14-02-2009 dla naszych kochanych facetów

13.02.09, 19:19
Misjonarki,
Robicie im jakieś prezenty? Ja kupiłam serducho z truskawkami (sama
mam na nie uczulenie, więc nie mogę byc podejrzana o chęc podjadania)

Bo nie będę przecież pytac; jak chcecie uczcic ten dzień wink
----
Nie mam alergii na cudze szczęście!
    • dottie001 Re: 14-02-2009 dla naszych kochanych facetów 13.02.09, 21:58
      my nie obchodzimy walentynek, chociaż mój m. już mnie zaprosił do kina i na
      zakupy i na coś jeszcze, to w walentynki wszędzie tłumy i będę go namawiać na
      zmianę terminu. jest tak fajnie zimowo, trzeba się romantycznie pokiziać i tyle
      smile tak sobie pomyślałam,dziś wracając z pracy, że każdej kobiecie życzę takiego
      mężczyzny! nie bez wpływu były ostatnie wysłuchiwanie smuteczków przyjaciółek,
      mniej lub bardziej niedowartościowanych w związkach..
      kurczę, a Ja? ja jestem szczęśliwa, każdego dnia. Trudno to wytłumaczyć, ale jak
      rano mnie budzi czule pachnącą kawką z pianką, w ciągu dnia napisze.."każdego
      dnia kocham cię mocniej", wieczorem zasypiam spełniona przytulona do jego
      ciepła... to codziennie są dla mnie walentynki. No i kwiaty.. kwiaty też dostaję
      często bez okazji... w sobotę rano razem ze śniadaniem najczęściej czekają na
      mnie kwiaty... bukiet tulipanów np... wzruszam się nawet jak o tym myślę. To
      trudne do wytłumaczenia, i nie ma takiej potrzeby przecież, ale 4 lata mijają
      dzień w dzień jestem szczęśliwsza, choć wczoraj wydawało mi się, że to nie
      możliwe wink to jak ja mam świętować walentynki? kiedy one u mnie są codziennie smile
      tylko wiecie Kogo nam brak....

      ps. dziś w pracy dziewczyny latały na szybkie walentynkowe zakupy... kupowały
      bokserki (okropne!), muzykę, perfumy.

      Ja na liście miłych rzeczy dla m. mam np. kabaret ulubiony jego na dvd, książki
      zawsze, też cd muzyczne (ale to trudna sprawa, bo cd z jego ulubioną muzyką nie
      ściąga nawet empik), ew. prezenty ubraniowe.. ale nie na walentynki.

      Zawsze warto doceniać to szczęście, które mnoży się z ukochaną osobą.
      o.

      całusienki dla nas wszystkich... zakochanych smile
      • dottie001 Re: 14-02-2009 dla naszych kochanych facetów 13.02.09, 22:01
        aha, wczoraj m. dostał ode mnie pudełeczko z ręcznie robionymi czekoladkami -
        bez okazji smile
        • bushko Re: 14-02-2009 dla naszych kochanych facetów 14.02.09, 09:21
          Tak miałam Go wyciągnąć do naszej ulubionej restauracji i dać wynik bety, kartkę
          walentynkową z życzeniami i malusieńkie buciki.... dooopa crying Nie mam ochoty na
          świętowanie walentynek.... dostałam od mojego M całą torbę prezentów a ja
          .... nic crying

          Bushko....
          • po_trzydziestce1 Re: 14-02-2009 dla naszych kochanych facetów 14.02.09, 09:43
            A my mamy w planach udać się na kolację, w jedyne miejsce, na które
            mój Groszek ma jeszcze ochotę. Bo od czasu kiedy jestem w ciąży,
            odrzuca mnie od jedzenia poza domem. Na początku odrzuciło mnie od
            jedzenia i picia w ogóle. Teraz mogę jeść, ale mój Groszek wie co
            dobre i woli domowe obiadki, a te od Babci mu szczególnie smakująsmile
            A mój mąż dostanie najpiękniejszy prezent jaki chyba można dostać -
            płytę DVD z naszym dzieckiem z badania prenatalnego. Mój mąż nie
            mógł z nami być, cały tydzień musiał być nad morzem w delegacji, ja
            stresowałam się okropnie przed tym badaniem, ale szczęśliwie już po
            wszystkim. I tę płytę właśnie dziś mu wręcze wraz z czekoladkamismile
    • fiona68 Re: 14-02-2009 dla naszych kochanych facetów 14.02.09, 16:36
      o tak, dopisuję sie do dedykacji. Secjalna dedykacja dla moego
      najukochańszego Mężusia smile
    • ziabolka Re: 14-02-2009 dla naszych kochanych facetów 14.02.09, 19:47
      Też planowałam założyć dzisiaj taki wątek dniasmile
      Myślę, że w trudnej sytuacji starań o Groszka, która niestety dość często jest
      frustrujące trzeba pamiętać o dbaniu o tych naszych kochanych facetów aby nie
      stracić tego co jest tak ważne.
      A jeśli chodzi o walentynki to my raczej nie dajemy sobie prezentów, a planujemy
      zawsze jakiś miły wieczór, ten miał być w domku z dobrym obiadkiem i winkiem,
      ale mój M się rozchorował i śpi od paru godzin więc pozostaje mi troszczyć się o
      niego i dać mu spaćsmile
      • aga.zetka Re: 14-02-2009 dla naszych kochanych facetów 15.02.09, 08:52
        A my z moim Kochanym cały dzień składaliśmy meble, które przywieźli
        nam w piątek. Mieliśmy Teścia na obiedzie i do pomocy więc
        Walentynki razem z nim spędziliśmy. A przed 22 jak Teściu wyszedł
        byliśmy przeszczęsliwi i domyślacie się co było dalej. W końcu to
        11dc był wink
    • nikulam Re: 14-02-2009 dla naszych kochanych facetów 15.02.09, 09:13
      My bylismy w kinie, na kolacji a potem przytulankosmilePrezenciki to
      takie drobne dowody pamięci ot kwiatki, kartki i słodyczesmileDziś
      świętujemy dalej bo dziś urodzinki mojego M , więc mamy taki wesoły
      weekendziksmile
Pełna wersja