moj najdluzszy szlak zriobiony w 1 dzien

13.12.09, 00:26
troche brakuje mi tu ze nie dzielicie sie swoimi ogolnymi
przezyciami z gor wiec zaczynam nowa serie:
to jest moja odpowiedz.

ja w swoim zyciu chyba najdluszy szlak jaki pokonalam to wejscie na
Orla Perc z Gubalowki (przez Kuznice) potem do zawratu na Kasprowy i
dalej grania az do Hali Kondratowej dalej w dol do Kuznic juz powoli
sie sciemnialo i przez Zakopane piechota na szczyt Gubalowki. To byl
szlak.
czekam na Wasze osiagniecia
    • kornel-1 Re: moj najdluzszy szlak zriobiony w 1 dzien 13.12.09, 19:00
      gorzanka napisała:
      > ja w swoim zyciu chyba najdluszy szlak jaki pokonalam to wejscie na
      > Orla Perc z Gubalowki [...]

      No pięknie! 13.5 h według rozpiski.

      Mój najdłuższy szlak w sensie ilości punktów GOT (około 90) to wędrówka na trasie Szklarska Poręba - Szrenica - Przełęcz pod Śnieżką - Karpacz - Przesieka - Szklarska Poręba. 17 godzin, około 90 pkt. GOT.
      Prawda, ostanie 2-3 kilometry szedłem z częstymi odpoczynkami.

      W tym roku w ostatni dzień na trasie GSB przeszedłem z Węgierskiej Górki do Ustronia. Około 70 GOT, 15.5h. No wiem, że można by było szybciej, ale miałem za sobą już 10 dni drogi ;-)

      Kornel
    • maly_ksiaze Re: moj najdluzszy szlak zriobiony w 1 dzien 12.01.10, 23:03
      Hejka:)

      Wystartowałem wczesnym popołudniem z 5-ciu stawów w kierunku
      Krzyżnego, potem przez Orlą, Kasprowy, Czerwone Wierchy,
      Starorobociański(tu dłuźszy postój ok 2h - zastanawiałem się nad
      noclegiem)z pięknym widokiem na Słowację:), potem biegiemna Grzesia
      i ok.9 rano byłem w schronisku w Chochołowskiej:). Ech cudne to było
      przeżycie:)

      Pozdrawiam:)
      • kornel-1 Re: moj najdluzszy szlak zriobiony w 1 dzien 16.01.10, 08:08
        Zważywszy, że trasa przewidziana jest na 24 godziny (1425 minut) a autor postu szedł ~17 godzin, wynik należy uznać za fantastyczny.

        Kornel
        • maly_ksiaze Re: moj najdluzszy szlak zriobiony w 1 dzien 16.01.10, 23:27
          Szczerze powiedziawszy nawet nie wiem na ile jest trasa( o ile takowa
          istnieje? przewidziana:) Szło się cudnie:) Dodam, że z dość ciężkim
          plecakiem:)
          • taka_sobie1 Re: moj najdluzszy szlak zriobiony w 1 dzien 22.01.10, 17:37
            Czesc:) może nie najwieksze osiagniecie, ale troszke pochodziłam:)raniutko z
            Moka na łysą polane stamtąd białovodska dolina przez polski grzebień do starego
            smokovca, na ostatnia zastavke do łysej polany i z łysej do Moka, dotarłam
            wieczorkiem:)
            ale chyba dłuzszy kawałek był (doliczając tance)z polany ornaczańskiej rankiem
            przez ornak, z siwej przełeczy czarnym szlakiem do doliny chochołowskiej i
            stamtąd do zakopanego na nogach, ale zakonczenie było nastepujace:tańce do
            północy w bąkowej zochlinie w rytm góralskiej muzyki:)
            Ech ale było cudnie...Pozdrawiam
            • all-bundy Re: moj najdluzszy szlak zriobiony w 1 dzien 19.03.10, 13:52
              Ja mam dwie takie maksymalne trasy:
              1. Schronisko studenckie Lasek koło Koszarawy - Mędralowa - Babia Góra - Markowe Szczawiny - Mędralowa - Lasek 12,5 godziny marszu, 36 km, 2000 m przewyższenia

              2. Rondo - Kuźnice - Murowaniec - Zawrat - Krzyżne - Murowaniec - Kuźnice Rondo. 14,5 godziny marszu

              czasami mi odbija i wybieram takie długie ścieżki
              • pete_waw Re: moj najdluzszy szlak zriobiony w 1 dzien 28.03.10, 11:20
                mój najdłuższy szlak to Łysa Polana-Doina Białej Wody-Rochatka-
                Wielka dolina Studzienna-Hrebenok-Stary Smokowiec
    • megi1973 Re: moj najdluzszy szlak zriobiony w 1 dzien 31.03.10, 15:40
      licytując się o najdłuższy jednorazowy szlak pomyśleliście chociaż
      raz o waszych przeciążonych stawach kolanowych??? chyba że
      wspomagacie się już Artresanami i tym podobnymi preparatami.Jeżeli
      ktoś nie jest sportowcem i nie wykonuje regularnie takich "spacerów"
      to nierozsądne jest narażanie organizmu na tak duży jednorazowy
      wysiłek!!! ani to mądre ani przyjemne no ale później policytować się
      można na forum i pochwalić znajomym
      • kornel-1 Buuuuu.... 31.03.10, 17:46
        Dopiero teraz o tym mi mówisz, Mamo?

