"Ciąża ratuje w kryzysie"

24.02.09, 21:29
Co sądzicie o tym artykule? Oczywiście napisało wspólnie dwóch
panów.

Zawsze "staraczki" były wrodiem publicznym dla pracodawcy, a teraz
to już posuwamy się do wyjątkowego .... czego?

Czuję się mocno obrażona, a Wy?

wyborcza.pl/1,76842,6306615,Ciaza_ratuje_w_kryzysie.html----
Nie mam alergii na cudze szczęście!
    • zosienta Re: "Ciąża ratuje w kryzysie" 24.02.09, 21:30
      Czy ten link działa?


      wyborcza.pl/1,76842,6306615,Ciaza_ratuje_w_kryzysie.html----"
      target="_blank">wyborcza.pl/1,76842,6306615,Ciaza_ratuje_w_kryzysie.h
      tml

    • rewolka404 Re: "Ciąża ratuje w kryzysie" 24.02.09, 21:53
      Czytałam...ale na co mam się obrażać? U mnie są takie osoby w pracy i same to
      mówią smile
      • aga.zetka Re: "Ciąża ratuje w kryzysie" 25.02.09, 06:28
        Zosiu nie da się otworzyć tego linku
        • rewolka404 Re: "Ciąża ratuje w kryzysie" 25.02.09, 07:45
          na stronach wyborczej w najczęściej czytanych było wczoraj...juz mam, może się uda:

          wyborcza.pl/1,76842,6306615,Ciaza_ratuje_w_kryzysie.html
    • gosiaczek557 Re: "Ciąża ratuje w kryzysie" 25.02.09, 08:51
      Artykuł niestety bardzo szkodliwysad
      Takie kobiety, które decydują się na zajście w ciążę ze względu na
      to, że nie chcą stracić pracy to margines. Same wiemy na tym forum
      jak to jest naprawdę.
      Poza tym pracodawca płaci za L4 do 33 dni. Potem płaci ZUS, który ma
      pieniądze z naszych składek, więc wielkiej łaski nam nie robią!
      A efekt takich opinii jest taki, że teraz u mnie w pracy trwa nabór
      i same moje koleżanki (może dlatego, że bezdzietne i nieplanujące
      potomstwa) krzywo patrzą na zatrudnienie młodych dziewczyn w
      tzw. "wieku rozrodczym", bo twierdzą, że zajdą w ciążę zaraz jak je
      zatrudnimy... i tak mamy większe problemy ze znalezieniem pracy, a
      teraz jeszcze takie głupoty wypisująsad

      Pozdrawiam,
      Gosia
Pełna wersja