do mam którym się udało

26.02.09, 12:13
czy pamiętacie pierwsze dni po zapłodnieniu? MIAŁYŚCIE JAKIEŚ OBJAWY?
PRZECZUCIA? GRYPY ŻOŁĄDKOWE CZY COŚ W TYM STYLU? jakie były wasze pierwsze dni
po zapłodnieniu?
    • majkaba Re: do mam którym się udało 26.02.09, 13:17
      Ja nie miałam kompletnie żadnych objawów. Czułam się jak przed @.
      Nie pamiętam jedynie czy bolały mnie piersi. Jeżeli tak to na pewno
      nie mocno. W każdym razie dwie krechy na teście były dla mnie
      wielkim zaskoczeniem smile
      • monis_21 Re: do mam którym się udało 27.02.09, 18:07
        Witam serdecznie. U mnie nie bylo zadnych objawow spozniała mi sie @ i na 3
        dzien zrobiłam odrazu test i nie zrobilam go nadczo i rano tylko popołudniu i
        pokazały sie 2 tłuste kreski nawet szczerze mowiac nie mosiałam czekac na nie i
        wdedy zaczełamsie bac i cieszyc miałam mieszane uczucia, niestety od 8 tygodnia
        byłam juz na zwolnieniu miałam krwotok i wypadło mi cos z macicy ale moja corcia
        byla silna i donosiłam ja do konca, a teraz ma juz 2 miesiace i tydzien i jestem
        bardzo szczesliwa pomimo tego ze ojciec dziecka zostawił na w 4 miesiacu ciazy
        zagrozonej bo ja niestety tyłam i robiłam sie coraz grubsza. Przytyłam 22 kg w
        ciazy a zostało mi jeszcze do mojej wagi zrzucic 4 kg. Obecnie waze 58 kg.
    • aga1981mdudi Re: do mam którym się udało 26.02.09, 13:30
      Ja przy pierwszej i drugiej ciąży miałam jeden charakterystyczny
      objaw-wzdęcie brzucha po 24dc. Nie mogłam sie dopiąć w moich
      spodniach. Tak poza tym to szczypanie i bolesność brodawek,oraz
      powiększenie piersi,ale to tak ok 30dc.Oprócz tego częste siusianie-
      to ma związek z podwyższonym Progesteronem. Przy pierwszej ciąży-
      wyjątkowe problemy z cerą w 2 poł cyklu-ustały jakoś w 5tyg ciąży.
    • martucha90 Re: do mam którym się udało 26.02.09, 14:24
      W pierwszych dniach po zapłodnieniu to nie było u mnie żadnych
      ciążowych objawów. Na 3 dni przed terminem @ zaczęły mnie boleć
      piersi, a zwykle bolały tylko 1 dzień - taka różnica, i chyba
      jedyna. Potem między testem a 6tc nie czułam nic niezwykłego, poza
      radościa oczywiście smile W 6tc (czyli bardzo książkowo jeśli chodzi o
      termin) zaczęły się mdłości.
      • betinka1978 Re: do mam którym się udało 26.02.09, 14:38
        yeh... straszne to czekanie uncertain a test wykrywa ciążę jak wyczytałam najwcześniej
        w 14 dni po zapłodnieniu... zwariuję chyba sad Wprawdzie to było nasze pierwsze
        podejście... ale z poprzednim dzieckiem udało się za pierwszym razem... a teraz
        marzy nam się dziewczynka... i już sama nie wiem czy ten wczorajszy ,,tajfun"
        który przeszłam (totalne osłabienie, wymioty, czyszczenie, temp 35,6) to
        zapowiedź ,,czegoś więcej" czy tylko zwykła jednodniowa grypa żołądkowa uncertain na
        objawy ciążowe z jednej strony za wcześnie chyba (bo jak coś jest na rzeczy to
        dopiero od wtorku) z drugiej jednak strony.... człowiek czepia się objawów jak
        tonący brzytwy sad no cóż. przyjdzie mi poczekać do 10 marca i wtedy zrobić jakiś
        teścik... buuuu... jak ja nie lubię czekać crying
    • laurqa Re: do mam którym się udało 26.02.09, 21:12
      czesc dziewczyny....zajrzalam tutaj, zeby powiedziec ze trzymam za
      was strasznie qciuki..ja tez przeszlam przez to wszystko i mam w
      sobie 9 tygodniowego Groszka....i mam nadzieje ze kazda z was
      poczuje kiedys jak to jest jak na usg, miga taka malutka kropka a dr
      mowi ze to prawier serduszko...z calej sily Wam zycze
    • meresanch Re: do mam którym się udało 26.02.09, 22:12
      od razu po zapłodnieniu miałam zachciewajki raz na sos chrzanowy, dwa na
      kapuśniak i traciłam apetyt, słodycze przestawały mi smakować
    • betibdg Re: do mam którym się udało 27.02.09, 14:07
      hej.podczas pierwszej ciazy strasznie bolaly mnie piersi,nie moglam
      pic kawy i w tedy dopiero zaczelam sie zastanawiac ze moze w koncu
      sie udalo bo staralismy sie z mezem od 1,5 roku.Owszem udalo sie ale
      nie stety ciąża obumarła w 7tc.I teraz wszystkie objawy sa dla mnie
      jakims znakiem.Teraz np wogole nie moge jesc,od razu mi nie
      dobrze,piersi mnie nie bola ale mam nabrzmiale natomiast moge pic
      kawe-wiec sama nie wiem.sad narazie czekam do 7 marca a w tedy zrobi
      sie tescik.pozdrawiam
      • nglka Beti 27.02.09, 18:42
        Nie sugeruj się objawami z poprzedniej ciąży. Moja matka w ciąży była 2 razy -
        objawy miała skrajnie różne. Od razu wiedziała, że jest w ciąży - gdy ja byłam w
        brzuchu. Wszystko Jej śmierdziało, stale wymiotowała, nic nie mogła jeść. W
        kolejnej ciąży o niej samej dowiedziała się, niestety, trafiając do szpitala
        (poronienie).

        Ps: Mnie od kawy w ogóle nie odrzuciło.
        • betinka1978 pewnie nie wyszło... 01.03.09, 19:36
          bo dziś już czuję się tak dobrze że aż nie mam się jakich objawów uczepić sad
    • nglka Re: do mam którym się udało 27.02.09, 18:38
      Piłam jak wielbłąd, miałam w nocy duszności bez powodu (mam aleczoną astmę, od
      lat nie miałam ataku), zaczęły śmierdzieć mi.. kapcie, taką chamską chińską
      gumą. Musiałam na noc chować je do szafy.
      A kilka dni przed spodziewaną @ - poranny rzyg przed sklepem spożywczym wink
      • lavia78 Re: do mam którym się udało 05.03.09, 19:35
        smile większy apetytsmile a potem brak@ podejrzenia ale..ponieważ były nieregularne
        jeszcze nie do końca uwierzyłamwink potem..... niby grypa żołądkowa
        mdłosci...wtedy test i smilesmilesmile 2 kreseczki....
        • zabka12-82 Re: do mam którym się udało 05.03.09, 20:27
          Witam ja równiez bede teraz sprawdzac kreseczki ale po 8marca,gdyż 1ciaze
          4tygodniowa straciłam 14lutego 2009 dół niesamowity,ale jestem twarda zawsze mi
          mąż tak mówi jestes silna bedziesz i uda sie nam,a doktór kazała dzioałac bez
          rzadnych przerw dalej no i teraz zobaczymy co Bóg nam ofiarowałsmileale w 1
          poczatkach poprzedniej c-pojadałam czekolady... i dupka urosła o2-4kg,ale teraz
          sie wcale tym nie martwie zrzuci sie po porodzie-basen wiecej ruchu i skakania
          przy bobasie i dojdziemy do formy,waze 62 kg,a ważyłam 58smile pozdrawiam i do
          usłyszenia mamuśki papa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja