Dodaj do ulubionych

Kilkudniowy wypad w Tatry

16.03.10, 18:19
Witam
Z grupką znajomych planujemy wyruszyć we wrześniu na kilka dni w nasze Tatry,
chcemy tam spędzić 4 dni z trzema noclegami gdzieś w schroniskach. Wszyscy
chodziliśmy już sporo po górach ale nigdy nie byliśmy na takiej kilkudniowej
wyprawie. Dlatego chciałbym zapytać znawców tematu, co może się nam może
przydać, co warto ze sobą zabrać.
Prosiłbym także o ocenę naszego planu, czy nie będzie to zbyt trudna trasa,
lub ewentualnie gdzie warto pójść. Trasę przygotowywaliśmy z mapkami tras, na
których są podawane czasy przejścia (do każdego czasu coś doliczałem więc
myślę że zdążymy)
1.Wyruszamy z Łysej Polany do Wodogrzmotów Mickiewicza, dalej na Morskie Oko,
chcemy podejść nad Czarny Staw i później nocleg na MO.
2.Dolina 5 Stawów, Wielka Siklawa, przez przełęcz Krzyżne do Czerwonego Stawu
i schroniska Murowaniec, czarny Staw Gąsienicowy, Zmarzły Staw i nocleg w
schronisku Murowaniec(2 nocleg).
3.Kasprowy Wierch, Przełęcz pod Kopą Kondracką, Przełęcz Kondracka, Giewont,
Dolina Małej Łąki, Miętusi Przysłop, Dolina Kościeliska, Smreczyński Staw i
nocleg w schronisku Ornak.
4 dzień powrót do Zakopanego Doliną Kościeliską

Może ma ktoś inną ciekawszą, przyjemniejszą opracowaną trasę?
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kfadam Re: Kilkudniowy wypad w Tatry 17.03.10, 22:25
      Plan czasowo OK, ale moim zdaniem to takie lizanie Tatr. Jeśli tylko cztery dni
      to zacząłbym od Zachodnich. Pierwszego dnia Wołowiec, Jarząbczy, Kończysty,
      Trzydniowiański i nocleg w schronisku na Chochołowskiej
      2- Rano przez Iwanicką na śniadanko do schroniska Ornak, a potem udręka
      Ciemniaka i Czerwonymi z ew zaliczeniem Giewontu do schroniska na Kondrackiej Hali
      3- Goryczkowe-Kasprowy-Świnica-Zawrat i zejście do Murowańca po drodze Czarny i
      Zmarzły staw.
      4- Pańszczyca(Czerwony Staw), Krzyżne, Piatka i przez Świstówke do MO, jak sił
      wystarczy Czarny pod Rysami.
      Czasowo do zrobienia choć wymaga niezłej kondychy ale czasu na jej wyrobienie od
      groma i będą 4 fantastyczne dni do wspominania na długie zimowe wieczory byle
      pogoda dopisała.
      • kamin-35 Re: Kilkudniowy wypad w Tatry 18.03.10, 15:33
        Wrzesień to piękny miesiąc do wędrowania po Tatrach. Trzeba tylko
        wziąć pod uwagę, że dni są już wtedy krótsze no i rzeczy trzeba
        zabrać trochę więcej (choć bez przesady - to tylko cztery dni).
        Ja także proponuje zacząć przygodę od Tatr Zachodnich. W tym okresie
        jest tam naprawdę pięknie. A więc konkretnie:
        1. Rano do wylotu Doliny Chochołowskiej i (część drogi rowerami) do
        schroniska. Dalej żółtym na Grzesia, Rakoń, Wołowiec, Kończysty
        Wierch - to w wersji hardkorowej lub od razu na Kończysty ze
        schroniska i dalej przez Starobociański i Ornak do przełęczy
        Iwanickiej i dalej do schroniska Ornak na nocleg.
        2. Ze schroniska Ornak Tomanową Doliną, Ciemniak, Kopa kondracka,
        Kasprowy i w Dolinę Gąsienicową do Murowańca na nocleg.
        3. Tu są dwie wersje. Moim zdaniem trudniejsza w kierunka na Krzyżne
        do Doliny Pięciu Stawów choć tutaj nagrodą jest piękny widok na
        panoramę wysokich Tatr z Krzyżnego (przy dobrej pogodzie) lub
        przejście do Piątki przez Zawrat. Nocleg w schronisku w Piątce
        (polecam ze względu na atmosferę schroniska i jego okolice).
        Następnego dnia zejście Doliną Roztoki do Wodogrzmotów i na busa na
        Polanie Palenica do Zakopca. Ewentualnie z Piątki przez Świstówkę do
        Morskiego Oka i stamtąd drogą asfaltową do busa.
        Plan ambitny ale ciekawy. Do zobaczenia na szlakach ;)
    • kamin-35 Re: Kilkudniowy wypad w Tatry 18.03.10, 15:47
      A tak tytułem uzupełnienia to warto wcześniej zarezerwować miejsca w
      schroniskach. O tej porze roku raczej nie będzie z tym kłopotu ale
      na pewno nie zaszkodzi. A jeśli chodzi o wyposażenie to proponuje
      nie targać ze sobą zbyt dużo jedzenia (można sobie kupić posiłki w
      schroniskach)a z lekkim, małym plecakiem przyjemniej się chodzi.
      Dobrze jest zwrócić uwagę na wygodne i odpowiednie byty i skarpetki
      no i coś ciepłego na ewentualny chłód a także coś
      przeciwdeszczowego. Dobrze mieć nr telefonów do schronisk gdybyście
      chcieli zmienić plany. Mapy, czekolada i dużo płynów ale o tym nie
      trzeba chyba wspominać skoro chodzicie już trochę :)
      Nie zapomnijcie dobrych humorów i aparatu. Powodzenia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka