Gość: bisia
IP: *.gazeta.pl
03.07.01, 18:31
Gdzie poza oklepanymi i zatłoczonymi Mazurami można popłynąć kabinówką w rejs
na kilka dni? Kiedyś płynęłam w na północ od Konina - jeziora Pątnowskie,
Mikorzyńskie, Ślesińskie i Gopło - fajna trasa na kilka dni. Gdzie jeszcze
można fajnie i niekłopotliwie pożeglować (tzn. jeziora są jakoś połączone),
jest nietłoczno, czysto i dziko?