Mały Szlak Beskidzki zimą?

18.01.10, 22:56
Mały Szlak Beskidzki - szedł ktoś zimą? Ile czasu zajmuje przejście?
Czy pod koniec lutego szlaki ktoś tam łazi? Trzeba przecierać szlak cały czas?

Kornel
    • all-bundy Re: Mały Szlak Beskidzki zimą? 21.01.10, 09:43
      Mały Szlak Beskidzki??? A co to za stwór, nie słyszałem o takiej nazwie. GSB to tak ale to? Daj namiary to i porada się znajdzie.
      • qkam Re: Mały Szlak Beskidzki zimą? 21.01.10, 23:19
        a googla to zamkneli?

        Do autora watku... Szedlem 2 lata temu odcinek Bielsko - Gron Jana Pawla II. Co
        prawda wybralem akurat taka pore, ze sniegu nie bylo zbyt wiele, ale i tak bylo
        widac, ktore fragmenty sa bardziej uczeszczane (wydeptane). Od Bielska az do
        Gory Zar nie powinno byc problemow, tam bylo najwiecej turystow... szlak dobrze
        przetarty. Pozniej az do przeleczy Kocierskiej pojedyncze slady i w zasadzie
        brnalem w sniegu do kolan. Od przeleczy do Chatki Pod Potrojna znow wiecej
        sladow i latwiejsze przejscie, a dalej az do samego schroniska na Leskowcu
        spotkalem moze ze 2 osoby.
        Podejrzewam, ze w dalszej czesci moze byc podobnie, czyli mniej i bardziej
        uczeszczane odcinki.
        Szlak jest dobrze oznaczony, wiec nawet jesli nie bedzie zadnych sladow, raczej
        sie nie zgubisz :)
        • kornel-1 Re: Mały Szlak Beskidzki zimą? 22.01.10, 02:50
          qkam napisała:
          > Do autora watku... Szedlem 2 lata temu odcinek Bielsko - Gron Jana Pawla II
          To latem 10 godzin drogi, jedna czwarta szlaku. Ile czasu zabrało ci to w zimie?

          Z fotorelacji JK
          wynika, że GSB zimą zabrał mu 23 dni przy - w zasadzie - zaśnieżonej drodze.
          Czyli warunki zredukowały mu tempo wędrówki mniej więcej dwukrotnie.
          W takim razie: da się przejść (w średnich warunkach zimowych) Mały Szlak w ciągu
          5-6 dni?

          Kornel
          • all-bundy Re: Mały Szlak Beskidzki zimą? 22.01.10, 11:56
            Faktycznie istnieje coś takiego! Człowiek uczy się całe życie.
            Choć przechodziłem tym szlakiem parę razy to nigdy nie sądziłem że egzystuje on pod taką nazwą.
            Amatorom zimowych wędrówek życzę powodzenia!
          • qkam Re: Mały Szlak Beskidzki zimą? 22.01.10, 19:56
            Lacznie bylo niewiele ponad 20h. Wzielismy sobie ten fragment "na dwa razy". Z
            gory Zar zjechalismy kolejka do Miedzybrodzia na nocleg i nastepnego dnia rano
            znow ruszylismy na trase.
            Gdybysmy mieli w planie przejscie calego szlaku, pewnie tempo marszu byloby
            mniejsze, zeby zaoszczedzic sily.
            No i jak mowilem wtedy nie bylo za duzo sniegu. Jak snieg jest swiezy i siega
            maksymalnie do kolan to da sie jakos isc. Gorzej gdy sniegu jest wiecej, lub
            jest on zmrozony, wtedy duzo sily traci sie na utorowanie sobie przejscia.

            Mysle, ze przy obecnych warunkach przejscie calego MSB to minimum 7-8 dni.
          • wazelina2005 Re: zabawny jestes 26.03.10, 15:25
            kornel-1 napisał:

            > qkam napisała:
            > > Do autora watku... Szedlem 2 lata temu odcinek Bielsko - Gron
            Jana Paw
            > la II

            > To latem 10 godzin drogi, jedna czwarta szlaku. Ile czasu zabrało
            ci to w zimie
            > ?
            >
            > Z fotorelacji
            JK
            > wynika, że GSB zimą zabrał mu 23 dni przy - w zasadzie -
            zaśnieżonej drodze.
            > Czyli warunki zredukowały mu tempo wędrówki mniej więcej
            dwukrotnie.

            Czyli GSB w dobrych warunkach w 11-12 dni? Z jezykiem w formie
            krawata, byle szybciej, byle dalej, byle predzej. Loic, loic,
            loic... Aby tylko zaliczyc. Kompletnie bez sensu....
            > W takim razie: da się przejść (w średnich warunkach zimowych) Mały
            Szlak w ciąg
            > u
            > 5-6 dni?
            >
            > Kornel
            • kornel-1 Re: zabawny jestes 26.03.10, 17:21
              wazelina2005 napisała:

              > Czyli GSB w dobrych warunkach w 11-12 dni? Z jezykiem w formie
              > krawata, byle szybciej, byle dalej, byle predzej. Loic, loic,
              > loic... Aby tylko zaliczyc. Kompletnie bez sensu....


              Jeśli PTTK-owskie tempo powoduje u ciebie wywalenie języka - zachęcam do wizyty u pulmonologa.

              Kornel
              • wazelina2005 Re: zabawny jestes 08.04.10, 18:25
                kornel-1 napisał:

                > wazelina2005 napisała:
                >
                > > Czyli GSB w dobrych warunkach w 11-12 dni? Z jezykiem w formie
                > > krawata, byle szybciej, byle dalej, byle predzej. Loic, loic,
                > > loic... Aby tylko zaliczyc. Kompletnie bez sensu....
                >

                >
                > Jeśli PTTK-owskie tempo powoduje u ciebie wywalenie języka -
                zachęcam do wizyty
                > u pulmonologa.
                >
                > Kornel

                Nie wybieram sie.
                Pozdrawiam
    • przekornaiuparta Re: Mały Szlak Beskidzki zimą? 14.05.10, 17:02
      Tez o tym myslalam. Mozemy sie zgadac na zime 2010/2011. Jesli
      bedzie wiecej sniegu (a tylko wtedy mozna uznac, ze jest prawdziwe
      zimowe przejscie;) trzeba by zainwestowac w rakiety.

      GSB-18dni, w tym 2dni przerw.
Pełna wersja