brak okresu - brak ciazy

07.07.09, 13:16
Witam,

jak w temacie, czy ktoras z was tak miala? to byl nasz 4 cykl.
Wczesniej caly czas bralam jakies srodki hromonalne anty (tabletki,
plasterki,krazki). Po odstawieniu pierwszy okres mialama po
33dniach, kolejny po 38, ostatni po 37. Teraz mija 46 dzien a okresu
nie widac i nie mam zadnych objawów, ktore moglby swiadczyć o tym,
ze sie zbliza.
Zrobilam bete i ewidentnie jest negatywna. Jutro ide do lekarza, ale
moze ktoraś z Was tak miala i wie co to może oznaczac?
    • kasiu.l.inka Re: brak okresu - brak ciazy 07.07.09, 15:31
      Jak bralam anty - niby na uregulowanie to mialam @ jak w zegarku. Potem po
      odstawieniu tabletek raz mialam raz nie. @ czasami mialam co pare miesiecy.
      Dzisiaj bylam na badaniach mam nadzieje, ze znajda przyczyne moich problemow a
      nie beda chcieli mi dac recepte na anty by wszystko uregulowac
      • maja281107 Re: brak okresu - brak ciazy 07.07.09, 21:00
        dziewczyny innym rozwiazaniem jest lek provera,on wywołuje miesiączke...ja dostałam go bo mialam przez pare m-cy tylko plamienia zamiast @,ale w waszym przypadku tez jest on wskazany,tak wynika z ulotki.zapytajcie swoich lekarzy.
        • poolianna Re: brak okresu - brak ciazy 07.07.09, 22:10
          mi brak miesiaczki nie przeszkadza, tylko ewidentnie chcialabym zeby
          byl on objawem ciazy a nie jak nietety mniemam jakis zaburzen;/
          • romashka Re: brak okresu - brak ciazy 08.07.09, 11:52
            To żadne pocieszenie, ale u mnie oznaczało to pco sad
            mam nadzieję, że u Ciebie okaże się tylko, że organizm "dostraja
            się" po antykach, ale dobrze że idziesz do gina.

            Pozdrawiam smile
    • betsi28 Re: brak okresu - brak ciazy 08.07.09, 16:03
      u mnie okres naturalny po odstawieniu tabl przychodzi co 2 miesiac,
      po szczegółowych badaniach okazało sie ze jest to wynikiem PCO.jak
      za długo sie nie pojawial to na wywołanie brałam luteine
      • poolianna Re: brak okresu - brak ciazy 09.07.09, 11:47
        bylam wczoraj u gina i tak naprawde nadal nic nie wiem.
        Skierowala mnie na usg, zeby sprawdzic endometrium i stwierdzic czy
        trzeba wywolywac. jeszcze wczoraj bylam na usg i lekarz stwierdzil,
        ze z jego puktu widzenia wszystko jest jak najbardziej ok;/
        w piatek kolejna wizyta zobaczymy...;/
        • n-itka Re: brak okresu - brak ciazy 09.07.09, 14:39
          Oczekiwanie na wynik to chyba najbardziej stresujące "zajęcie"...
          Tutaj ciekawa dyskusja w podobnym temacie:
          www.nie-zla-mama.com/nie-zy-brzuszek-f25/staramy-sie-o-bambini-t1781.htm
          • poolianna Re: brak okresu - brak ciazy 10.07.09, 11:37
            i wszystko jasne
            niedobor estrogenu, endometrium 6mm (a powinno byc cosnajmniej 12).
            jajeczka sie nie produkuja. A nawet gdyby sie produkowaly to nie ma
            co ich zapladniac bo armia meza, ktora wg. norm powinna wynosic 20ml
            jest zaledwie 500tys
            dluga zmudna walka o ile sie wogole uda
            i chyba powinnam sie przenies do watku nieplodnosccrying
            • aniasommer Re: brak okresu - brak ciazy 10.07.09, 12:40
              tez powinnam sie przeniesc, ale trzymajmy sie tutaj. jak tam weszlam
              to tam jest duzo smutnych tematow i chyba az tak zle ze mna - z nami
              nie jest. moj maz ma w sumie bardzo dobre wyniki badan, ale ja nie
              mam owulacji, wiec czekamy na mnie. a leki ktore biore sa wlasnie w
              tematach na forum nieplodnosc, ale mi nikt nic takiego nie
              powiedzial, wiec sie nie lamie jeszcze! powodzonka dla nas
              wszystkich!!!!
              • jendza1 Wiary, dziewczyny:)) 13.07.09, 09:16

                Nawet wbrew nadziei!!
                WIele lat temu wynik mojego M wykazal tylko... kilka (sic!) plemnikow.
                Zdecydowalismy sie na in vitro.
                Po pieciu procedurach, z ktorych nic nie wyniklo, uslyszelismy wyrok:
                lekarze odpuszczaja. WObec powyzszego oraz mojej 40tki zadnej szansy.
                Dwa miesiace po wyroku zaszlismy w ciaze najnaturalniej na swiecie. Nawet
                dokladnie nie wiemy, kiedysmile.
                I do dzis nie zrobilismy ponownych badan M-owi...

                Robcie swoje, bo trzeba - ale pamietajcie o wierze, bo ona naprawde gory
                przenosi i cuda sprawia...

                My za jakis miesiac juz razem w trzy odrebne ludkismile)!
                j
                • poolianna Re: Wiary, dziewczyny:)) 13.07.09, 09:54
                  Jendzo slowa Twoje jak balsam na moja dusze dzialaja!!! Po
                  przeczytaniu tego co napisałaś pierwszy raz od wielu dni pojawił się
                  na mojej twarzy szczery usmiech.

                  dziekujesmile
                  dziekuje Wam wszystkim za cieple slowa
                  • jendza1 Re: Wiary, dziewczyny:)) 13.07.09, 11:30
                    I tak TRZYMAJsmile))!
                    Usmiechaj sie i ZYJ - pelnia zycia, z radosciasmile))!
                    Hm, odnosze niejakie wrazenie, ze maluchy sie lepiej poczynaja w radosci
                    wlasniesmile)...
                    Trudno im sie dziwic, ze wola 'starych' usmiechnietych, od tych
                    sfrustrowanych... NIezaleznie od powodow rzeczonych frustracji...smile).
                    Trzymam kciuki, sle fluidki ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                    i co tam tylkosmile))))!
                    j
Inne wątki na temat:
Pełna wersja