak sie cieszysz bo ja tez sie ciesze smile
        Liivio gdybys mogla napisac jak sie udalo (dla mnie) bo przez ostatnie moje zle
        przygody malo tu bywalam. Juz troche doczytalam, ze bralas famere ale czy cos
        jeszcze? I ktory to byl cykl na famerze?
        • dottie001 Re: Dziewczyny... 09.02.09, 15:13
          hurrrrrrrrrrrrra! hurrrrrrrrrrrra!~hurrrrrrrrra! jupi,. jupi,
          suuuuuuuuuper! Wielkie Gratulacje! Uściski i same słodkości!
          Liivia...... piękną niespodziankę nam zrobiłaś! Super!
          Tak się cieszę smile)))))))) cudnie!

          a pisz do nas, jak najwięcej.. opowiadaj, rozsiewaj fluidki, bądź z
          nami! całuski
          • asica.p Re: Dziewczyny... 09.02.09, 16:27
            ANIU!!!!!!!
            ZWARIOWALAM WLASNIE Z RADOSCI!!!!!CIESZE SIE JAK WARIAT ZE CI SIE UDALO,ZE WAM
            SIE UDALO!!!!!!TRZYMAM KCIUKI ZA SPOKOJNE 9 MIESIECY!!!!A TO SIE MAZ I SYN
            UCIESZYLI,CO?????
            PRZEPRASZAM ZE WRZESZCZE ALE MUUUUUSZE!!!!
    • day_dreamer26 Re: Dziewczyny... 09.02.09, 17:52
      Cudowna wiadomośćsmileGratuluję z całego serduchasmileInformuj nas na bieżącosmile)
    • liivia Re: Dziewczyny... 09.02.09, 18:39
      Strasznie wzruszyłam się tyloma miłymi komentarzami, łzy mi się w
      oczach kręcą bo ja wciąż nie wierzę...

      Zosienta, w enel chyba mam już załatwione, gin powiedziała, że
      wizyta jest w ramach ciążowych tematów i słowem nie pisnęła, że mam
      cokolwiek płacić za wizytę, mam nadzieję, że tak już zostanie.
      Zrobiłam też betę, wynik jutro po 16:00.
      Zosiu a co u Ciebie się dzieje złego? Napisz koniecznie!!

      Asica na razie nie powiedzieliśmy synkowi choć ledwo się
      powstrzymuję ale wtedy on co chwilę pytałby czy już jest październik
      i kiedy będzie miał już tego braciszka (bo on chce braciszka) a ja
      bym w tym czasie oszalała chyba smile

      Darunia, to był mój drugi cykl na femarze, brałam podwójną dawkę (2
      tabletki raz dziennie).
      Femara to dla mnie rewelacja, pęcherzyków ma się po niej mniej ale
      za to bardziej konkretne i do tego nie niszczy się endo a wręcz
      przeciwnie, lepiej po niej rośnie. U mnie to był mega problem bo
      rosło mi do 6-7mm i to dopiero ok 20dc a po femarze miałam już 8 w
      15dc, a w grudniowym cuklu było jeszcze lepsze.
      Tak, więc brałam femarę, w 12 dc był pęcherzyk 28 mm!!
      Do tego metformax i bromergon(od 3 miesięcy), dzięki czemu ten
      pęcherzyk pękł. No i w tym styczniowym cyklu od początku brałam też
      sławną aletrę ale nie wiem na ile mi pomogła.
      Po potwierdzonej owu oczywiście duphaston.
      Jakbyś jeszcze coś chciała wiedzieć to pytaj smile
      • bushko Re: Dziewczyny... 09.02.09, 18:46
        No nie mogę... cały dzień mnie nie ma a tu takie wiadomości!!! GRATULACJE LIIVIA
        kiss Może ja też powinnam zmienić nick??? I ja w takim razie w nast cyklu poproszę
        moją gin o femarę.... wink
        kiss kiss kiss

        Bushko....
        • liivia Re: Dziewczyny... 09.02.09, 18:55
          Bushko ja już dawno miałam Cię namówić na femarę, u mnie nawet
          pojedyncza dawka dobrze zadziałała.
          Jest droga i trzeba po nią specjalnie do aptek przy klinikach
          jeździć bo tylko tam sprzedją na paski po 10 szt. ale naprwadę warto!
          • bushko Re: Dziewczyny... 09.02.09, 18:59
            Menopur też paskudnie drogi.... a femarę to co? Zastrzyki, tabletki? Jak się to
            bierze? Przez ile dni? Ile musiałaś wydać na femarę? Wiesz ja do nowum chodzę i
            tam obok oni maja aptekę....

            Muszę zmienić nick wink

            Bushko....
            • liivia Re: Dziewczyny... 09.02.09, 19:26
              Femara to tabletki, takie malutkie, niepozorne a mają ogromną moc!
              10 szt. kosztuje ok 120 zł
              Chyba mniejszej ilości niż 10 szt. nie sprzedają, więc jak na
              początek będziesz brać pojedynczą dawkę to i tak będziesz musiała
              kupić pasek z dziesięcioma sztukami bo taki jest jeden pasek.

              Bierze się tak samo jak clo, od 2 lub 3 dc przez 5 dni i tyle (ja
              brałam na noc), ten sam schemat ale efekt dużo lepszy - moim
              zdaniem smile
              Trzymam kciuki żebyś jednak obecny cykl zakończyła z powodzeniem i
              nie musiała kupować już femary ale jeżeli jednak będzie tak potrzeba
              to ja jestem dobrej myśli, może ruszy po tej femarze ten Twój leniwy
              jajnik!
              • bushko Re: Dziewczyny... 09.02.09, 19:39
                Eeee 120zł za 10 tabl... za menopur to za 3 zastrzyki zapł prawie 300zł... Nawet
                jakbym musiała zjeść 20 tabl... a od którego dc? A już wiem doczytałam... bo clo
                brałam od 5dc, to musiałabym pójść do niej najpóźniej 3dc.... już sama nie
                wiem... spróbuję umówić się na przyszły tydzień, albo pójdę po dupka na
                podtrzymanie ciąży albo po femarę... ew. omówić pomysł...

                Bushko...
    • gosiaczek557 Tak się cieszę!!! 09.02.09, 21:55
      Baardzo, baardzo się cieszę!!!
      Gratulacje i trzymam z całych sił kciukismile))))
      Buziaczki.
      Gosia
      • darunia69 Re: Tak się cieszę!!! 09.02.09, 22:13
        No naprawde wielka niespodzianka i wielka radosc!!!
        Dziekuje za odpowiedz i mam nadzieje, ze za pare miesiecy jak zaczne starania to
        skorzystam z tej famery smile
        • dottie001 Re: Tak się cieszę!!! 10.02.09, 12:29
          liivia, co tam dziś dobrego u zagroszkowanej misjonarki?
    • wie_wioreczka Re: Dziewczyny... 10.02.09, 13:37
      Aniu / Liivio / Keegan!

      Ciarki przeszły mi po plecach po przeczytaniu pierwszej wiadomości,
      a oczy "spociły" ze wzruszenia.
      Całą sobą GRATULUJĘ! Nareszcie przyszła WIELKA nagroda, po Twojej
      długiej batalii.
      Życzymy Wam z małą wiewióreczką, abycie (Ty i Groszek/-owa) rośli
      zdrowo przez następne 8 miesięcy!

      Serdeczności,
      A.

      ps. od grudnia miałam przeczucie, że Twoja walka zakończy się takim
      sukcesem. Yupi!
      • po_trzydziestce1 Re: Dziewczyny... 10.02.09, 15:07
        Nie Ty jedna Wiewióreczko miałaś takie przeczucie. Ja też
        wiedziałam, że jak tylko uda się u Ani pobudzić owu i endo to ciąża
        murowana.
        Aniu, jak tam Twoja beta?? Ja jeszcze nie czytałam tego co mi na gg
        napisałaś, bo od niedzieli nie odpaliłam kompa w domusmile
        Czekam na wieścismile
    • liivia Odebrałam betę... 10.02.09, 19:14
      332,40, według norm to 5 tc i dokładnie tak jest, 5 tc zaczęłam
      wczoraj.
      Nie mogłam się powstrzymać i zrobiłam kolejne pobranie.