        Kornel
      • taka_sobie1 Re: moj najdluzszy szlak zriobiony w 1 dzien 31.03.10, 19:02
        zapewniam Cie megi1973 że to przyjemne...uwielbiam góry i chyba wszyscy którzy z
        tego forum korzystamy je uwielbiamy, hm a propos a co ty robisz na tym forum?
        a nasze chwalenie się..., mam wrażenie że jest zupełnie niegroźne:)
        aa i zapewniam również ze mam więcej stawów oprócz kolanowych: biodrowe,
        skokowe, a w samej stopie jeszcze więcej różnych, różnistych, jeszcze nie
        korzystam z artostopu, czy innego,ale kto wie? dla chodzenia po górach nabędę i
        inne środki wspomagające:)
        • przekornaiuparta Re: moj najdluzszy szlak zriobiony w 1 dzien 23.04.10, 09:24
          Moj najdluzszy...to marszon Krakow-Hala Krupowa, ok. 70km. Polecam
          marszony, fajna zabawa w milym towarzystwie.

          Zgadzam sie najzupelniej z przedmowca, ze dlugotrwale spacery nie sa
          szkodliwe. Bardziej szkodzi stawom wielomiesieczne przesiadywanie
          przed televizorem i BRAK Ruchu:D


          • kornel-1 Przebijam! 26.04.10, 17:19
            przekornaiuparta napisała:

            > Moj najdluzszy...to marszon Krakow-Hala Krupowa, ok. 70km. Polecam
            > marszony, fajna zabawa w milym towarzystwie.

            Nie czekając na pełnię lata, zrobiłem sobie w sobotę spacer wokół Krakowa. 100-kilometrowa trasa (na kanwie Dreptaka) zajęła mi niecałe 24 godziny. Mapka z trasą jest TUTAJ. W najbliższym czasie wrzucę więcej szczegółów na swoją stronę.
            Elementy górskie były na trasie były, oczywiście. Pogórze Wielickie :-p

            Kornel
            • salomonwalker Re: Przebijam! 25.07.11, 13:29
              a potem się obudziłem słysząc słowa "a marchewkę kupiłeś???"
              • kornel-1 Re: Przebijam! 17.08.11, 18:21
                Ja, w przeciwieństwie do ciebie, chodzę po górach (i nie tylko po górach).
                Ty, jak sądzę, ograniczyłeś się do kupienia butów.

                Kornel
    • ani-a9 Re: moj najdluzszy szlak zriobiony w 1 dzien 05.07.10, 12:02
      hej
      moja małe prywatne osiągnięcia to
      w Karkonoszach - Szklarska Poręba - Szrenica - cały czas grzebietem
      aż do Przełęczy pod Śnieżką, Śnieżka - zejście do Karpacza -
      wspominam ten dzien super

      a w Tatrach to
      Kuźnice - Murowaniec - Krzyżne - Dolina 5 Stawów, Łysa Polana

      lub Kuźnice - Murowaniec - Zawrat - Dolina 5 Stawów - Szpiglasowa
      Przełęcz - Morskie Oko - Łysa Polana

      lub Kuźnice - Kasprowy - całe Czerwone Wierchy - z Ciemniaka
      poszlismy zielonym szlakiem przez Tomanową Dolinę - Dolina
      Kościeliska - Kościelisko.

      oj dawno nie byłam w górach..;)
    • kornel-1 100 mil 06.07.11, 23:24
      W Boże Ciało '2011 wyruszyłem z Krakowa na Szlak Orlich Gniazd liczący 164 kilometry (~100 mil). W ciągu 40 godzin doszedłem - idąc non stop - do Częstochowy. W ciągu pierwszych 24 godzin marszu dotarłem do Morska, czyli przeszedłem 104 km.
      pl.wikipedia.org/wiki/Szlak_Orlich_Gniazd

      Kornel
      • andre121 Re: 100 mil 08.07.11, 14:00
        Tyle że Ty Kornel masz skrzydła a oni nie!! ale o tym Ty nigdy nie piszesz!! :-)
    • yestor Re: moj najdluzszy szlak zriobiony w 1 dzien 28.07.11, 08:51
      Mój najdłuższy szlak to Przejście Dookoła Kotliny Jeleniogórskiej: Szklarska Poręba - Śnieżka - Skalnik - Janowice W. - Okole - Perła Zachodu - Górzyniec - Wysoki Kamień - Jakuszyce - Szklarska Poręba. 145 km, ponad 5000 m przewyższeń. Udało mi się przejść w 43 godziny.
      Dodam, że nie była to jakaś moja chora fanaberia, tylko udział w imprezie typu pro-memoria.
    • mrukmrukmruk Re: moj najdluzszy szlak zriobiony w 1 dzien 08.08.11, 11:01
      Orlą Perć mam dopiero w planach, kondycyjnie jestem pewien, że dam radę, tylko gorzej z czasem, bo urlop już był, a weekendy nie wszystkie są wolne. Jak na razie najdłuższa trasa, to wyjście na Kopę Kondracką, przejście szczytami na Kasprowy i zejście, zajęło nam to jakieś 5 godzin gdzieś, a szliśmy całkiem powoli. Fajna trasa, przyjemna.
      Bardzo mi się marzy jakaś potężna, zagraniczna góra, ostatnio zachwycił mnie Elbrus w Rosji, znalazłem nawet ofertę na homohibernatus.eu, z tego co wiem, to firma to po prostu grupa profesjonalnych podróżników, więc byłoby bezpiecznie, pozostaje jedynie doprowadzić kondycję do perfekcji i zebrać hajs :D
    • jolka.jolka.1 Re: moj najdluzszy szlak zriobiony w 1 dzien 05.02.12, 21:55
      Mój najdłuższy szlak nie jest tak imponujący jak Wasze niestety ;-) Grześ - Rakoń - Wołowiec - Jarząbczy Wierch -Kończysty Wierzh - Trzydniowiański Wierch i Polana ;-)
Pełna wersja