      A nie pisałam cały dzień bo miałam kiepski dzień w pracy...
      Generalnie źle się czuję ale o tym jutro.

      Bushko i Darunia mam nadzieję, że Wam femara też pomoże smile
      No chyba, że Bushko już nie będzie potrzebowała smile
      • gosiaczek557 Re: Odebrałam betę... 11.02.09, 07:54
        Liivia.

        Trzymam kciukismile
        I dbaj o siebie... zabrzmi banalnie, ale teraz mały groszek jest
        najważnieszy.

        Pozdrawiam,
        Gosia

    • groszkowa74 Re: Dziewczyny... 10.02.09, 20:33
      Gratulacje Liivia!! Piekny luty tego roku mamysmile
      • po_trzydziestce1 Re: Dziewczyny... 11.02.09, 08:40
        Beta bardzo ładna, sama widzisz, że to, iż test wyjdzie trochę blady
        o niczym nie świadczy. Moja blada kreska w sobotę miała już 6,64 cm:-
        ) a w poprzedniej ciąży wyszły mi od razu II grube kreski, a mimo
        tego Dzidziuś został się Aniołkiem.
        • moni.qa1 Aniu 11.02.09, 09:53
          Kochana, wysłałam dziś na liivię.
          Buźka
          • liivia Re: Aniu 11.02.09, 09:57
            Zobaczę w domu bo tu w pracy mam jakiś syf na kompie i mogę się
            zalogować na gazecie i wchodzić na forum ale jak klikam w pocztę to
            mi wywala internet i tyle sad
            • 1.madera Re: Aniu 11.02.09, 18:05
              O Matko Boska jakie wieści a ja nic nie wiem, kilka dni nie było
              mnie w necie a wczoraj jeszcze awaria netu !!!!
              Serdeczne gratulacje Aniu !!!!!! kiss
              • liivia Re: Aniu 11.02.09, 18:12
                Kurcze Madera a ja w tej chwili właśnie myślałam o Tobie, że jakoś
                Cię na forum nie ma, wchodzę na mój post a Ty tutaj właśnie smile
                Dziękuję za gratulacjesmile
                • ankups Re: Aniu 12.02.09, 16:58
                  Płacze na słodko, bo mi przez Ciebie tak dobrze!
                  Masz swój Cud - wreszcie! wreszcie jesteście razem, tak, wreszcie
                  razem... az się rozmażyłam...
                  zaczynasz juz wierzyć? a jak bedziesz się bała, to ja za ręke, nogę -
                  cokolwiek ;-D - potrzymam!
                  • liivia Re: Aniu 12.02.09, 18:44
                    Ankups, bardzo dziękuję, już uwierzyłam ale razem z wiarą przyszedł
                    strach...
                    Dziękuję za "potrzymanie" smile
                    • ankups Re: Aniu 13.02.09, 10:30
                      i nad jego eliminacja trzeba nam teraz popracować - ok, wyeliminowac
                      moze i się nie da tak do końca, ale można go wyprosic za drzwi domu -
                      tam strach jest mniej odczuwalny smile
    • magra04 Re: Dziewczyny... 12.02.09, 21:34
      Wielkie gratulacjesmile
      I mam nadzieję, że ten wirus, który tu szaleje, wcześniej czy
      później pozaraża wszystkie Misjonarkiwink
    • koralik00 Re: Dziewczyny... 13.02.09, 10:56
      Brawooo Aniu !!!!!!!!!!! Wiesz że strasznie trzymałam kciuki aby ci się udało aż
      tu nagle podczytuje o tym szczęśliwym wydarzeniu . Dbaj o siebie i jeszcze raz
      wszystkiego NAJ !!!
Pełna wersja